Marlena Huzarska

Marlena Huzarska

18 lat

data urodzin:
03-08-1988
data śmierci:
25-10-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marlena Huzarska

Anonim

17 lat temu

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria,
"Bez ciebie"

Nudno jest tu bez ciebie. Nudno do obłędu!
Jestem jeszcze wraz z wiewiórką i pieskiem,
Piszę, czytam i palę, wciąż mam oczy niebieskie,
Lecz to wszystko tylko siłą rozpędu.

Wciąż jeszcze świt jest szary, zmierzch niebiesko -złoty,
Dzień przechodzi na jedną, noc na drugą stronę
I róże zakwitają bez wielkiej ochoty:
Bo tak są już przyzwyczajone.

A jednak świat się skończył. Czy wy rozumiecie?
Świata nie ma i ja go nie stworzę.
Czas jest równy i cichy. Lecz czekajcie... może -
Może ja jestem już na tamtym świecie?

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Mama

17 lat temu

Choćbym nie wiem jak głośno krzyczała...
nie wykrzyczę...
Choćbym nie wiem jak długo płakała...
nie wypłaczę !!!

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

J.R.

17 lat temu

,,PAMIĘTAMY.......

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Magda i Tomek

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Martyna

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

WROTAN

17 lat temu

Są kwiaty tak piękne,że nie jest im dane
Doczekać postaci dojrzałych owocy
Ogrodnik je zetnie któregoś dnia ranem
Lub złodziej je zerwie pośród ciemnej nocy
Pozostanie tylko woni słodkiej tchnienie
Po ogrodzie wspomnień wiatr je poroznosi
I w pamięci wzroku pisane wspomnienie
Co stale o widok będzie się nas prosić

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Mama

17 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Anonim

17 lat temu

Słowacki Juliusz, "Rozłączenie"
Rozłączeni - lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;

Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
I łzę różową leje, i skrą siną błyska.

A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
Znając twój dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać
Między jakimi drzewy szukać białej szaty.

Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć
Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.

Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,
W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;
Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,
Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.

Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
Którąm dla ciebie wybrał za gwiazdeczkę-stróża;
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
Za jeziorem - dojrzałem dwa z okien światełka.

Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,
Zawsze mi świecą - smutno i blado - lecz zawsze...

A ty - wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;
Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Mama

17 lat temu

"Oddaję w twe ręce dziecko me,na krótki czas,chwilę,tak Bóg do mnie rzekł.Kochaj go tak długo,jak,będzie żyć,i płacz nad nim kiedy zabierze go śmierć.Zostanie przy tobie przez kilka tygodni, a może przez lata,trzydzieści lub trzy,lecz zanim zawezwę go tutaj z powrotem,Ja proszę bardzo,opiekuj się nim.Rozjaśni twe życie radością i wdziękiem,i nawet gdy wkrótce od ciebie odejdzie,zostawi ci piękne wspomnienia o sobie,złagodzą twój smutek i ulżą w żałobie.Nie mogę obiecać,że z tobą zostanie.bo wszyscy opuszcza na ziemi mieszkanie.Posyłam go do was na okres nauki dla wiedzy,po którą powinien wyruszyć.Zostawiam swe dziecko w twych rękach na ziemi,by żyło tam wespół z wami wszystkimi.A wraz z nim posyłam wam również nauki dla tych dusz,do których ten chłopczyk przemówi.Na świecie szerokim długo szukałem ludzi uczciwych o sercach prawych,i wreszcie znalazłem wśród życia wielu dróg,wybrałem ciebie,rzekł do mnie Bóg.Czy będziesz go kochać miłością dość silną?Czy uznasz,że poszła na marne twa praca?I kiedy pojawię się,by go odzyskać,nie nazwiesz mnie winnym,gdy uznam,że czas do mnie wracać?Cieszy mnie to,kiedy mówisz:O Panie Niech Twoja,nie moja wola się stanie.To dziecko sprawiło nam tyle radości,że warte jest starań,wyrzekam się roszczeń.Będziemy je chronić z największą czułością i póki możemy,darzymy miłością, Za szczęście, którego z nim zaznajemy,jesteśmy Ci wdzięczni.Dziękujemy.Wezwałeś go Panie,do siebie za wcześnie.Nie byliśmy rozstać się gotowi jeszcze.Wybacz nam,proszę,nasz smutek i żal .I pomóż zrozumieć Twój boski plan .

Matka Johna

Zgłoś nadużycie

Marlena Huzarska

Anonim

17 lat temu

Nie płacz

Nie płacz. To tylko krzyż
przecież tak trzeba

Nie drżyj. To tylko miłość
jak rana w przylepce chleba

I ty jak zabawny kos
co się kosowej spodziewa
łatwiej kiedy się nie wie

Zamyślił się anioł
chciał zabrać głos
lecz poszedł do nieba

J.Twardowski

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 280 281 282 283 284 ... 295 296 297