Marlena Elżbieta Rogosz

Marlena Elżbieta Rogosz

16 lat

data urodzin:
02-12-1994
data śmierci:
09-01-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

Tak bardzo chciałem mieć ziemski dom
Uciekłem z niebiańskiej polany……
Choć droga była zawiła i kręta
Stałem się szczęściem oblany….

Mówiłem sobie: poczekam troszkę,
Urosnę i będę z rodziną….
Jednak BÓG znalazł mnie szybko…
I osaczył drastyczną nowiną…

Niczym z snu zbudzony, nie bardzo świadomy
Widziałem kobietę płaczącą…
Jej serce rozdarte lało się krwią….
Z modlitwą nieustającą….

Nagle za rączkę chwyciła mnie Matka Pana CHRYSTUSA…
Mówiła do mnie słodką czułością
I gładząc delikatnie me rumiane lico
Patrzyła na kobietę osnutą marnością….

Ależ ona cierpi…nawet mnie nie znając…
Zapala światełko w ciemnościach…
Modlitwą swoją wyproszę u BOGA
By siłą i wiarą dojrzała mnie w radościach…

I znowu jestem na piękniej polanie
Gdzie kwiaty i zieleń są malowne…
Znam tu wszystkich…BOGU pomagam…
Choć pod sercem chwile były cudowne….

Są tu ciotki, wujowie, Babcie i Dziadkowie..
Musimy im pomagać…
Ale i nasze grono małych Aniołków
Może też beztrosko ganiać…

Nie płacz o Matko moja kochana..
W niebie jestem szczęśliwy…
Gdy będę grzeczny…nie będę uciekał
BÓG ześle mnie…i będę miał dom prawdziwy….

życie to powieść BOGA…pozwólmy Mu ją pisać…

_-:¦:-_
(¯`♥`¯)_ŚWIATEŁKO
_________PAMIĘCI
DLA CIEBIE MARLENKO

★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy ból fizyczny zaczyna poruszać pamięć i przywoływać wspomnienia… Zaczyna boleć w inny sposób. Psychicznie nie do zniesienia… Wszystko już przeżyte, przetrawione, zaakceptowane… No więc dlaczego znów boli, dlaczego to wszystko wraca? Z mniejszą siła, z mniejszą ilością łez… Ale pustka ta sama. Ta sama dezorientacja. I znów ta sama niechęć do wstawania rano, do rozmów… Do życia… Pragnienie obecności jednej jedynej duszyczki.
Niech już przestanie boleć.

░░░░)¯`\\\\ | /´¯(
░░░░ (._.:▓:._.)
░░░░░ (_.:._)
)¯`\\\\ | /´¯(...MARLENKO
(._.:▓:._.)...
░ (_.:._)...KOCHANA
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐▐▐▐░░░▐▐▐▐▐▐
░▐▐▐░░░░▐░▐░░░░▐▐▐

░▐▐▐░░░░░▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐░░░░░░░░░▐▐▐
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░░░░░▐▐▐░▐▐▐
░░░░░░░░▐▐▐
░░░░░░░░░▐

Zawsze będę pamiętać córeczko kochana, najdrobniejsze szczegóły… nasze chwile… nasze wspomnienia… ten darowany nam czas. Tak bardzo tęsknię i kocham… tak bardzo…

Ból rozdziera zbolałe serce… ale pamięć o Tobie daje mi radość… uśmiecham się przez łzy…

