David M. Rokka

David M. Rokka

15 lat

data urodzin:
11-12-1989
data śmierci:
19-06-2005
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

David M. Rokka

Anonim

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Mama

17 lat temu

Słowacki Juliusz, - Rozłączenie

Rozłączeni - lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;

Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
I łzę różową leje, i skrą siną błyska.

A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
Znając twój dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać
Między jakimi drzewy szukać białej szaty.

Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć
Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.

Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,
W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;
Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,
Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.

Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
Którąm dla ciebie wybrał za gwiazdeczkę-stróża;
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
Za jeziorem - dojrzałem dwa z okien światełka.

Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,
Zawsze mi świecą - smutno i blado - lecz zawsze...

A ty - wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;
Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Magda

17 lat temu

Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim, a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia, ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.
Paulo Coelho

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Anonim

17 lat temu

" Oddaję w twe ręce dziecko me
Na krótki czas , chwilę ,
Tak Bóg do mnie rzekł
Kochaj go tak długo , jak będzie żyć ,
I nie płacz nad nim, kiedy zabierze go śmierć.
Zostanie przy tobie przez kilka tygodni,
A może przez lata, trzydzieści lub trzy,
Lecz zanim zawezwę go tutaj z powrotem ,
Ja proszę cię bardzo,opiekuj się nim.
Rozjaśni twe życie radością i wdziękiem ,
I nawet,gdy wkrótce od ciebie odejdzie,
Zostawi ci piękne wspomnienia o sobie
Złagodzą twój i ulżą w żałobie.
Nie mogę obiecać,że z tobą zostanie,
Bo wszyscy opuszczą na ziemi mieszkanie .
Posyłam go do was na okres nauki
Dla wiedzy,po którą powinien wyruszyć .
Zostawiam swe dziecko w twych rękach na ziemi ,
By żyło tam wespół z wami wszystkimi
A wraz z nim posyłam wam również nauki, dla tych dusz, do których ten chłopczyk przemówi.
Na świecie szerokim długo szukałem
Ludzi uczciwych, o sercach prawych,
I wreszcie znalazłem wśród życia wielu dróg ,
Wybrałem ciebie, rzekł do mnie Bóg.
Czy będziesz go kochać miłością dość silną ?
Czy uznasz że,poszła na marne twa praca ?
I kiedy pojawię się,by go odzyskać,
Nie nazwiesz mnie winnym
Gdy uznam,że czas do mnie wracać?
Cieszy mnie to,kiedy mówisz:O,Panie
Niech Twoja,nie moja,wola się stanie.
To dziecko sprawiło nam tyle radości,
że warte jest starań,wyrzekam się roszczeń.
Będziemy je chronić z największą czułością
I póki możemy,darzymy miłością
Za szczęście,którego z nim zaznajemy,
Jesteśmy Ci wdzięczni.Dziękujemy.
Wezwałeś go,Panie,do siebie za wcześnie.
Nie byliśmy rozstać sie gotowi jeszcze.
Wybacz nam,proszę,nasz smutek i żal
I pomóż zrozumieć Twój boski plan .

Matka Johna

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

17 lat temu

Żegnaj
Byron Lord George

Żegnaj. O! Jeśli ustawne modlenia
Wyjednać mogły innym zmianę w losach,
To może ujdą moje zatracenia-
Błądząc, w Imieniu Twoim po niebiosach.

Ponad lamenty przecież, nad westchnienia
Jest krew, co zbrodni oko zarumienia
W skonania chwili - ale i to ginie
Przy słowie "żegnaj" w rozstania godzinie!


Współczucia żebrać ni może, ni raczy
Duch mój - a serce niech pęka z rozpaczy!
Ja tylko to wiem: że Miłość tu próżną,
Jam tylko żegnał i żegnał... podróżną!...

Przełożył Cyprian Kamil Norwid
Stworzył G.G.N.Lord Byron

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

17 lat temu

Nie płacz

Nie płacz. To tylko krzyż
przecież tak trzeba

Nie drżyj. To tylko miłość
jak rana w przylepce chleba

I ty jak zabawny kos
co się kosowej spodziewa
łatwiej kiedy się nie wie

Zamyślił się anioł
chciał zabrać głos
lecz poszedł do nieba

Jan Twardowski

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

17 lat temu

Łez! łez mej piersi - bo skona od męki...
Miciński Tadeusz


Łez! łez mej piersi - bo skona od męki!

wy nawałnice! i wy Oceany

łez mi użyczcie - niechaj puste dźwięki

jak bez napoju poszczerbione dzbany

umilkną.

Gdzie mędrcy? którzy pojęli zawiłość przeznaczeń...

Gdzie duchy groźne? co się starły z mocą demonów...

Gdzie bohaterski dzwon? tryumfująca miłość za grobem.

Jeśli to jest? niech gwiaździstą nocą gra hejnał sercu.

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Magda

17 lat temu

DLA CIEBIE ANIOŁKU MILIONY ŚWIATEŁEK DO SAMEGO NIEBA!!!!

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

17 lat temu

Bez Ciebie...

Bez Ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień -

szeptem
modlę się do uśpionego nieba

Halina Poświatowska

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 157 158 159 160 161 ... 165 166 167