Marlena Elżbieta Rogosz

Marlena Elżbieta Rogosz

16 lat

data urodzin:
02-12-1994
data śmierci:
09-01-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

11 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię córeczko, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć córeczko…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀ARLENKOM,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

11 lat temu

Gdy zbolała matka nad grobem stała
Z wielkim bólem serca tak dziecku śpiewała
Luli luli laj moje dzieciąteczko
Luli luli laj niebiańska córeczko.

Wszystkie radości w tym grobie spoczęły
Matce żal i smutek do duszy przylgnęły
Luli luli laj moja Aniołeczko
Luli luli laj kochana córeczko.

Ucichły ptaki, ucichły drzewa,
Ucichła alejka…sza… to matka śpiewa
Luli luli laj martwy mój kwiateczku
Luli luli laj bosy Aniołeczku.

Przytulić by chciała tak żywe ciałeczko
Złożyć pocałunek na miękkich usteczkach
Lulu luli laj maleńka córeczko,
Luli luli laj odległa gwiazdeczko.

Wielka wyrwa w sercu, w duszy boleść czarna
żałoba na wieki… wiara i nadzieja… pociecha marna
Lulu luli laj niebiańska córeczko.
Luli luli laj Boży Aniołeczku.

Maleńki Aniele przytul sie do misia
Niech Ci moje dziecię ciepło będzie dzisiaj
Nie w moich ramionach, lecz w tej zimnej ziemi
otulam cię Pysiu myślami ciepłymi
Luli luli laj mój Ty Aniołeczku
Luli luli laj mego serca cząsteczko.
/Gemini/

____ ✼ ____
     ¯¯¯¯¯¯ ✼ ______

____OTULAM CIĘ SWYM SERCEM MARLENKO_______

____ ✼ ____
     ¯¯¯¯¯¯ ✼ ______
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

11 lat temu

,,Kiedy Bóg chce Ci zrobić podarunek, zwykle opakowuje go w kłopot. Im większy podarunek otrzymujesz, tym większym kłopotem Bóg go maskuje”
╭(¯¯)-╮
  (¯`ะ̭̌♦̭̌ะ´¯)╭-(¯¯)╮
  ╰–(__)╯(¯`ะ̭̌♦̭̌ะ´¯)``
    /╭(   ╰(__)-╯
╭( / (-╯╭( / /
   \\|/-╯,,  \\|/`

♥╮ ♥╮ MARLENKO  ♥╮  ♥╮  
Cieszę się chwilą z Tobą spędzoną,
nigdy nie będzie dla mnie straconą.

•¤*✿*¤••¤*✿*¤•♦ܓ•¤*✿*¤••¤*✿*¤•

____CZASEM JAK MÓWIĘ....
U MNIE WSZYSTKO W PORZĄDKU,
TO CHCIAŁABYM,ŻEBY KTOŚ DO MNIE PODSZEDŁ,
PRZYTULIŁ I POWIEDZIAŁ....
WIEM,ŻE TAK NIE JEST_______

•¤*✿*¤••¤*✿*¤•♦ܓ•¤*✿*¤••¤*✿*¤•

http://youtu.be/aVs6oAnaTjI

•¤*✿*¤••¤*✿*¤•♦ܓ•¤*✿*¤••¤*✿*¤•

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

Słowa z książki...SMAK SZCZĘŚCIA....

” Moje szczęście zależy od zdrowia dzieci.Nie jest trwałe,bo zawsze leży na nim cień strachu.Ciągle obawiam się rzeczy,które mogą nigdy się nie wydarzyć..Tracę w ten sposób energię,a jednak nie potrafię nad tym zapanować.Za każdą chwilę szczęścia płacę lękiem.Jak mogłabym żyć bez dzieci? Moje szczęście przypomina małe wysepki na morzu obaw.Dlaczego strach nie może być jak małe wysepki na morzy szczęściu? Po co mi to wieczne drżenie? Czy nie mogłabym po prostu przyjmować zdarzeń i zajmować się nimi dopiero wtedy,gdy do nich dochodzi?”

.....A MY JUŻ NIE MAMY DZIECI,TYCH UTRACONYCH....
.....KAŻDY LĘK,KTÓRY NAM TOWARZYSZYŁ O NIE ,ZNIKNĄŁ....
.....CO TERAZ NAM ZOSTAŁO?......
.....JEDNA WIELKA PUSTKA!!!!!......