do Ciebie Aniołeczku…

uśmiechnij się do mnie córuniu…

•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

“Stworzyliśmy w naszym życiu przestrzeń, która nigdy nie została zapełniona.” – czytam.
I myślę sobie, że ta przestrzeń straszy ogromną pustką i tak ciężko jest ją zapełnić. Można przyzwyczaić się do bólu. Poczucie straty i żalu towarzyszy zawsze i wszędzie. Ale ta pustka, która czasem jest tak namacalna, tak mocno trzyma w swoim uścisku, jest naprawdę nie do zniesienia. Myśl, że mogłabym teraz, w tę piękną pogodę, spacerować z moim aniołkiem, potęguje to uczucie i wzmaga uczucie samotności. Samotności najgorszej z możliwych.
Zewnętrzność jest uzbrojona w uśmiech, a wnętrze rozbrajane jest przez pustkę i tęsknotę. Plus ta okropna samotność…
»̯̆« \"
\" »̯̆«     I JAKŻE WARTO CZASAMI SIĘ ZATRZYMAĆ
»̯̆«   I ZŁAPAĆ W SKOSTNIAŁE RĘCE
\" »̯̆« OBRAZY SNÓW,WIDZIANE NA JAWIE......
»̯̆« \"___MARLENKO___

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu


Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości, który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy. Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział: “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.” Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony, by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się resztą jedzenia jaką miał, pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć. Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu. Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: “Jak mogłeś do tego dopuścić? Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im, druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła”. “Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają” – odpowiedział starszy anioł. “Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto. Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego, by dzielić się swoją fortuną, w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam. W noc, którą spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę. W zamian za nią dałem mu ich krowę. Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają.”
Niektórzy pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą… Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę, zostawiając piękne ślady w naszych sercach… I nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami, bo zawarliśmy nowe przyjaźnie! Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą. Dziś jest darem…

♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿

,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM MARLENKO
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu


I zapalę dla Ciebie świecę
By rozproszyć ciemności i uczcić nasz przeszły wspólny czas
Jak latarnia na morzu
Jasny świecy płomień
Będzie nas wiódł tą naszą drogą...
Och, zapalę dziś świece dla Ciebie...
Mijają pory roku, czas płynie i czas trwa.
A ja, znużona ogromnie, idę przed siebie w dal -
Ty wiesz, że to już nie to...
A gdy tak idę samotnie, czy słyszysz, gdy wzywam Cię?
Czy słyszysz jak nucę piosenkę, którą śpiewaliśmy Ty i ja?
Byłeś cudem mojego życia,
Byłeś tą wielką niespodzianką ,
I gdy patrzyłam Ci w oczy, widziałam w nich głębie niezwykłą...
Te chwile piękne i te bolesne
Znosiliśmy z godnością
A teraz już sama - pozostanę wierna miłości i szczęściu, które mi dałeś.

_(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)_ _(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)___(Õ)_

Czym jest Zycie?
Jednym westchnieniem
krótką chwilą
ścieżką której koniec prędzej widzisz
niż się spodziewasz
Tak kruche tak nietrwale
kończy się i nic po sobie nie zostawia
Tylko łzy bliskich
Twoja kartka przestaje być zapisana....
   ✫
               *Ӝ*
              *ƷӜƸ*
             *ӜƷƸ̵̡Ӝ*
            *ӜƷӜƸ̵̡Ӝ*
           *ӜӜ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
          *Ӝ̵̨̄ӜƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷӜӜ*
         *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
           *Ӝ̵̨̄*ӜƷƸ̵̡Ӝ*Ӝ*
         *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
        *Ӝ̵̨̄*ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*Ӝ*
       *Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
      Ӝ̵̨̄ӜƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡ӜӜ*
                ██. 
      •*”˜˜”*•._ ˜”*°••°*”˜ _.•*”˜˜”*•.PAMIĘTAM MARLENKO


M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

Moi kochani ja dzisiaj już tak Świątecznie zacznę.....

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

To nieprawda, że Ciebie już nie ma
To nie prawda, że Jesteś już w grobie
Chociaż płacze dziś cała Rodzina
Cała Rodzina dziś jest w żałobie
Chociaż Ci serce w piersi nie bije
Chociaż spoczął na wieki głos Twój wesoły
W naszych sercach jak żyłaś tak żyjesz
I wiem, że istnieją schody w Anioły
Dzięki którym zajmiesz miejsce przy naszym stole
I choć my Cię nie widzimy
To miejsce tylko wydaje się być puste
Ty z nami byłaś, jesteś i będziesz
To nieprawda, że Ciebie już nie ma…
Jesteś jeszcze bliżej.....


