Tatinek

Tatinek

68 lat

data urodzin:
13-11-1925
data śmierci:
05-06-1994
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Tatinek

beti

16 lat temu

Gdyby śmierć przytuliła
do białych piersi
Nie wyrywaj mnie z tych objęć
Nie szarp jej
Nie traktuj jak myśliwego który
zastawił wnyki
na bezbronnego zająca

Podłóż tylko poduszkę
z miękkich rąk pod głowę
zmęczoną strasznymi myślami
Nakryj kocem siwych włosów
Zatrzymaj wodospad potu
zimnym okładem z ciepłego policzka
Zostaw wieczną pieczęć ust na czole
żebym mogła zabrać talizman
na drugą stronę
Niech twoje oczy wyświetlą drogowskaz
w moim sercu na tamten świat

A teraz rozłóż wachlarz ramion
Niech zamknie moje powieki...

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Każde przesłanie odbija się echem
W ludzkiej podświadomości
Na każdy żart odpowiadamy uśmiechem
Choć to poniżej naszej godności
Ustrój, tradycje, sprytne fortele
Zmuszają nas do życia
W którym prawdy nie ma zbyt wiele
Za to są kłamstwa i fałsz nie do zmycia
Żyjemy w niedoli walcząc ze sobą
Jednak żyć tak musimy
Pozostajemy tą samą osobą
Skorupą, w której się dusimy
Jednak nie każdy żyć tak może
Wielu próbuje żyć w zgodzie z sobą
Czasami ktoś nam w życiu pomoże
Czasami stajemy się lepszą osobą

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

tańczyłaś wczoraj boso w młodej trawie
w zieleń soczystą zanurzałaś stopy -
mknęły na oślep, by ślady zostawić
rozmarzeń złotych
byłaś motylem w czerwonej sukience
czemu motyle tylko chwilę żyją?
pył kolorowy wiruje – nic więcej
gdy gaśnie miłość
rozkołysana wieczornym śpiewaniem
wiatru ciepłego, śmiałaś się beztrosko
nie przewidziałaś, że zima nastanie
pośrodku wiosny
zbierałaś kwiaty wzruszeń o poranku
kiedy uśmiechem witały cię usta
lecz aksamitu płatków róży zbrakło
poduszka pusta
tańczyłaś wczoraj boso w młodej trawie
zapominając, że nieraz marzenia
są jak obłoki, nic z nich nie zostaje
czas w deszcz je zmienia

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Smutno mi Boże,
że dałeś mi zorze nie malowaną kolorem,
lecz smutkiem;
Smutno mi Boże,
że o zachodzie i wschodzie nie mam już siebie
Nie mam już Ciebie;
Smutno mi Boże,
Że nie potrafię odnaleźć
kolorów tęczy,
błękitu Nieba,
I magii już nie ma
I czarów nie ma
Smutno mi Boże...
Lecz Ty nie pozwól, w tym smutku tak trwać,
Daj siłę, bym mogła wstać;
Bym mogła żyć,
jak dawniej się śmiać;
Daj trochę kolorów,
bym palcem na Niebie mogła namalować,
Od nowa siebie.

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Kocham Cię Tatinku

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Chcę choć raz zobaczyć
Twarz mojego Anioła
Zatopić myśli
Niewidocznie
Chcę dotknąć zarysu
Zatonąć w spojrzeniu
Niewinnych życia marzeń
Nieświadomie
Chcę choć raz odetchnąć
Jego ustami niewinnymi
Westchnąć bezgłośnie
Nie wzdychając
Chcę choć raz białych
Konwalii w dłoni
Szczęście móc dogonić
Niewzruszone
Chcę choć raz zobaczyć
Lecz gdy ujrzę
Czy coś się zmieni
Niezmiennego

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Kocham Cię Tatinku

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Kocham Cię Tatinku

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Spójrz, jak cisza tu śpiewa
między liściem a złotem
gdy się smugi od słońca
układają potokiem
jak dotyka muśnięciem
myśli jeszcze zielonych
jak dowodzi słodyczą
że są ciepła bastiony
i jest jak ten aksamit
rozpylony i lśniący
na gawędkę przysiada
na gałązkach pachnących
Spójrz, po miękkich kobiercach
cisza chodzi na palcach,
by nie spłoszyć wrażenia
że las ruszył do tańca...

Zgłoś nadużycie

Tatinek

beti

16 lat temu

Wiatr tuli twoje marzenia. On zna cię od zawsze, choć nigdy go nie spotkałeś.
Jesteś nienasycony widokiem nad widoki.
Znika pozorny spokój szarej codzienności. Utopia zakrada się powoli, bez szturmu zdobywa świadomość.
Spoglądasz w przyszłość niepewnie. Już nic nie ma swojego dawnego kształtu. Oddychaj głęboko, to nie jawa.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 47 48 49 50 51 52 53