Marlena Elżbieta Rogosz
16 lat
| data urodzin: | 02-12-1994 |
| data śmierci: | 09-01-2011 |
| krótki URL: |
Rodzice Paulinki Zysk
12 lat temu
Światełko pamięci.
Anonimowy
12 lat temu
Cierpienie…Gdyby mogło coś zmienić… Tracisz ukochaną osobę i chcesz z nią odejść… Cały świat nie warty jest uwagi, barwy stają się ciemne…Nic nie jest ważne tylko ONA…Stoisz przy trumnie i dochodzi do Ciebie, że już JEJ nie zobaczysz, nie usłyszysz JEJ śmiechu, głosu…W pewnym momencie zaczynasz silnie wierzyć w to, że to NIEEE jest koniec…Czekasz na jakiś znak…Czujesz wręcz JEJ obecność…. Boli, gdy ludzie mówią, że płacz nie ma sensu, że moje życie należy do żyjących. To nieprawda, całym sercem jestem z Tobą, CÓRCIU. Przecież moja miłość się nie kończy, ja nadal Cię kocham i chcę Cię mieć blisko siebie… Śmierć nie oznacza, że wszystko się skończyło, bo to nadal trwa. Wiem że jesteś, tylko nie mogę Cię zobaczyć…Nie mam z Tobą kontaktu, nie słyszysz mnie, brakuje zasięgu…ale czuję TWOJĄ obecność, moja ukochana córeczko, Ty ciągle tu jesteś…ANIOŁECZKU
☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀⋰⋰☀
┏╮ ❤
╰இܓ Jesteś pierwszą myślą,
kiedy się budzę.
I ostatnią....
Gdy zasypiam....
TĘSKNIĘ BARDZO MARLENKO ❤
┏╮ ❤
╰இܓ
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Zdziwieni, że oczekuję zrozumienia
Zdziwieni nad miarę,
Że pragnę pocieszenia
Zdziwieni, że nie potrafię
Żyć tak jak przed rozstaniem.
Zdziwieni moim bólem,
Tęsknotą, czekaniem
Zdziwieni, aż do granic
W swojej szczęśliwości.
Zdziwieni…Nieświadomi
Szczęścia swego kruchości…….
▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫
✿ MARLENKO
MOJA PAMIĘĆ
I MODLITWA DLA CIEBIE✿
▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫
Jest taka miłość, która nigdy sie nie kończy,
Która z chwilą rozstania, nie mija,
Lecz nabiera na sile,
A jej ogrom zaskakuje nawet samego Boga.
To miłość matki do swojego ukochanego dziecka,
Dziecka, które nie wiedzieć czemu,
Odeszło przedwcześnie………
▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫▫──═ʚ.❤.ɞ═──▫
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Nie mogłem wiedzieć,
Ze to ostatni raz…
Na drewnianym stołku
przy jej łóżku siedziałem .
Mariola oczy pełne łez miała-
Jak matkę w rękę pocałowałem .
Dziewczyna spytała:
Czy śmierć boli?
Nie miałem siły udawać,
Ze pytania nie rozumiem.
Czy umierających boli ?-nie wiem.
Tych co pozostają strasznie rani…
Lepiej byłoby umrzeć ,
Niż ze świadomością żyć ,
Ze nie można było pomóc…
Śmierć umierających tylko raz boli.
Tym co żywi pozostają,
Potrafi całe życie zmienić.
Jeśli tam już będziesz ,Boga poproś-
Abym to wszystko wytrzymał.