    ☀    ★ ☀
¸¸¸.•* ¸¸¸.•*★
╱◥ ¸¸¸.•*´


             *Ӝ*
           *Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
         *Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
           *Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
         *Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
       *Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
      Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ̵̨̄ƷƸ̵̡Ӝ*
              █.        
 ”˜˜”*°•._  ˜”*°••°*”˜_.•*”˜˜”*°•.PAMIĘTAM MARLENKO KOCHANA


Życzę Wam Kochani :

Pełnych pokoju Świąt Bożego Narodzenia,
Odrobiny ciepła dzięki ludzkiej życzliwości,
Odrobiny światła w mroku dzięki szczeremu uśmiechowi,
Radości w smutku dzięki ludzkiej miłości,
Nadziei na lepsze jutro w chwilach niepokoju....
_______

\"Boże Narodzenie, to Święto Tęsknoty
za lepszym Ja w nas...Tęsknoty za niebem,
którego daremnie szukamy na tej ziemi.
I Tęsknoty za życiem bez trosk,
które znajdziemy tylko w Niebie\".
O.W.v.Straaten

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

\" Ty.. Wolny , swobodny, szczęśliwy , wolny od codzienności i od świata materialnego , Wolny od wspomnień i ciągłych niepowodzeń.. Wolny od ciała i bólu...

My... Źli , zrozpaczeni, nieobecni , Ofiary bezradności , Torturowani wspomnieniami , dotykani świadomością , że Ciebie już nie ma ..
Wciąż jest w nas gorycz , gorzki smak żalu ..
Lawina pretensji.. Do kogo??..\"

\"Tak wiele jest śmieszności
we współczuciu!
Tak wiele fałszu jest
w żałobie!
........(,). (,)
........|..|.|..|
........|..|.|..|
........|..|.|..|
........|..|.|..|
......(¯`•.•´¯) (¯`•.•´¯)_____MOJA NUTKA WSPOMNIEŃ DLA CIEBIE
.....♥ `•.¸(¯`•.•´¯)¸.•´ ♥ MARLENKO_______
.
\"W nakręcanym codziennie zegarze
Wskazówki dawno odpadły
A ciężary nieznanych wydarzeń
Na dwoje wróżą z wahadła.
Gdy zapętli się czasu nić -
Zacznie bić.\"

/ Jacek Kaczmarski /

`*¸❀¸ •* *•¸❀¸•* *•¸❀¸*`
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

Miałam kiedyś córcię...
Miałam bo już nie mam....
Dziś jest głęboko pochowana.....
Co z tego,że mam Ją w pamięci,w sercu,w myślach,w tęsknocie.....
Nie popatrzę Jej w oczy.....
Nie przytulę....
Nie porozmawiam....
Nie pośmieję....
Nie będziemy obchodzić świąt,urodzin,imienin,ważnych wydarzeń w naszym życiu.....
Nie pójdziemy się powygłupiać ......
Nie...........
Nie..........
Nie..........
Ciężko mi z tymi wspomnieniami.....
Do dziś jak oglądam Jej zdjęcia ,to nie potrafię na Nią spojrzeć bez bólu i płaczu.....
Wiem,jedno muszę zmienić to wszystko bo pogrążam siebie.... Ją....
Muszę zacząć żyć tak jak kiedyś.....
Pogodzić się.....
POZWOLIĆ JEJ ODEJŚĆ........

......♥
.......)
......)♥(
....(___)...ŚWIATEŁKO ZAPALANE SERCEM DLA CIEBIE MARLENKO

⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

W CMENTARNEJ CISZY NAGŁY SŁYCHAĆ KRZYK

TO NIEMEJ DUSZY COŚ SIĘ WYRWAŁO

TO JEST JEGO PROTEST,PRYWATNY BUNT

BO W CZARNEJ ZIEMI PORZUCONO JEGO CIAŁO

DĘBOWA TRUMNA OKALA SYLWETKĘ

NA AKSAMITNEJ PODUSZCE SPOCZYWA GŁOWA

A ON KRZYCZY...TUPIE...CIERPI...

