wróć

Rok 2021 najtragiczniejszy pod względem umieralności - tak źle jeszcze nie było

Rok 2021 najtragiczniejszy pod względem umieralności - tak źle jeszcze nie było

Rok 2020 stał się czasem zwiększonej umieralności w Polsce. W tym okresie zmarło 477 tysięcy osób. Wydawało się, że w kolejnym roku nie będzie tak źle. Niestety: dane okazały się być jeszcze bardziej alarmujące. W 2021 roku zmarło w Polsce ponad 500 000 osób.

 

Ponad pół miliona zgonów

Polska zajęła drugie miejsce wśród państw OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, w której skład wchodzi 30 państw) pod względem liczby nadmiernych zgonów w przeliczeniu na milion mieszkańców. Statystycznie rzecz ujmując, w roku 2019 umierało tygodniowo 8 tysięcy osób, w roku 2020 współczynnik ten wzrósł do 9 tysięcy, a w 2021 roku umieralność w Polsce wynosi średnio 12 tysięcy zgonów.

Ten niechlubny rekord swoje apogeum miał pod koniec marca i na początku kwietnia, kiedy umieralność wynosiła 13,8 tysięcy. Od 45 tygodnia roku liczba zgonów w tygodniu nie spadła poniżej 10 tysięcy. Ten tragiczny wynik pokazuje, jak rośnie umieralność w Polsce w porównaniu z ubiegłymi latami.

zgony 2020 w Polsce

zgony 2021 w Polsce

Przyczyny zgonów w 2021 roku

Według danych GUS w 2021 roku zmarło na COVID-19 68 tys. 506 osób (a więc o połowę więcej niż w roku 2020). W Polsce największy współczynnik zgonów nadal dotyczy chorób układu krążenia oraz nowotworów. Rocznie diagnozuje się około 170 tysięcy osób chorych onkologicznie, z czego umiera 100 tysięcy pacjentów. Kobiety w Polsce najczęściej chorują na raka piersi, a mężczyźni na raka prostaty. Drugim najczęstszym nowotworem jest rak płuc. Wśród wszystkich krajów OECD Polska ma jeden z najwyższych wskaźników umieralności z przyczyn nowotworowych. Dane te pochodzą z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Nowotworów, który ukazał się w 2021 roku. Najświeższe dane dotyczące tych statystyk pochodzą z 2018 roku.

 

zgony w Polsce 2021

 

Nie tylko COVID-19 i nowotwory

Kolejnymi przyczynami zgonów jest umieralność noworodków i dzieci. Chociaż tutaj na przestrzeni lat widać znaczący spadek. Liczba zgonów noworodków i dzieci do 4 roku życia spadła średnio o 3 tysiące od 2010 do 2020 roku.

W Polsce również wzrosła liczba samobójstw. Eksperci uważają, że może to być spowodowane obostrzeniami, co głównie odbija się na psychice młodych ludzi. Więcej osób ginie w wyniku popełnienia samobójstwa, niż w wypadkach drogowych. Choć one także generują zastraszające statystyki: w 2021 roku zginęło 2212 osób na drogach. W tym przypadku widać powolny spadek ofiar śmiertelnych, w porównaniu z poprzednimi latami (w roku 2020 na drogach zginęło 2480 osób, a w 2019 zginęło 2909 osób).

Liczby nie kłamią i boleśnie pokazują, że tam, gdzie problem umieralności powoli maleje (śmierć w wypadkach drogowych i umieralność wśród dzieci i noworodków) tam pojawiają się nowe zagrożenia lub nadal nierozwiązane kwestie. Pandemia koronawirusa i jego ciągłe mutacje, śmiertelność wśród osób z nowotworem oraz samobójstwa wśród Polaków pokazują, że o zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne należy dbać. Niestety, w przypadku trudności z postawieniem diagnozy lub w razie konieczności długiego oczekiwania na wizytę u specjalisty tego czasu może zabraknąć.