ks.Lucjan Szczepaniak
•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•
♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
MARLENKO
░░░░░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░░░███░░░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░░██░██░░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░░██░██░░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░██░░░██░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░██░░░░░██░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░██░░░░░░░░░██░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░██░░░█░░░██░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░██░█░██░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░░░███░░░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░███████░░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░█████████░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░██████████████████░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░█████████░░█████████░░░░░░░░░
░░░░░░░░██████████░░██████████░░░░░░░░
░░░░░░░░░███████░░░░░░███████░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░████████░░████████░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░███████░░███████░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░█████░░█████░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░████░░████░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░████████░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░░░░████████░░░░░░░░░░░░░░░
░░░░░░░░░░░░██████████████░░░░░░░░░░░░
♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
PIĘKNYCH SNÓW
W WIECZNEJ PRZESTRZENI
I MOJE WSPOMNIENIE
♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥██♥
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ DLA JARECZKA I MOJEJ MAMY I BRATA RYSIA
CIEPLUTKO POZDRAWIAM
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Rodzice śp Michała Hrydzewicz
12 lat temu
Czasami trzeba dać z siebie troszkę więcej
niż dobre słowo…
słowo, to tylko skrzydło’
które bez wiatru czynów
niesie w sobie jedynie pocieszenie…
Czasami trzeba pozbyć się nawet skrzydła,
nic nie mówić…
tylko upaść obok
i leżąc,
wspólnie czerń zamieniać w zieleń…
Anonimowy
12 lat temu
Wiersz wyczytany w necie a tak wiernie odtwarza nasz świat.Ludzie ,którzy nie przeżyli takiej tragedii nie chcą mówić o śmierci, unikają tego tematu wręcz się go boją, myślą jak dobrze że mnie to nie dotyczy więc po co mam słuchać, mówić o tym, Jestem samotna wśród ludzi, poniekąd jest to mój świadomy wybór, wolę moją samotnię niż rozmowy o pogodzie… bo jakie ja mam prawo żyć normalnym życiem, kiedy moje dziecko nie żyje….
”Jest słoń w pokoju
Jest duży i ciężki i jest ciężko go obejść
my omijamy go mówiąc jak się czujesz?
odpowiadamy dobrze
i tysiąc różnych formułek
mówimy o pogodzie
mówimy o pracy
mówimy o wszystkim
z wyjątkiem słonia w pokoju
słoń jest w pokoju
wszyscy wiedzą że jest
myślimy o nim gdy mówimy
jest w naszej pamięci
dla nas jest to bardzo duży słoń
ale o nim nie mówimy
proszę wymów imię jego
proszę powiedz Ewa, Kasia lub Adam
proszę mówmy o słoniu w pokoju
jeżeli nie możemy mówić o śmierci
mówmy o życiu
powiedz Kasia i proszę nie odwracaj wzroku
potrzebuje Cię,ale ty odchodzisz
jestem samotna w pokoju
z moim wielkim słoniem.”
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
……jak na deszczu łza
cały ten świat
bez Ciebie MOJA MARLENKO
nie znaczy nic ……
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
Przez piątek i sobotę mogę być niędostepna,ale zapewniam o swojej pamięci i modlitwie za nasze aniołeczki.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Renia m.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Kwatera małych grobów na cmentarzu.
My, długo żyjący mijamy ją chyłkiem,
jak mijają bogacze dzielnicę nędzarzy.
Tu leżą Zosia, Jacek i Dominik,
przedwcześnie odebrani słońcu, księżycowi,
obrotom roku, chmurom.
Niewiele uciułali w bagażu powrotnym.
Strzępki widoków
w liczbie nie za bardzo mnogiej.
Garstkę powietrza z przelatującym motylem.
Łyżeczkę gorzkiej wiedzy o smaku lekarstwa.
Drobne nieposłuszeństwa,
w tym któreś śmiertelne.
Wesołą pogoń za piłką po szosie.
Szczęście ślizgania się po kruchym lodzie.
Ten tam i tamta obok, i ci z brzegu:
zanim zdążyli dorosnąć do klamki,
zepsuć zegarek,
rozbić pierwszą szybę.
Małgorzatka, lat cztery,
z czego dwa na leżąco i patrząco w sufit.
Rafałek: do lat pięciu brakło mu miesiąca,
a Zuzi świąt zimowych
z mgiełką oddechu na mrozie.
Co dopiero powiedzieć o jednym dniu życia,
o minucie, sekundzie:
ciemność i błysk żarówki i znów ciemność?
KOSMOS MAKROS
CHRONOS PARADOKSOS
Tylko kamienna greka ma na to wyrazy.
Wisława Szymborska – Bagaż powrotny
*********************************************************
____PAMIĘTAM MARLENKO_____
*********************************************************
A TOBIE ŻYCZĘ WSZYSTKIEGO TEGO,CO OD BOGA POCHODZI,OBY SKRZYDŁA WIARY PRZYKRYŁY KAMIENIE ZWĄTPIENIA I UNIOSŁY SERCA PONAD PRZEMIJANIE.
