MIECZYSŁAW KOZIELSKI

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

64 lata

data urodzin:
28-04-1941
data śmierci:
06-03-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

........................(
.................... ..(,)
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.•°*”~..•°*”~.
.......(""""")... ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
.•°*”~..•°*”~...NIECH PŁONIE..
இڿڰۣڿஇڿڰۣڿஇڿڰۣڿஇڿڰۣڿஇڿڰۣڿஇ

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Kiedy sie kogoś traci
i już się go nie zobaczy,
na zawsze radośc się straci.
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Bo cóż warte życie bez Ciebie
Cóż warty piękny, jasny dzień
Gdy nie mam Ciebie obok siebie
Tamto zdaje się być snem.(*)

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Odpoczywaj w pokoju(*)

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

d

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

_______(
______(,;)
_____〖♥〗
_____〖♥〗
_____〖♥〗
......(____)
((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥
Niedzielne światełko
pamięci...
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Może czasem życie
rzuca nas na ziemię
Karząc znosić to
całe brzemię...
Los też czasem sobie
niemiłosiernie z nas drwi...
Lecz to co posiadamy w sobie
Tego nie zabierze nam nikt...(*)

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Czasem przychodzą
takie dni, że nie możemy
poradzić sobie z Waszym
odejściem szczególnie.
Niestety ja dziś mam taki dzień.
Jakoś dziwnie boli i nie potrafię
nawet spoglądać na Wasze fotografie,
bo same łzy cisną sie do oczu.
Boże czy ten ból już nigdy nie minie?Dałeś nam ciężki krzyż do dzwigania Panie Boże, więc czasem daj nam jakiś znak, że ta niepotrzebna śmierć
miała jakiś sens.[[**]]

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

d

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

MIECZYSŁAW KOZIELSKI

rodzice śp.Robusia Ch.

14 lat temu

Utrata bliskiego...
Najpierw jest to straszne uczucie,
Które wgniotło mnie w ziemie.
Z niedowierzaniem myślałam
jak to możliwe?
Czułam jak oczy zachodzą
mi łzami,i z trudem
powstrzymuję się od płaczu.
Zamykam oczy i w ciągu kilku
sekund nachodzą mnie.
najpiękniejsze wspomnienia.
Boję się spojrzeć, wmawiam sobie,
że to tylko sen.
Kiedy podnosze powieki łza
wypływa z kącika mego oka.
Spływa po policzku zostawiając
mokry ślad,który w ciągu sekundy
wtapia się w moją skórę.
I trafia prosto w serce
zadajac okropny cios.
Po którym następuje
cierpienie i rozpacz,która
nigdy w całości nie minie...(*)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 195 196 197 198 199 ... 285 286 287