Philip Bartlomiej de Lorme
2 miesiące
| data urodzin: | 10-03-2009 |
| data śmierci: | 11-05-2009 |
| krótki URL: |
Mama Aniołka Patryka.
16 lat temu
Każdy dzień jest dla nas rocznicą....
każdy dzień jest dla nas czekaniem...
Każdy dzień utopiony w tęsknocie...
Każdy dzień naznaczony rozstaniem...
Każdy dzień, nawet ten kiedy uśmiech,
Nawet ten zawiązany wspomnieniem...
Każdy dzień, dzień bez dziecka swojego
Jest dla rodziców ogromnym cierpieniem...
<+>``````(
<+>``````))
<+>`````((,))
<+>`````((,)))
<+>`````[$$$]
<+>`````[$$$]
<+>`````[$$$]
<+>`````[$$$]
<+><+><+><+>
Światełko pamięci…
patrykmatysiak.pamietajmy.com.pl
mama Skrzacika Oliwki
16 lat temu
*````
*`````)
*````(*)
*```((*)))
*```(((*))
*```[___]
*```[___]
*```[___]
*``@@@@
Każdy dzień jest dla nas rocznicą....
każdy dzień jest dla nas czekaniem...
Każdy dzień utopiony w tęsknocie...
Każdy dzień naznaczony rozstaniem...
Każdy dzień, nawet ten kiedy uśmiech,
Nawet ten zawiązany wspomnieniem...
Każdy dzień, dzień bez dziecka swojego
Jest dla rodziców ogromnym cierpieniem...
Anonim
16 lat temu
mamaAnielskiejMariki
16 lat temu
"Nikt nie potrafi powiedzieć DLACZEGO?. Do bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na swiecie. Po jego twarzy lezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stac się musiało?- w głowce zadawał sobie pytanie. Nagle brame otworzył Stróz Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie placz kolego. Troszkę pobedziesz tu z nami i wkrotce spotkasz się z rodzicami. Dziecie spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chcialo wrócić do mamy i nie przechodzic przez próg tej bramy. Anioł wziąl wtedy dziecię na ręce pokiwal głową jakby w podzience, coś mu tłumaczył wyjasniał Dlaczego mówil tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarlo oczka, plakac przestało. Wtuliło się mocno w Aniola ramiona szepczac do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wileką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamkneły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodzil tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę sie modlil za Wami do Boga by nigdy wiecej nie spotkala was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzenstwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaz Wam nigdy nie powiedzialem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chcialem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasneło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo bedzie tęsknić za rodzicami.........."
śostrzyczka Martynka
16 lat temu
Filipku nie którzy mówią że jak ktoś umrze to go nie ma.Ato nie prawda ty jesteś z nami cały czas choć cię nie widzimy
Anonim
16 lat temu
Rafcio
16 lat temu
na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.
Wiktoria
16 lat temu
Nigdy Cię nie zapomnimy Aniołeczku :( Kochamy Cię.
siostrzyczka Martynka
16 lat temu
O Filipku kiedyś cie się urodzili kibicowaliśmy i modliliśmy się lecz każdy ma jakąś misje w życiu twoja misja było sprowadzenie brata Maksa na ziemie.Bardzo cię kochamy i nigdy o tobie nie zapomnimy,nasz aniołku!
siostrzyczka Martynka
16 lat temu
e-Pamiątka

Philip Bartlomiej de Lorme - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 54
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 245
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 151 499



