Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski

29 lat

data urodzin:
15-01-1982
data śmierci:
04-08-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Wśród obcych radości...

Nie potrafię przejść obojętnie,
wśród obcych radości,
które dla Nich takie ulotne,
Nie potrafię przejść bez łez,
gdy zdaję sobie sprawę,
że los nadal wyjawia mi swoją niechęć.

Jak mam żyć,
gdy w sercu znów ogromny lęk,
Jak mam żyć,
gdy radość puka do drzwi sąsiada?

A ja wlepiłam oczy w judaszowe oczko,
znów oblana lękiem,
i gdzie zostaje tylko nadzieja.

Gdy swobodnie usiadałam,
a wieczór gwiazdami piękniał,
chciałam z dala od obcych radości,
uśmiechów,
otoczyły mnie małe oczka,
tak ich wiele,
zdrowych, szczęśliwych…
Tyle ich w jednej rodzinie,
radości, trosk dużych i małych, owiane welonem drobnych niepokojów…
Gdybym mogła dostać choć jeden mały okruszek…
I morzem zapachniało,
morzem łez…
I spojrzenia, bo jak, bo dlaczego,
taka młoda, tacy młodzi, płacze…

Nie chcę nadziei, nie chcę oczekiwań, niepokojów,
dajcie mi moje życie,
dajcie mi moje sny!
Ostatnia droga…
Ostatni zakręt,
i zgasnę…

Jak ugasić palenie,
gdy złość i bunt się wzbiera,
na podłość losu,
na bezczelność przyszłych dni!?

Dajcie mi oddech,
nie chcę walczyć,
z zamkniętymi oczami!

Dajcie mi coś za darmo!
Za darmo uśmiech, za darmo…
tyle tego na około, za darmo,
wszędzie pełne serca,
miłości…

Bać się bać,
Nie otwierać oczu…
********************************************

Nikomu nie udaje się przejść przez życie, nie nabawiwszy się przy tym blizn.
/Mercedes Lackey/

***********************************************
Nigdy nie zapomnę najpiękniejszych dni Twego życia! Wracam do nich, ilekroć w Moim życiu wszystko zaczyna sie walić.
____SOBOTNIE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE KRZYSIU____

***************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Są takie chwile w życiu,
że , czuję się jakbym nie była w swojej skórze.
Jakby rzecz działa się gdzieś obok,
a impulsy z zewnętrznego świata docierały do mnie bardzo stłumione,
jakby nie dotyczyły mnie…
Są takie chwile, że czuje się jakby ktoś wyjął mnie z mojego ciała i postawił obok,
a ja spokojnie, przyglądałam się zdarzeniu,
a ja niczym głucha nie słyszała co do mnie mówią,
usta się poruszają, widać emocje,
ja tylko patrzę…
Może to tylko sen? Może jawa?
Może nic nie znaczące teraz słowa,
może ktoś nadał zbyt wielkie znaczenie temu…
może,
może inaczej to wszystko się potoczy,
może zakładają najgorsze z nadzieją uda się przejść przez ten trudny czas?
kto wie…
Zimna krew?
Czy to objawy odarcia z uczuć, może zostałam już na zawsze ubrana w pelerynę znieczulicy,
nie tylko dla innych,
dla siebie, na los, na moje doświadczenia…
A może nie warto martwić się dziś tym,

o czym można pomyśleć za jakiś czas…
Zresztą, czy my w ogóle mamy na cokolwiek wpływ? Ktoś inny ma?
Los sam splata różne ścieżki, niezależnie, obok nas,
czy chcemy czy nie,
naszym jedynym zadaniem może być, dopasować się do otaczającej nas rzeczywistości,
może być…
nie musi…
ale i tak będzie to miało wpływ na nasze jutro.
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

Po chwili wspomnienia, następuje chwila westchnienia.

