Tatinek

Tatinek

68 lat

data urodzin:
13-11-1925
data śmierci:
05-06-1994
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Tatinek

beti

16 lat temu

Słyszę jak mówisz
z daleka
Kochana ja wciąż
na ciebie czekam
A ja jak łupina
orzecha słyszę
jak pośpiesznie
czas nam ucieka
Jeszcze jeden krok
jeszcze dotyk rąk
a w około ogromne
morze trosk
Płynę a fala
znosi mnie w bok
Ty zostajesz gdzieś sam
daleko u horyzontu bram
Dzieli nas
tysiąc kropel wody
Dzielą nas
te samotne zachody
Dzielą nas
te dni i noce rozłąki
Lecz jedno nas łączy
Wiatr co każde słowo
twe przynosi
twój zapach
co z bryzą przychodzi
Twój oddech
owiewa mi twarz
i ty sam przychodzisz
odwiedzasz mnie w snach

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Delikatnie usiadł na moim ramieniu
Powinnam go odgonić
Nie uczyniłam tego
Motyle są płochliwe
Ten jest szczególny
Motyl męskiego spojrzenia
O błękitnych skrzydłach
Musnął mnie tylko
Nieśmiało odgarnął włosy
Poczułam jego dotyk na szyi
Zadrżałam
Nie odleciał

Zgłoś nadużycie

Tatinek

Anonim

16 lat temu

Zapłacz, gdy usta zaciskasz.
Łkaj gdy dusza skowyczy.
Puść w modlitwie gorącej,
niechaj niebo się wzruszy.

Nie zatrzymuj tęsknoty,
nie ściskaj pięści w rozpaczy.
Krzycz do nieba o pomoc,
O siłę… o życie inaczej.

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Aleje parkowe, szare...
Gołe drzewa, ospałe...
Szelest liści szorstki, pyszny
i...
ja w tym wszystkim.
Ciekawy to czas,
upojeń naraz tyle
- w bezbarwnym tle
tęczowe chwile...

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Niebo bezbarwne - smutku morze
Spoglądam w nie, wciąż pamiętając twe oczy
Zagubione ogniki nadzieję dające
Dwie świece płonące pośród ciemności
Samotne myśli, ciszę tnie
Szept nieznany zza muru wspomnień
Dziś znów odwiedzę ich ogród
Gdy w objęcia snu gwiazdy pozwolą mi odejść
Może tam znajdę ciebie
Ukrytą w dzikich róż krzewach
I znów, jak za czasów słońca
Pieśnią bez słów Wszechświat zaśpiewa
Nie chcę wiedzieć, co prawdą jest
A co światem wyblakłych marzeń
Za ścianą przeszłości odnajdę cię
Przywrócisz życie oczu swych blaskiem...

Złamane serce ostatnią łzę roni
Czarna Noc zmęczony dzień goni

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Chciałabym wrócić w tamtą dal
W górzyste tereny gdzie coś zostawiłam
W sercu mym pozostał żal
Za przyjaźń którą porzuciłam

Całkiem beztrosko tam się żyło
W barwie radości szlak przemierzałam
Całkiem inaczej serce biło
A teraz całkiem sama zostałam

W bezszelestnym rozbłysku na niebie gwiazd
Wspominam te nasze radosne chwile
Kwieciste uliczki dużych miast
Ja jeszcze tam po części żyję.

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Kroczę powoli i wspominam
Moje podwórko ze starą wiśnią
Zabawki, o które dbałam
Spacery po kałużach bosymi stopami
Skakanki, bączki i sanki
Był to mój wielki świat
Z masą tajemnic i pytań
Teraźniejszość czasem dobija
Pogoń za sukcesem, pieniędzmi
Brak czasu na pełen oddech
Nie umiemy przystanąć
Aby posłuchać śpiewu ptaków
Dotknąć kwiatów na łące
Bardziej przyjrzeć się porankowi
I w pełni przeżyć dzień
Żyjemy w pośpiechu
Mijamy ludzi nie wiedząc o nich nic
Można nawet czasem
Przeoczyć nasz życia kres!

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Dla mnie magnolia Twój zapach nosi
odkąd odeszłaś...
bo jak przywołać Twą postać
jeśli nie gubiąc twarzy w jej kwiecie?
I w zeschłe płatki róży zaklęte Twe słowa
odkąd odeszłaś...
bo czy coś lepiej mówi o nas
niż ta róża sucha?
Dziś nawet księżyc przybrał Twe imię
odkąd odeszłaś...
bo gdzież Cię szukać
jeśli nie nocą w pajęczynach gwiazd?
A w sercu pustka.
to Twoje miejsce
bo cóż może zastąpić Ciebie?
przecież odeszłaś...

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

A słowa marzenia rozkołysały
co w starej skrzyni złożone były
zdmuchnęły oddechem kurz
uwalniając wciśnięte w głąb pragnienia.

A słowa były lękiem duszy
w bojaźni życia zamkniętej
by w swej brzmienia łagodności
pozostać przeistoczenia świadkiem.

A słowa sensem istnienia sie stały
nasączając drogę obojetności
by zrodzić w suchej ziemi róże
o unikalnym szczęscia zapachu.

A słowa miłości modlitwą się stały
błagając Pana o ciche westchnienie
a wtedy na zawsze pozostaną
wtulone w siebie dusze...

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Zmierzch niesie...
Zapach siana i rosy
Na oścież otwierając
Wspomnień pamiętniki
W deszczowym zgiełku
Odgarniam myśli z czoła
Smutek ukrywam skrzętnie
W uśmiechu...
Znowu słyszę
Anioła...
Wciąż powtarza
Że na mnie nie pora!
A serce tęskni
Żali się i szlocha, że umrze
Nie wiedząc,
Co znaczy kochać!

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 46 47 48 49 50 51 52 53