Mity i niedopowiedzenia dotyczące śmierci

Mity i niedopowiedzenia dotyczące śmierci

Śmierć ma w sobie coś mistycznego – to właśnie ten niepoznany element rozbudza wyobraźnię, ale również prowadzi do nieporozumień. Czasami bowiem pozwalamy, aby zwiodły nas nasze zmysły. Dzisiaj przyjrzymy się kilku często powtarzanym historiom związanym ze śmiercią oraz branżą pogrzebową, i rozstrzygniemy, czy są prawdziwe, czy fałszywe.

Piec kremacyjny

To nie to samo, co piec krematoryjny! To bardzo częsty błąd, ponieważ wyrażenia te wcale nie są tak podobne, jak można by uważać. Przede wszystkim, współczesne piece kremacyjne mają zupełnie inne zadanie: zostały skonstruowane tak, aby spopielać pojedyncze zwłoki ludzkie. Co więcej, ich budowa ma generować jak najmniej dymu, a to za sprawą instalacji, która rozrzedza spaliny. Piece krematoryjne z kolei służyły nie tylko do pozbywania się ciał, ale przede wszystkim jako narzędzie do pozbawiania życia wielu osób naraz. W takich piecach palono również tyle zwłok w jednym momencie, ile tylko się zmieściło. Ta pozostałość po czarnych kartach historii ma dzisiaj wciąż wpływ na postrzeganie procesu kremacji. Warto zatem znać tę różnicę.

Po śmierci rosną włosy?

Prawdopodobnie każdy słyszał przerażające opowieści o tym, jak to przy ekshumacji okazywało się, że paznokcie i włosy zmarłego rzekomo były znacznie dłuższe niż przy pochówku. Zjawisko, które tutaj zachodzi, jest bardzo proste do wytłumaczenia. Nasze włosy i paznokcie są dłuższe niż te, które widzimy. Cebulka włosa wyrasta głębiej niż z samego czubka głowy, podobnie rzecz ma się z paznokciami: płytka, którą widzimy to tylko jej część. W przypadku wysychania skóry po śmierci „ujawniają się” zatem te fragmenty, których wcześniej nie widzieliśmy. 


Umowny czas zgonu

W filmach i serialach medycznych często widzimy jak lekarz, który do tej pory reanimował pacjenta, w pewnym momencie spogląda na zegar i na głos podaje czas zgonu. Warto pamiętać, że ten moment śmierci jest umowny: umieranie nie ogranicza się tylko do podanej przez medyka godziny. Procesy związane z umieraniem dopiero się zaczynają: od ustania pracy serca, mózgu, oddechu, pracy mięśni itp. Aby wprowadzić porządek, przyjęło się jednak podawanie w takich sytuacjach konkretnej godziny zgonu.

Popcorn w piecu kremacyjnym?

To stosunkowo niedawna sprawa: użytkownicy internetowi dla żartu zaczęli powtarzać informację o tym, że rzekomo po połknięciu ziaren kukurydzany przed śmiercią, w trakcie kremacji usłyszymy strzelanie popcornu. Czy to prawda? Nie, i to z bardzo prostego powodu: wysoka temperatura, jakiej poddawane jest ciało w procesie spopielania, zwyczajnie spaliłaby ziarna kukurydzy, zanim te zdążyłby zmienić się w cokolwiek innego. Warto zatem do tego typu „rewelacji” podchodzić ze zdrowym rozsądkiem i logiką.

Edukacja jest najważniejsza

Śmierć ma tendencję do obrastania w mity, dlatego tak ważne jest korzystanie z rzetelnych źródeł, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się fałszywych, często szkodliwych, informacji. Dla wielu sam temat śmierci jest wystarczająco trudny, a powtarzanie przerażających, ale nieprawdziwych „rewelacji” może jedynie spotęgować ten strach. Poza odpowiednimi źródłami starajmy się zawsze korzystać ze zdrowego rozsądku, zanim daną wiadomość puścimy dalej w świat.


Zobacz również: 🡆 Jak składać kondolencje młodej osobie?