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
❀░``````)
❀░`````( (
❀░`````)))
❀░````( (, ))
❀░```( ( ,)) )
❀░```( ((, ) ))
❀░`````\\\\|/
❀░```[][][][]
❀░```[][][][]
❀░```[][][][]
❀░```[][][][]
❀░```[][][][] MARLENKO
❀░```[][][][]
இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ
❀ Gdy smutek boli,
a słowa zbyt małe,
by rozpacz
wypowiedzieć-
zostaje tylko
milczenie
pełne
gorących łez
i bliskość
osieroconych
serc ❀
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Z góry przepraszam za długość wiersza,ale spodobał mi się,więc może i Wy przeczytacie i się Wam też spodoba....
Wiersz napisany przez Davida M.Romano pt.
...JEŚLI BEZE MNIE DZIEŃ NASTANIE...
Jeśli beze mnie dzień nastanie,
Nie będzie mnie,gdzie dotąd byłam,
I słońca blask odnajdzie twoje oczy.
Zalane po mnie żalu łzami.
Nie chcę byś w próżnym żalu trwał.
I w myślach przywoływał słowa.
Co między nami nie wybrzmiały.
Choćby w zamiarze zaistniały.
Wiem,jak bardzo mnie kochałeś.
Lecz ja nie mniej kochałam Ciebie.
Chcę w myślach Twych się zdarzyć.
By choćby w nich Cię mieć dla siebie.
Kiedy beze mnie nowy dzień nastanie.
Spróbuj dać wiarę,jeśli pojąć nie potrafisz.
Że anioł wypowiedziawszy cicho imię moje.
Zabrał mnie z sobą,łagodnie biorąc mnie pod ramię.
Ponoć mam mieszkać teraz w niebie.
Gdzie miejsce z dawna już przygotowane.
A wszystkich,których wciąż tak kocham.
Porzucić mam,gdyż tak jest napisane.
Gdy odwróciłam się,by odejść.
Z mych oczu popłynęły łzy.
I nawet bym nie pomyślała.
Że całym życiem byłeś Ty.
Tak wiele spraw,dla których żyłam.
Tylko w połowie załatwionych.
A to,że muszę teraz odejść.
Jest jak sen nigdy niewyśniony.
Myślałam o naszych dniach minionych.
O wszystkich dobrych i tych złych.
I o miłości,która nas złączyła.
I o tym,jak dobrze razem było nam.
Gdybym wczorajszy raz jeszcze mogła przeżyć dzień.
I nawet gdyby tylko chwilę trwać on miał.
To mocno ucałowałabym usta twoje.
Budząc Twój uśmiech,gdybyś go dla mnie miał.
Lecz zaraz potem zrozumiałam.
Że to już nigdy się nie zdarzy.
Że tylko pustka i wspomnienia.
Zapełnią miejsce moich marzeń.
Gdy tak dumałam o radościach świata.
Które od jutra nie będą mym udziałem.
Do Ciebie znów myśl moja uleciała.
Serce mi wypełniając gorzkim żalem.
Lecz przekraczając niebios bramy.
Znowu poczułam się jak w domu.
Gdy Bóg obdarzył mnie uśmiechem.
Ze złocistego spoglądając tronu.
...Oto jest wieczność--rzekł rzeczowo....
...I wszystko co niegdyś obiecałem....
...Twe ziemskie życie zatoczyło koło...
Lecz oto nowe życie dziś ci dałem.
Jutra nie obiecuje tu nikomu.
Jako,że ...dzisiaj...wiecznie trwa.
A skoro nie ma ...jutra...to o ...wczoraj...
Nikomu z powiek też nie skapnie łza.
Wierną kobietą byłaś ponad miarę.
I zawsze ufną,zawsze szczerą.
Choć też niekiedy ci się zdarzało.
Czynić,to czego czynić nie należało.
Lecz winy twe są teraz odpuszczone.
Byś mogła poczuć wolność należycie.
Więc zbliż się i podaj mi swą dłoń.
Byś wiecznie mogła ze mną dzielić życie.
Więc jeśli beze mnie nowy dzień nastanie.
To nie myśl,ze nie jesteśmy już we dwoje.
Wystarczy abyś pomyślał o mnie raz.
A znów dla ciebie zadrży moje serce.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
______MARLENKO________
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA
12 lat temu
Moje słoneczko kocham i tęsknie .......i tak trudno .....i tak mi zle i ciężko na duszy ...proszę wybacz mi moje błędy .Wiem już ich nie naprawie ,ale prosze WYBACZ!!!
KOCHAM CIE SŁONKO
e-Pamiątka

Marlena Elżbieta Rogosz - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 10
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 048



