Echo dawnych epok – o polskim nagrobku renesansowym

Echo dawnych epok – o polskim nagrobku renesansowym

Historia nagrobków na ziemiach polskich jest niezwykle długa i bogata. Natomiast jej renesansowy etap należy zdecydowanie do najciekawszych.

Kiedy spacerujemy cmentarnymi alejami widzimy zazwyczaj nagrobki o prostych, powtarzalnych formach. W większości pozbawionych ozdób i rozbudowanej symboliki. Czasem jednak napotykamy formy bardziej monumentalne. To właśnie one przywołują dawne, renesansowe tradycje.

Skromne początki

W gotyckiej sztuce nagrobkowej w Polsce zmarły był przedstawiany w sposób sztywny, pozbawiony dynamiki i naturalności. Takie ujęcie podkreślało majestat śmierci oraz status osoby zmarłej, a nie jej indywidualne cechy. 

Na początku XVI wieku sytuacja ta zaczęła się zmieniać. Stopniowo pojawiła się nowa koncepcja, która w renesansie doprowadziła do ukazywania zmarłego pogrążonego w spokojnym śnie.

Z nową ideą 

Zmiana polegała na odejściu od sztywnej, oficjalnej formy na rzecz bardziej naturalnego przedstawiania osoby zmarłej. Był to przełom nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim ideowy, ponieważ sztuka nagrobkowa zaczęła ukazywać śmierć w nowy sposób, przeciwstawny średniowiecznej tradycji.

Nowatorski sposób przedstawiania zmarłego, nie jako martwego, lecz pogrążonego w spokojnym śnie, narodził się wśród florenckich rzeźbiarzy działających w Rzymie na początku XVI wieku. Głównym twórcą tej idei i charakterystycznego układu postaci był Andrea Sansovino. Jego dzieła stały się inspiracją dla artystów renesansowych w całej Europie, w tym również dla twórców działających na ziemiach polskich.

Na naszych ziemiach nagrobki przybierały różnorodne formy i wielkości, od skromnych po okazałe, a ich zdobienia bywały równie zróżnicowane, jedne bogato dekorowane, inne ograniczone do prostych detali. Mimo tej różnorodności wspólnym mianownikiem pozostawała pozycja zmarłego, która wyrażała nową koncepcję.

Poza sansovinowska 

Określenie poza sansovinowska pochodzi od nazwiska Andrea Sansovina. W tej koncepcji postać leży na boku, wspierając się na jednym łokciu, co nadaje jej wrażenie pogrążenia w głębokim śnie. Jednocześnie taki układ ciała wprowadza subtelny ruch. 

Za przełomowy moment w rozwoju sztuki nagrobkowej w Polsce uznaje się stworzenie przez Bartolomea Berrecciego nagrobka Zygmunta I Starego. Postać króla w pozie sansovinowskiej została ukazana w chwili budzenia się ze snu. Taki układ ciała nadaje rzeźbie wyjątkową dynamikę i naturalność, a jednocześnie stał się charakterystycznym elementem polskiej rzeźby nagrobnej, wyznaczając kierunek dla kolejnych artystów działających na naszych ziemiach.

Warto również zwrócić uwagę, że w sztuce XVI wieku pojawiło się upamiętnianie zmarłych dzieci. W tych kompozycjach także wykorzystywano śpiącą pozę, przenosząc rozwiązania renesansowe z nagrobków dorosłych.

Formy rodzime 

Na ugruntowanym już schemacie pozy zmarłego wykształciły się najbardziej oryginalne polskie formy nagrobkowe. Poza sansovinowska stała się wzorcem, na którym artyści zaczęli budować własne warianty i wprowadzać nowe rozwiązania. Jednym z nich był nagrobek piętrowy, w którym dwie postacie w śpiącej pozie umieszczono jedna nad drugą.

Ewolucja form 

Pod koniec XVI wieku i w pierwszej połowie XVII wieku konwencja przedstawiania zmarłego pogrążonego w spokojnym śnie nadal obowiązywała, lecz stopniowo ulegała przekształceniom. Postacie na nagrobkach zaczęły sprawiać wrażenie lekkiego unoszenia się lub przesuwania w przestrzeni kompozycji, co oddalało je od realistycznego obrazu snu i pozwalało artystom na subtelną grę form. 

W nowym nurcie kompozycyjnym, inspirowanym sztuką niderlandzką, coraz częściej pojawiały się nagrobki z postaciami klęczącymi, które stanowiły ciekawą alternatywę dla tradycyjnej, leżącej formy wywodzącej się od Sansovina. Klęczące figury najczęściej zwracały się w stronę ołtarza lub krzyża, co wyraźnie podkreślało pobożność i religijną postawę zmarłych osób. 

Mimo że współczesne nagrobki zazwyczaj przybierają dość proste formy, warto znać te historyczne rozwiązania, ponieważ pokazują one bogactwo i pomysłowość renesansowej rzeźby nagrobkowej w Polsce, a także pozwalają lepiej zrozumieć zmianę podejścia do śmierci i upamiętniania zmarłych. 


Zobacz również: 🡆 Całun - wczoraj i dziś