Marcela Jarmołowicz

Marcela Jarmołowicz

0 lat

data urodzin:
12-08-2009
data śmierci:
03-04-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Marcela Jarmołowicz

Kasia

15 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama patryczka kuleszy

15 lat temu

๑۩.۩๑ Zapalam świeczkę
๑۩.۩๑ niech płonie zawsze
๑۩.۩๑ i nigdy nie gaśnie...
๑۩.۩๑ Pal się płomyku,pal
๑۩.۩๑ niech zawsze przypomina
๑۩.۩๑ nam Twój Raj
๑۩.۩๑ tam,gdzie teraz jesteś...
*`````````(
*````````(,))
*```````((,) ))
*```````(((,)) )
*``````(( ((,) )))
*``````( ( (,,)) ))
*``````[__**__]
*``````[**__**]
*``````[__**__]
*``````[**__**]
*``````[__**__]
*``````[**__**]
*``````[__**__]
*``````[**__**]
*`````[][][][][][][]
Dziękuje za pamieć o moim synku Patryczku*

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mamusia

15 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

rodzice laury faustyny

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mamusia Oliwci Sz.(*)

15 lat temu

....pamiętam (*)

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

Anonim

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

rodzice laury faustyny

15 lat temu

Nie płacz. To tylko krzyż
Przecież tak trzeba

Nie drżyj. To tylko miłość
Jak rana w przylepce chleba

Łatwiej kiedy się nie wie

Zamyślił się anioł
Chciał zabrać głos
Lecz poszedł do nieba


Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

rodzice laury faustyny

15 lat temu

"Niewidzialna dłoń
Ochroni mnie
Od złego w czarny dzień
Niewidzialna dłoń
Osłoni mnie
To jedno zawsze wiem

Tak po prostu staniesz tam
I strach zostawi mnie
Znów płynie list
Gdy spotka Ciebie
Czy choć najmniejszy dasz mi znak
Tyle gwiezdnych lat
I taka wielka mgła
I codziennie ciebie brak ..."

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

mama Natanielka D

15 lat temu

Ucichły pieśni,zamilkły dzwony -
cisza, smutek i żal okryły
nasze serca.
Czas się zatrzymał tylko
łzy i myśli płyną niczym
rwący potok.

..........)
.........(,)
......._'!/'_
.......(""""")

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI...

Zgłoś nadużycie

Marcela Jarmołowicz

rodzice laury faustyny

15 lat temu

Ty, Panie tyle czasu masz,
Mieszkanie w chmurach i błękicie,
A ja na głowie mnóstwo spraw
I na to wszystko jedno życie
A skoro wszystko lepiej wiesz,
Bo patrzysz na nas z lotu ptaka,
To powiedz czemu tak mi jest,
Że czasem tylko siąść i płakać?
Ja się nie skarżę na swój los,
Potulna jestem jak baranek
I tylko mam nadzieję, że...
Że chyba wiesz co robisz Panie

Ile mam grzechów, któż to wie?
A do liczenia nie mam głowy,
Wszystkie darujesz mi i tak,
Nie jesteś przecież drobiazgowy
Lecz czemu mnie do raju bram,
Prowadzisz drogą taką krętą?
I czemu wciąż doświadczasz tak,
Jak gdybyś chciał uczynić świętą?
Nie chcę się skarżyć na swój los,
Nie proszę więcej niż dać możesz
I ciągle mam nadzieję, że...
Że chyba wiesz co robisz Boże

To życie minie jak zły sen,
Jak tragifarsa, komediodramat,
A gdy się zbudzę westchnę, cóż
To wszystko było chyba zamiast
Lecz póki co w zamęcie trwam,
Liczę na palcach lata szare
I tylko czasem przemknie myśl,
Przecież nie jestem tu za karę
Dziś czuję się jak mrówka,
Gdy czyjś but tratuje jej mrowisko
Czemu mi dałeś wiarę w cud,
A potem odebrałeś wszystko?
Nie chcę się skarżyć na swój los,
Choć wiem jak będzie jutro rano
Tyle powiedzieć chciałam Ci
Zamiast pacierza na dobranoc

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 380 381 382 383 384 ... 435 436 437