BO NIE BYŁ JESZCZE GOTOWY....

JEGO GŁOS ZANIKA POŚRÓD GĘSTYCH DRZEW

NIGDY NIE SIĘGA ZA MURY CMENTARZA

I TYLKO ECHO SWYM PONURYM SZEPTEM

JEGO PRZEKLEŃSTWA I GROŻBY POWIETRZA

A GDY PÓŁNOC WYBIJE NA ZEGARZE

ZNIKA SMUTEK,TĘSKNOTA I ŻAL

WSZYSCY OPUSZCZAJĄ SWOJE CIASNE KWATERY

I ROZPOCZYNA SIĘ PIĘKNY BAL

TU KAŻDY PRZY BOKU MA KOGOŚ BLISKIEGO

OBJĘCI,ROZTAŃCZENI TRZYMAJĄ SIĘ ZA DŁONIE

A NASZE ŻYCIE OKAZUJE SIĘ BYĆ NICZYM W PORÓWNANIU Z
TYM PO DRUGIEJ STRONIE.....

...)..
..((
...)......ŚWIATEŁKO`
..[_].
(___)...PAMIĘCI DLA CIEBIE KOCHANA MARLENKO
*♥´¨)
¸.-´¸.-♥´¨) ¸.-♥¨)
(¸.-´ (¸.-` ♥♥´¨) ♥.-´¯`-.- ♥
WOŁANIE
Bliższy od reguł życia wewnętrznego
przepisów na zbawienie
odwrotna strono rozpaczy
świecący nawet niewierzącym jak ogromne ciało dobroci
ile razy klękam przed Tobą bojaźliwy i spokojny
z wszystkimi dowodami na istnienie Boga w torbie mózgu
i spuszczonym pyskiem sumienia
prosząc
ABYŚ MNIE NAUCZYŁ
CIERPIENIA BEZ PYTAŃ
/Jan Twardowski/
(¸.-´ (¸.-` ♥♥´¨) ♥.-´¯`-.- ♥(¸.-´ (¸.-` ♥♥´¨) ♥.-´¯`-.- ♥
Dziękuję za wierna pamięć dla moich najbliższych...mojego ukochanego Jarunia,mamuśki i brata
Ślę pozdrowienia na nadchodzący tydzień.
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu


Za oknem wieczór

w Twoim pokoju cisza

W okno stuka deszcz

w Twoim pokoju cisza

W drugim pokoju gra muzyka

w Twoim pokoju cisza

Za innymi drzwiami jakiś szmer

w Twoim pokoju cisza

Już na zawsze będze trwać

W TWOIM POKOJU CISZA...
◕◕◕◕
 ◕◕▀▀▀▀◕◕
◕◕▀▀▀▀▀▀◕◕  ◕◕
◕◕▀▀▀▀▀▀◕◕▀▀▀◕◕
 ◕◕▀▀▀▀▀▀◕▀▀▀▀◕◕
   ◕◕▀▀▀▀▀▀▀▀▀◕◕
     ◕◕▀▀▀▀▀▀◕◕
       ◕◕▀▀▀◕◕
         ◕◕◕ ____MARLENKO____

...-:¦:-......-:¦:-.......-:¦:-......-:¦:-......-:¦:-.......-:¦:-...
My nie umrzemy nigdy[...]
Umiera tylko czas[...]
Przeklęty czas
Kiedy kochamy stajemy się nieśmiertelni i niezniszczalni
Jak bicie serca...
Jak deszcz...
Lub wiatr....
ANIOŁKU tyle chciałam Ci dać....

...-:¦:-......-:¦:-.......-:¦:-......-:¦:-......-:¦:-.......-:¦:-...
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 13 14 15 16 17 ... 60 61 62