Tatinek
68 lat
| data urodzin: | 13-11-1925 |
| data śmierci: | 05-06-1994 |
| krótki URL: |
Mama 5 Aniołków
16 lat temu
ŚWIATEŁKO URODZINOWE
(*)(*)(*)(*)
beti
16 lat temu
Tatinku dziś Twoje urodziny...kolejne smutne bo nie mogę Cię przytulić...
beti
16 lat temu
Pamiętam...
beti
16 lat temu
Tatinku brakuje Ciebie...
beti
16 lat temu
Tak pięknie dziś u Ciebie...
beti
16 lat temu
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.
Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno
Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.
beti
16 lat temu
Tatinku kocham Cię
beti
16 lat temu
Żałuję, że nie mam
Twojej pary skrzydeł
moje to mało...
są tylko w snach
przerywanych wschodami słońca
a przecież nie mogę zapobiec
aby nie wstawało
Nocami zamieszkujemy
w anielskich domach
stworzonych marzeń wizją
gdzie o róg księżyca
opieramy wysłużone skrzydła
wielka jest siła magii...
Unosimy się w przestworza
fruwamy między gwiazdami
miodowa slodycz unosi się
karmiąc duszę słodycza
dotykamy ciepłego blasku księżyca
To trwa...
to jest aniołom przeznaczone
strzec mnie bym skrzydeł
na ziemię zabrać nie zapomniała
bo wtedy zapragnę
oczu więcej nie otworzyć
zagubić się w raju
albo w nim pogrążyć...
beti
16 lat temu
Kochaj tak...
nic więcej nie masz
zostaną po nas
przy kominku
zbłąkane marzenia
słowa jak ptaki
odlecą na zimę
wracam nie do niego
podnoszę głowę wysoko
nie rozpoznaję skrzydeł
może to anioły
Mamy tylko chwilę...
beti
16 lat temu
A gdybyś przyszedł tu do mnie
Nie ma znaczenia o jakiej porze.
Poszłabym z Tobą na krańce ziemi,
Tam gdzie horyzont spotyka morze
Poszłabym z Tobą drogą królewską,
Wśród złota dębów, klonów czerwieni.
Poszłabym z Tobą trzymając za rękę,
Patrząc jak jesień barwą się mieni.
Poszłabym z Tobą hen na gór szczyty,
Tam gdzie na skrzydłach orzeł szybuje.
Gdzie w gołoborzach i płatkach śniegu,
Słońce promieniem łuk tęczy maluje.
Poszłabym z Tobą na koniec świata,
Gdzie wiatr by dla nas tylko śpiewał,
Gdzie dzień i noc tworzyłyby jedno,
A los nam szczęście by podarował.
Poszłabym z Tobą gdzie oczy poniosą,
Wśród białych brzóz, smukłych topoli.
Nieważne dokąd, nieważne po co.
Gdy życie samotne tak bardzo boli.
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 026 827



