Marysia Kuc
1 dzień
| data urodzin: | 26-08-2010 |
| data śmierci: | 26-08-2010 |
| krótki URL: |
mama S i A
14 lat temu
mama S i A
14 lat temu
Jesteś bardzo silna i dzielna, mamo Marysi. Dziękuję Ci za każde słowo wsparcia i mam cichą nadzieję, że moja obecność tutaj codziennie jest też dla Ciebie jakimś wsparciem, bo być może to Tobie jest trudniej i bardziej ciężko niż mnie?
Wiem, że tylko pogodzenie się z faktem iż ukochane dziecko odeszło na zawsze i nie pytanie więcej "dlaczego" jest jakimś lekarstwem na to wszystko co się dzieje w życiu matki, która śmierci dziecka doświadczyła. Ja niestety pomimo, że próbuję żyć nadal normalnie tylko dlatego, że mam dla kogo, to codziennie pytam "DLACZEGO"??? Po co to wszystko? I jak żyć dalej"normalnie"? Przecież już zawsze za 5, 10 czy 100 lat będziemy musiały żyć ze świadomością iż jesteśmy mamami aniołów... i żadne inne dziecko nie będzie w stanie zająć miejsca naszych córeczek. Chyba ta świadomość boli najbardziej...:-(
Marysiu, dla Ciebie [ ' ][ ' ][ ' ] w pierwszy dzień wiosny... smutny choć słoneczny... Uściskaj moją Anię. Bądźcie radosne i szczęśliwe...
mamusia
14 lat temu
Mamo S i A tak bardzo na Nie czekałyśmy, byłyśmy takie szczęśliwe, że jesteśmy w ciąży, a potem Je straciłyśmy. Nie umiemy się z tym pogodzić ani zrozumieć tej tragedii. Tylko smutek nam pozostał. Ale wierzę, że nasze Aniołki są blisko nas każdego dnia i czekają na spotkanie z nami w wieczności i tylko ta wiara pozwala mi dalej żyć...
Mamo S i A bardzo proszę obudź się z tego smutku bo zatracisz miłość do tego dziecka, które jest przy Tobie. Ono Cię bardzo kocha i potrzebuje a Ty jego też. Nigdy nie zapomnimy o naszych kruszynkach w Niebie ale nie możemy być oziębłe dla tych co są przy nas na ziemi. Sama wiem jakie to trudne. Nie mam dzieci i bardzo ciężko mi jest bez Marysi. Miałam wiele złych myśli i chciałam też odejść i właśnie ta wiara utrzymała mnie przy życiu - wiedziałam jak bardzo się cierpi po stracie własnego dziecka i zadałam sobie pytanie - co się stanie z moją mamą i tatą jak ja odejdę...?
mamusia
14 lat temu
przyszło niespodziewanie
maleńkie szczęście
kilka dni
kilka chwil
i zgasło
cichutko
niepostrzeżenie
teraz już tylko
pustka...
mama S i A
14 lat temu
mama S i A
14 lat temu
mama S i A
14 lat temu
Dziękuję, mamo Marysi. Tylko dlaczego ta "wyjątkowość" sprawia taki ból??? Nie chcę być "wyjątkową mamą"...
Marysiu, mały promyczku - dla Ciebie [ ' ][ ' ][ ' ]
Daj wiarę swojej mamusi, że jej "wyjątkowość" ma sens. Ja tego sensu wciąż nie mogę odnaleźć...
mamusia
14 lat temu
Taka mała..ale wielka
taka piekna...ale cudowna
Taka kochana .. ale pomocna
Taka właśnie byłaś Marysieńko, Anulko, Juleczko, Oliweczko ..;(
Odeszłaś ...
Los mi Cię zabrał..
zostawiłaś mnie... za wcześnie ?
pozostaje pytanie "DLACZEGO ?"
na które nikt nie pozna odpowiedzi...
Pamiętaj Kochana, że zawsze bedziesz w moim sercu!
a stamtąd już nikt ani nic mi Ciebie nie zabierze! ...
Kocham Cię
mamusia Marysi
14 lat temu
" Spójrz w lustro Mamusiu Aniołka. Patronko kochających nad życie, wspomożycielko szukających miłości,
oczekujących na cud ocalenia, prawdziwa Przyjaciółko Boga, który najlepiej Cię rozumie, bo sam doświadczył cierpienia swego Syna ...
Spójrz w lustro, Mamusiu Aniołka - widzisz ? To Twoje święte oczy, Twoje cierpliwe usta, Twoja szlachetna twarz...
Spójrz w lustro , Mamusiu Aniołka i ...uśmiechnij się do siebie, uśmiechnij się do Boga , i spróbuj uśmiechnąć się do ludzi ...oni naprawdę czekają na Ciebie, tylko boją się zranić Cię nieopatrznym spojrzeniem, słowem zbyt głośnym lub milczeniem zbyt cichym...
Spójrz w Oczy swojego Dziecka , Mamusiu Aniołka i uwierz Mu."
dla mamy S i A- tak Bóg wybiera "wyjątkowe matki"...
mama S i A
14 lat temu
e-Pamiątka

Marysia Kuc - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 17
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 237