______________KRZYSIU_______________

─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

POZDRAWIAM CIEPLUTKO
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

____Wieczorami myślę o Tobie,całym swoim istnieniem....
o świcie czekam aż przyjdziesz______

************************************************************************

Życie to straszliwie krótka chwila...
Nie da się pamięci zamknąć jak szuflady. Nie rozdrapuj ran ... każda z nich wymaga bardzo starannego opatrzenia. Najlepszym opatrunkiem jest obecność i dobre słowo, wtedy rany mniej jątrzą .
Każda rana się goi, to tylko kwestia czasu.. bo takie są prawa czasu.

***************************************************************************************

Pomimo, że każda chwila radości trwa niezmiernie krótko, później znika, zawsze jednak zostawia za sobą trwałą nadzieję i jeszcze trwalsze wspomnienie.
/ Jean Paul /
______________KRZYSIU_______________

******************************************************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Może dlatego jesteś sam
by wiedzieć co znaczy samotność?

Może dlatego przegrałeś
by znać ból klęski?


Może dlatego gaśnie światło
by wiedzieć co znaczy światło?

Może trzeba pamiętać własne rany
by dość delikatnie dotykać cudzych?

( Alojzy Henel )
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

życie choć naznaczone
łez deszczem
na przekór wszystkiemu
ciągle jeszcze wierzę i jestem ...DLA CIEBIE MOJA PAMIĘĆ I MODLITWA KRZYSIU.....
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Boże, po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty
dzisiaj, gdy mi tak smutno i duszno, i ciemno
- uśmiechnij się nade mną ... ( ks. J. Twardowski )

*******************************************************************************************

są takie chwile, kiedy dzień nocą zdaje się być ...
kiedy obok wielkie - NIC_______KRZYSIU______

******************************************************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

13 lat temu

kocham Cie synku...

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

„Taniec kolorowego motyla „


Jak motyl
w deszczem zroszonej trawie ,

skrzydła mokre
zbyt ciężkie ma ,

by wznieść je hen ,
w locie do góry.

Tak i moje biedne chore
z miłości serce
cichutko tylko łka ,
nie uleci już w chmury.

Zniknął piękny wirujący
taniec motyla

wśród kwiatów w ogrodzie.
Cisza -jesień powoli idzie

kwiaty przekwitają co dzień.

Nie ma motyla
nie słyszy prośby

go przywołującej .

Nie zatańczy nie zawiruje
na kwietnej łące.

Nigdy nie wzleci w słońce,

a serce wciąż będzie łkać
z tęsknoty

za motylem drżące.

Motylku kolorowy ,

czy masz tam gdzieś
swój ogród kwiatowy ?

Czy tańczysz swój taniec
wesoło się śmiejesz ?

Czy tak jak moje serce
straciłeś nadzieję ?

Przyjdzie wiosna .
Na widok innych kolorowych
motyli

będę zawsze myśleć –
gdzie jest ten jeden jedyny ?


Dzięki Ci motylku
że w ogrodzie

mego życia się pojawiłeś.

Swój piękny taniec
dla mnie zatańczyłeś.
TAK BARDZO TĘSKNIĘ ZA TOBĄ MÓJ KOCHANY MOTYLKU
________KRZYSIU________
****************************************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

13 lat temu

Biała trumna,ludzi tłum.
I miejsce na Twój grób.
Dlaczego to Ty?
Dlaczego to spotkało Ciebie?
Że teraz zamiast z nami.
Jesteś w niebie.
Nikt się z tym pogodzić nie może.
Żadne tłumaczenie.
Zrozumieć nam tego nie pomoże.
Nadzieja-została nam ona.
Że przemieniłeś się w pięknego Anioła.
Patrzysz na nas z góry.
A my żeby Cię zobaczyć.
Sięgamy ponad chmury.
Albo do wspomnień,do zdjęć.
Przypominając sobie Ciebie.
Nie możemy powstrzymać łez.

˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜

Każda śmierć staje się ofiarą, aby ożyli inni powołani do życia i do trudu w czasie, który Bóg im naznaczył.
/Anna Kamieńska/

˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜

____MOJA PAMIĘĆ DLA CIEBIE KRZYSIU KOCHANY_____

˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 146 147 148 149 150 ... 185 186 187