Sebastian Waręcki

Sebastian Waręcki

16 lat

data urodzin:
30-06-1994
data śmierci:
09-09-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Sebastian Waręcki

Agnieszka

14 lat temu

Pamiętam... ((*))

Siostra śp. Marcina Malara

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

mama śp Tomka Konopskiego.

14 lat temu

Ja do Ciebie już nie wrócę
Chociaż bardzo chciałbym przyjść
Nie wyglądaj za mną oknem - nie otwieraj mamo drzwi
Ciągle stoisz przy tej bramce - jakby się zatrzymał czas
Jakbyś wciąż oczekiwała - że mnie ujrzysz jeszcze raz
Kładziesz dłonie na swym sercu - i kierujesz w niebo wzrok
Mnie przy Tobie Mamo nie ma - to już będzie 2 rok...[*]...

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

ciocia Daniela M....

14 lat temu

PAMIĘTAM SEBUŚ
I ZAPALAM ŚWIATEŁKO
DOŁĄCZAJĄC MODLITWĘ
.....(\ ***/)
.....( \(_)/ )
.....(_ /|\ _)
......./___\.....((*)) ((*))


***************************
Pozdrawiam Tych, którym tak bardzo
CIEBIE brak -Ela
***************************

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

rodzice Michala Ruta

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

mama śp Kamilki

14 lat temu

Wzywam cię przyjdź umocnij mnie
Oddal mroku cień
Jasny rozpal dzień
Tu jest czas i świat
pełnio Boskich prawd
Tyś natchnieniem mym i przebudzeniem .
Duchu święty przyjdź
Wzywam Cię przyjdź umocnij mnie

kś Stefan Ceberek

DANUSIU ZAWSZE KIEDY BRAK MI SIŁ ,BRAK NADZIEJI SŁUCHAM WŁAŚNIE TEJ PIEŚNI MODLĄC SIĘ O WYTRWAŁOŚĆ ABY IŚĆ DROGĄ ,KTÓRA WIEDZIE DO NASZYCH DZIECI
przytulam cię mocno

SEBASTIANKU ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE I WSPIERAJ SWOJĄ MAMUSIE

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

siostra Andrzeja Podlewskiego

14 lat temu

Nie czekajcie,ja nie wróce.....
Nie spieszcie się ,ja poczekam...

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

żona Ś.P.JacusiaWoźniaka

14 lat temu

Sebuś pamiętam (*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> SEBA _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

K.

14 lat temu

Sebuniu.. i co teraz... przytulam Cię..

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

rodzice śp. Mateuszka Mazek

14 lat temu

CZASEM ODCHODZĄ NASZE ANIOŁY
I NAGLE W MIEJSCU STAJE CZAS,
A Z NIMI CZĄSTKA NAS ODCHODZI,
WIELKI SMUTEK MARSZCZY TWARZ...
Sobotnie światełko pamięci Aniołku.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 962 963 964 965 966 ... 2364 2365 2366