Martyna Ratajczak
0 lat
| data urodzin: | 03-09-2010 |
| data śmierci: | 14-07-2011 |
| krótki URL: |
Anonimowy
12 lat temu
___STRATA___
Kolejne cienie przechodzą przez dolinę
Kolejne smutki opuszczają tą krainę
Idą do świata ciszy i pokoju,
Płyną Styksem poprzez wody znojów
Żadna strata nie boli bardziej
Jak pożegnanie Ciebie na zawsze,
Gdzie cię znajdę,
Gdzie szukać chwil krótkich
Jak wiersz pisany przez łzy,
Zbędne lamenty,
Lecz duszy nie powstrzymam,
Nikłe to życie,
Zgasła lampa Aladyna
Życie się kończy nim się zaczyna,
Płacz, nad grobem,
Snuje rodzina,
Jedynie wiatr opowieści pisze,
Myśli bliskich uniosą twe życie,
W sercu pamięć ranę nacina,
Odeszła od nas najukochańsza dziecina……
.•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•.
---- ♥ -----
~~~~NAJJAŚNIEJSZE
~~~~ŚWIATEŁKO
~~~~PAMIĘCI MARTYNKO
---- ♥ -----
.•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•..•*✿*•.
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Z góry przepraszam za długość wiersza,ale spodobał mi się,więc może i Wy przeczytacie i się Wam też spodoba....
Wiersz napisany przez Davida M.Romano pt.
...JEŚLI BEZE MNIE DZIEŃ NASTANIE...
Jeśli beze mnie dzień nastanie,
Nie będzie mnie,gdzie dotąd byłam,
I słońca blask odnajdzie twoje oczy.
Zalane po mnie żalu łzami.
Nie chcę byś w próżnym żalu trwał.
I w myślach przywoływał słowa.
Co między nami nie wybrzmiały.
Choćby w zamiarze zaistniały.
Wiem,jak bardzo mnie kochałeś.
Lecz ja nie mniej kochałam Ciebie.
Chcę w myślach Twych się zdarzyć.
By choćby w nich Cię mieć dla siebie.
Kiedy beze mnie nowy dzień nastanie.
Spróbuj dać wiarę,jeśli pojąć nie potrafisz.
Że anioł wypowiedziawszy cicho imię moje.
Zabrał mnie z sobą,łagodnie biorąc mnie pod ramię.
Ponoć mam mieszkać teraz w niebie.
Gdzie miejsce z dawna już przygotowane.
A wszystkich,których wciąż tak kocham.
Porzucić mam,gdyż tak jest napisane.
Gdy odwróciłam się,by odejść.
Z mych oczu popłynęły łzy.
I nawet bym nie pomyślała.
Że całym życiem byłeś Ty.
Tak wiele spraw,dla których żyłam.
Tylko w połowie załatwionych.
A to,że muszę teraz odejść.
Jest jak sen nigdy niewyśniony.
Myślałam o naszych dniach minionych.
O wszystkich dobrych i tych złych.
I o miłości,która nas złączyła.
I o tym,jak dobrze razem było nam.
Gdybym wczorajszy raz jeszcze mogła przeżyć dzień.
I nawet gdyby tylko chwilę trwać on miał.
To mocno ucałowałabym usta twoje.
Budząc Twój uśmiech,gdybyś go dla mnie miał.
Lecz zaraz potem zrozumiałam.
Że to już nigdy się nie zdarzy.
Że tylko pustka i wspomnienia.
Zapełnią miejsce moich marzeń.
Gdy tak dumałam o radościach świata.
Które od jutra nie będą mym udziałem.
Do Ciebie znów myśl moja uleciała.
Serce mi wypełniając gorzkim żalem.
Lecz przekraczając niebios bramy.
Znowu poczułam się jak w domu.
Gdy Bóg obdarzył mnie uśmiechem.
Ze złocistego spoglądając tronu.
...Oto jest wieczność--rzekł rzeczowo....
...I wszystko co niegdyś obiecałem....
...Twe ziemskie życie zatoczyło koło...
Lecz oto nowe życie dziś ci dałem.
Jutra nie obiecuje tu nikomu.
Jako,że ...dzisiaj...wiecznie trwa.
A skoro nie ma ...jutra...to o ...wczoraj...
Nikomu z powiek też nie skapnie łza.
Wierną kobietą byłaś ponad miarę.
I zawsze ufną,zawsze szczerą.
Choć też niekiedy ci się zdarzało.
Czynić,to czego czynić nie należało.
Lecz winy twe są teraz odpuszczone.
Byś mogła poczuć wolność należycie.
Więc zbliż się i podaj mi swą dłoń.
Byś wiecznie mogła ze mną dzielić życie.
Więc jeśli beze mnie nowy dzień nastanie.
To nie myśl,ze nie jesteśmy już we dwoje.
Wystarczy abyś pomyślał o mnie raz.
A znów dla ciebie zadrży moje serce.
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
______MARTYNKO________
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
POZDRAWIAM SERDECZNIE
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
mama Oli Siemion
12 lat temu
Światełko mej pamięci wraz z modlitwą.
mamusia
12 lat temu
Buziaki do nieba Martynko...
mama Ś.p. Olgusi S.
