ERYCZEK BOREK

ERYCZEK BOREK

1 dzień

data urodzin:
14-02-2010
data śmierci:
14-02-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

ERYCZEK BOREK

Ewelina

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

babcia

15 lat temu

Jesteś aniołkiem na wysokim niebie a my tu na ziemi tęsknimy do ciebie

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

Agnieszka

15 lat temu

DŁONIOM DALEKI SERCU ZAWSZE BLISKI
(*)(*)(*)

Mama Anioków Emilki i Justynki

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

mama Wiktorka

15 lat temu

Śpij spokojnie Mały Eryczku razem z innymi Aniołkami

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

ewelina

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

Mama

15 lat temu

I jak się modlić mam do Ciebie Panie
Kiedyś mi zabrał moje miłowanie
I jak mam nie mieć żadnych wątpliwości
Kiedyś pozbawił mnie całej radości
I jak mam silną być, jak wierzyć
Pokaż mi Panie, jak to wszystko przeżyć
Pokaż mi Panie, jak mam wyjść do ludzi
Jak się z cierpienia na nowo obudzić
Pokaż mi Panie, podaj swoją dłoń
I moje dziecko w swoim raju chroń.

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

mama aniołka Dawidka

15 lat temu

dziękuję za piękne słowa..płąkałam z wzruszenia..światełko dla Twojego Synka(***)napewno bawi sie teraz razem z moim synusiem:)

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

Mama Aniołka Klaudii 40 tc

15 lat temu

Śpij spokojnie aniołku [*]

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

Mama

15 lat temu

"Nikt nie potrafi powiedzieć DLACZEGO?...
Do bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na swiecie.
Po jego twarzy lezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy".
Czy tak naprawdę stac się musiało?- w głowce zadawał sobie pytanie.
Nagle brame otworzył Stróz Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie placz kolego.
Troszkę pobedziesz tu z nami i wkrotce spotkasz się z rodzicami.
Dziecie spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego...
Bardzo chcialo wrócić do mamy i nie przechodzic przez próg tej bramy.
Anioł wziąl wtedy dziecię na ręce pokiwal głową jakby w podzience,
coś mu tłumaczył wyjasniał Dlaczego,mówil tak cicho by nikt nie słyszał tego.
Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarlo oczka, plakac przestało.
Wtuliło się mocno w Aniola ramiona szepczac do ucha...."Chodźmy do Boga"....
Gdy przechodzili przez wileką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię.
Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie.
Gdy się wrota za nim zamkneły synek wyszeptał jeszcze te słowa.....
" Każdego dnia przychodzil tu będę, by was powitać kochani rodzice.
Będę sie modlil za Wami do Boga by nigdy wiecej nie spotkala was trwoga.
Za mnie kochajcie moje rodzenstwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo.
Chociaz Wam nigdy nie powiedzialem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chcialem).
I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasneło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo bedzie tęsknić za rodzicami.........."

Zgłoś nadużycie

ERYCZEK BOREK

mama dwóch aniołków(*)(*)

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 42 43 44 45 46 47 48