Marcin Kroplewski

Marcin Kroplewski

23 lata

data urodzin:
07-11-1983
data śmierci:
23-06-2007
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

rodzice

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

MAMA DORIANA

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

*

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Monika i Zenek

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

rodzice

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

DIJ SZCZĘSNI

14 lat temu

Rozłączeni - lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy jesteś w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichym pokoju zamknięta;

Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
I łzę różową leje, i skrą siną błyska.

A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
Znając twój dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać,
Między jakimi drzewami szukać białej szaty.

Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć
Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.

Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,
W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;
Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,
Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.

Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
Którą wybrałem dla ciebie za gwiazdeczkę-stróża?
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
Za jeziorem - dojrzałem dwa z okien światełka.

Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczoraj,
Zawsze mi świecą - smutno i blado - lecz zawsze...

A my ,
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.

RAZ DESZCZ RAZ SŁOŃCE
RAZ ŁZA I SMUTEK A POTEM NIEŚMIAŁY UŚMIECH
TAKI DZIŚ DZIEŃ NA ŚWIATEŁKA DLA CIEBIE
NIECH ICH BLASK WIATR DO SAMEGO NIEBA NIESIE.

Zgłoś nadużycie

Marcin Kroplewski

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 3169 3170 3171 3172 3173 ... 3589 3590 3591