12 lat temu
•* ❀ *`•` * ❀ * `•`* ❀ *•
Niegasnące światełko
``mojej pamięci.
•* ❀ *`•` * ❀ * `•`* ❀ *•
```````)
``````( (
`````) ) )
````( (,) ) )
````( ( ( (,))
````((,) ) ) )
```( ( ((,) )) )
```( (( (,,)) ))
````[[IIIII]]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
``[(❀)▒(❀)]
•* ❀ *`•` * ❀ * `•`* ❀ *•
Nadejdzie dzień, gdy znikną cienie,
wówczas nastanie tylko radość, upojenie…
…św. Tereska od Dzieciątka Jezus
•* ❀ *`•` * ❀ * `•`* ❀ *•
Anonimowy
12 lat temu
Nigdy nie unikałam ludzi, którzy przeżywali cierpienie, do tych najstraszniejszych… po te malutkie… ale dla danego człowieka w danym momencie najważniejsze. To nic, że jeszcze dzisiaj, jutro, za rok będziemy … być może żyć spokojnie, nie doceniając codziennych małych radości i szczęść. Każdego dnia i każdej chwili życie nasze może ulec nieodwracalnej zmianie… która odwróci porządek świata i zabierze ze sobą wszystko to co kiedykolwiek się dla nas liczyło. Zabierze ze sobą sens naszych dni… część nas samych odejdzie na zawsze. Nigdy nie mówię… że dobrze, że tym razem nie ja… sama takie chwile musiałam przeżyć… ale zanim się zdarzyły zawsze zauważałam cierpienie innych. Czy sama doznałam pociechy, gdy jej potrzebowałam… cóż, przykro powiedzieć, ale nie. Wielu tak szybko zapomniało, jak to tylko było możliwe. Jest kilka osób na które mogę liczyć. Dlatego wiem , jak bardzo potrzebujesz rozmowy, wspomnień, po prostu bycia, czasem bez słów, ale po prostu bycia z drugim człowiekiem, który rozumie bez słów. Po śmierci naszych dzieci wielu obmawiało nas, że nie odwiedzamy i nie rozmawiamy… to oni czekali !!! na rewelacje, których nie dostali. To my mieliśmy przyjść do nich… ot ludzkie, głupie i egoistyczne myślenie. Ludzie rzadko myślą o przykrych rzeczach… myślą, że „omijając” … ominą cierpienie i przeznaczenie… to jednak nie możliwe. Dlatego zawsze jestem pokorna wobec przyszłości, wobec przeznaczenia i wiem, że dobre słowo, pocieszenie, być może do mnie wróci. A jeżeli nie… to mam poczucie spokoju…że komuś pomogłam, albo choć w maleńkim stopniu ulżyłam. Wierzę, że wszystko ma swój sens, ze nie ma przypadków… Wierzę również, że nasze dzieci dalej wypełniają swoje powołanie, ich śmierć była początkiem nowej drogi, wypełnionej pokojem i dobrem. Wierzę również, że kiedyś otrzymamy odpowiedź na pytanie „Dlaczego”… a właściwie to nie zdążymy go zadać… bo w jednej chwili wszystko stanie się tak proste i oczywiste. Może tylko przemknie nam przez myśl: Boże , dlaczego nie dałeś mi tego poznać wcześniej? A Bóg wtedy odpowie… Nie wiedziałaś, a uwierzyłaś i dlatego jesteś tu ze mną… W trudnych chwilach pamiętaj o tym i uwierz w dobro, które jest jeszcze przed Tobą. Los bywa okrutny do granic, ale bywa tez wzruszająco szczodry i choć dzisiaj trudno Ci to zrozumieć… to przyjedzie dzień, kiedy wszystko będzie inne… tęsknota i cierpienie nie minie… ale miłość pozwala nam ją każdego dnia znosić… Miłość pozwoli też zrozumieć to, czego zrozumieć nie można. Przytulam i przesyłam ciepłe pozdrowienia… trzymaj się nie poddawaj, jesteś bardzo, potrzebna!!!
``````````•:::::•
```¸,.•´¨`•.( -.- ).•´¨`•.,¸
```¨`•-α•--( “)(“ )-•-α •´ PAMIĘTAM W CODZIENNEJ MODLITWIE MARTYNKO
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
mama Oliwci Sz. (♥)
12 lat temu
`•.,(—`★´—)_
_______ `•.,(—`★´—)ŚWIATEŁKO ♥
______ (—`★´—)PAMIĘCI ♥
_________(
________(,;)
_______〖★〗
_______〖★〗
_______〖★〗
_____⑄⑄⑄⑄⑄⑄⑄⑄⑄
______ (—`★´—)Ci co odeszli
_______ `•.,(—`★´—)wciąż żyją w nas.
__________ `•.,(—`★´—)__ ♥
_______________`•s,,s•’
.....Pamiętam[*]
Ewelina, mama Aniołka Radzia
12 lat temu
Martynko [*]
mamusia
12 lat temu
Niedługo mamusia przyjedzie Martynuś...
Rysiek
12 lat temu
(*)(*)
|_||_|
tata śp Krzysztofa Jarczyk
e-Pamiątka

Martyna Ratajczak - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 24
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 028 859