  ◢▇◣ ◢▇◣
  ▇▇▇▇▇▇ W TYM SERDUCHU
  ◥▇▇▇▇◤ BĘDZIESZ ŻYĆ
    ◥▇▇◤ DO KOŃCA MOICH DNI
___MARLENKO____

_-:¦:-_________◊_________-:¦:-_

http://youtu.be/e6XRkxRT-F4

_-:¦:-_________◊_________-:¦:-_

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

…………………/ )▓…TO CO MAMY W RĘKACH JEST CHWILOWE,
……………… _/ (\\\\…TO CO MAMY W SERCU,
……………( \\ \\ )\'\\\\/ )…ZOSTANIE TAM
………… .(\\ \\ \\ \\V /...NA ZAWSZE
……………\\ ……… /\\
…………… \\ ……_/.▓
…………… / … /…..▓
……………/\"\"\"\"\"/…….▓
........../\"\"\"\"\"\"/........▓
______█████____█████
____██_____█__█_____██
___██________█________██
__ ██_____________ _____██
___██____MARLENKO____██
_____██______________██
_______██__________██
_________██______██
____________██_██
______________██


─═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═─

Żyć trzeba dalej choć tak trudno. Czuję się jakbym kamień miała uwiązany u szyi który nie pozwala stać prosto.Który ciąży i ciągnie do ziemi.

─═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═─

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Anonimowy

12 lat temu

“Tam, gdzie umierają anioły”

Wiesz co to znaczy – wiara?
a właściwie jej brak…?
Widziałeś jak płaczą anioły,
kiedy nie ma już szans…?

Wiesz co to znaczy kochać
i na siłę uczyć się przestać…?
Widziałeś kiedykolwiek oczy,
w których zgasła nadzieja…?

Wiesz jakie to uczucie,
gdy rozumiesz, że nie znaczysz nic?
Kiedy los zabiera ci wszystko,
kiedy nie masz już po co żyć…?

Wiesz jak umiera siła?
Znasz ten ból, kiedy musisz zwątpić?
Widziałeś rzekę ludzkich łez,
w której toną anioły…?

Wiesz gdzie jest cmentarz aniołów?
Obok grzebią zmarłe serca…
może kiedyś odnajdziesz mnie tam…
ja zawsze będę czekać…

...........(
...........(,)
.........|::::::|... *
.........|::::::|./¸.¤.˜¨
˜“¨˜“ª¤.¸::::|/¸.¤ª“¨˜“¨*ARLENKO
ª“˜¨“¨˜“%¤ª“˜¨¨˜“¨…*ŚWIATEŁKO PAMIĘCI DLA CIEBIE MARLENKO


˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜

CZASAMI SĄ TAKIE DNI, A NAWET MIESIĄCE,
KIEDY MYŚLI BYWAJĄ SMUTNE, A SERCE WCIĄŻ PŁACZĄCE.
ALE LOS SIĘ UŚMIECHNIE,WSZYSTKO SIĘ ODWRÓCI,
BO WIARA W NASZYM SERCU,UCZYNI CUDA.
SPÓJRZ DOOKOŁA SIEBIE,
NIE JESTEŚ SAM,KTOŚ JEST TAM W NIEBIE
I TU NA ZIEMI.
NIE MA TAKIEJ RZECZY,KTÓRA ZŁAMAĆ CIĘ POTRAFI,
NIE WAŻNE CO CIĘ TRAPI,KTOŚ ZAWSZE W CIEBIE WIERZY....

˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*”˜˜”*°•°*”˜•°*”˜*°*˜”*°•°*”˜*°*˜”*°•˜”*°•°*
POZDROWIENIA PRZESYŁAM DLA WAS MOI DRODZY
I SERDECZNE DZIEKUJĘ ZA WSZYSTKO.

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

mama ś.p Kasi Kompała

12 lat temu

(♥)(♥)Swiatłko i modlitwa dla Ciebie (♥)(♥)

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

M.JARECZKA PYRSAKA

12 lat temu

\\\\░(¯`v´¯)\\\'░(
`(¯`»̮̑●̮̑«´¯)¯
/░(_¸ʌ¸_) MARLENKO KOCHANA ZAPALAM DLA CIEBIE ŚWIATEŁKO ROCZNICOWE

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

Urszula

12 lat temu


இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

Kiedy tęsknię
zamykam powieki i Jesteś...
I Jesteś...

____ (¯`:´¯)
_ (¯ `•.\\|/.•´¯):)
(¯ `•.(۰۪۪۫۫●۪۫۰).•´¯)
__(_.•´/|\\`•._)
____ (_.:._)

TY NADAL ŻYJESZ,
BO PAMIĘĆ JEST WIECZNA

`ღ```````)
`ღ``````((
`ღ``````)))
`ღ``````(())
`ღ`````(()))
`ღ`````((()))
`ღ`````[_ღ_]
`ღ`````[_ღ_]
`ღ`````[_ღ_]

Najjaśniejsze Światełko
z modlitwą dla Ciebie Aniele
w rocznicę TWOJEGO
przejścia DO DOMU PANA

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

żona M.MARKIEWICZA
bliska śp rodz.GOŁOWACZ

Zgłoś nadużycie

Marlena Elżbieta Rogosz

ciocia Mateuszka G.

12 lat temu

Jak z pękniętych części dzbana po ich złożeniu powstaje naczynie, tak ze wspomnień odtwarza się życie konkretnego człowieka.
(Katarzyna Ledwoń)

ŚWIATEŁKO JAŚNIUTKIE ZAPALAM W TEN ZIMOWY, SŁONECZNY DZIEŃ ((*)).

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 12 13 14 15 16 ... 60 61 62