LogowanieLOGOWANIELogowanieLogowanieREJESTRACJA

Kremacja czy pochówek w trumnie?

Kremacja czy pochówek w trumnie?

Zabiegani, rzadko na co dzień myślimy o pogrzebie. Mimo, że często cmentarze znajdują się w centrach miast -mijamy je nieraz bez większych refleksji. Tak, jakby kwestie związane ze śmiercią nas nie dotyczyły.

Przychodzi jednak moment, gdy stajemy w obliczu śmierci Bliskich bądź też - na przykład na skutek własnej choroby uznawanej za nieuleczalną - musimy zmierzyć się z myślą o ostatecznych sprawach. Może się wtedy pojawić wiele pytań i wątpliwości - także tych związanych z logistyką usług pogrzebowych. Niemal zawsze wtedy trzeba odpowiedzieć na pytanie o formę pogrzebu: czy ma to być pochówek w trumnie czy też kremacja?

Decyzja odnośnie tej kwestii jest sumą kilku czynników. Jednym jest wola, którą dana osoba wyrażała za życia. Są tacy, którzy nie wyobrażają sobie innego pogrzebu, niż tradycyjny czyli taki, gdy do grobu składana jest trumna z ciałem Zmarłego. Inni z kolei podkreślają przy wszelkich możliwych okazjach, że po śmierci chcą być skremowani. Ale są i tacy, którzy nic nie mówią. Teoretycznie w ten sposób dają wolną rękę swoim Bliskim, którzy podejmują decyzję sami. Z drugiej jednak strony często właśnie ci Bliscy po podjęciu decyzji np. o kremacji zastanawiają się, czy na pewno osoba zmarła tego by chciała?

Do najczęstszych argumentów za kremacją należy ten o zmniejszającej się w szybkim tempie ilości miejsc na cmentarzach. Urna zajmuje mniej miejsca i można ją dochować do istniejącego grobu przed upływem 20 lat od ostatniego pochówku, czego nie można uczynić w przypadku pochówku tradycyjnego. Dzięki temu w jednym grobie może zostać pochowanych więcej osób, a na cmentarzu uzyskać więcej miejsc grzebalnych. Groby urnowe - także te ziemne - są mniejsze niż te, w których znajdują się trumny.

Drugim argumentem za kremacją jest ten ekonomiczny, który jednak nie wszędzie się sprawdza. Owszem, trumna kremacyjna jest tańsza od najtańszej trumny do pochówku tradycyjnego, a i urnę można kupić w przystępnej cenie, ale nie zawsze jest możliwość przeprowadzenia kremacji w tej samej miejscowości, w której odbywa się pogrzeb, ani nawet w jej pobliżu. Krematorium nie jest bowiem nadal obiektem, który znajduje się w każdym mieście i zachodzi wtedy konieczność transportu Zmarłego, nieraz na dystansie kilkudziesięciu albo i nawet kilkuset kilometrów. Ten etap organizacji pogrzebu w pewien sposób wydłuża - o kilka lub kilkanaście godzin - całościowych czas uroczystości, a także podnosi jego koszt.

kremacja czy pogrzeb tradycyjny

Trzecim argumentem jest ten psychologiczny. Do niedawna inny argument - także psychologiczny - był podnoszony jako przeciwny kremacji i dotyczył złych skojarzeń, związanych z okresem zwłaszcza II Wojny Światowej i zbrodniami przeciwko ludzkości w obozach koncentracyjnych. Dziś argumentem za kremacją jest myśl o tym, że kremacja właśnie niejako przyspiesza w higieniczny sposób finalny efekt pogrzebania ciała ludzkiego - czyli zamienienie go w proch. To, co w przypadku pochówku tradycyjnego dokonuje się latami - w procesie kremacji trwa zaledwie średnio dwie godziny.

Istnieje jeszcze czwarty argument za kremacją: ten, że Kościół katolicki dopuszcza tę formę pochówku. Słowo dopuszcza jest jednak kluczowe. Oznacza ono, że kremacja jest akceptowana, natomiast wierni Kościoła są zachęcani, aby - w miarę możliwości - decydować się na pochówek tradycyjny.

Każdy z nas jest inny. Spór między zwolennikami i przeciwnikami kremacji czasem gaśnie, a czasem znów się podnosi. Tenże spór jest jednak niepotrzebny. Decyzja bowiem: kremacja czy pochówek tradycyjny nie powinna wywoływać nieporozumień oraz plotek. Zwłaszcza na cmentarzu czyli w miejscu, gdzie powinien panować (s)pokój.

Zakłady pogrzebowe z innych miast w Polsce: