Krzysztof Wojciechowski
29 lat
| data urodzin: | 15-01-1982 |
| data śmierci: | 04-08-2011 |
| krótki URL: |
Anonimowy
12 lat temu
zawsze bedę Cię kochać i zawsze już tęsknić za Tobą ...
Anonimowy
12 lat temu
:( kocham Cię...
Anonimowy
12 lat temu
Smutno, że:
Nigdy już nie zobaczysz tego co widziałeś nie raz w swym krótkim życiu,
Nigdy nie usłyszysz niczego co słyszałeś tak wiele razy,
Nigdy nie poczujesz swym młodym sercem
tego co mogłeś poczuć kiedy tylko zapragniesz.
Gdy mi Cię brak dotykam Cię w myślach na chwilkę,
koniuszkiem palca, lekko jak piórko zagubionego ptaka.
Czasem szepnę Ci do ucha kilka słów na dobranoc
tak cichych, że nie obudziłyby śpiącego Anioła.
Nigdy nie pojmę dlaczego ODSZEDŁEŚ!
Lecz gdy nadejdzie Wieczność stanę przed Tobą i wskażę Ci dobrą drogę.
Wezmę w me delikatne dłonie wszystkie Twe smutki i żale.
Wiem, że ty i tak przyjdziesz do mnie ze zdziwioną miną
i wyszarpniesz je wszystkie jednym, wprawnym ruchem.
Wiem, że za nic nie przyznasz się do goryczy smutków,
Ty zawsze ukołysany radosnym uśmiechem
Choć szyba, która nas dzieli to tylko kawałek szkła
odrapanego przez kota stęsknionego za swym panem.
Czasem chcę wtulić się w Ciebie jak w puchową kołdrę,
Lecz wciąż zapominam, że dzielą nas dwa, różne światy
Mój, pełen barw tęczy...i
Twój, czarno-biały po drugiej stronie porysowanej szyby Otchłani!
*******************************************************************************
....ŻYCIE MA JEDNĄ ZASADĘ-CHCESZ CZY NIE MUSISZ DAWAĆ RADĘ....
I DAMY KOCHANI......
NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE ANIOŁECZKU....
........)
.......(,)
...)._\'\\!/\'_.)
..(,)(\"\"\"\"\")(,)
_\'\\!/\'_.♥._\'\\!/_
(\"\"\"\"\")...(\"\"\"\"\")
...♥.........♥...
*** KRZYSIU***
********************************
POZDRAWIAM SEDRECZNIE
RENIA M .JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Wśród obcych radości...
Nie potrafię przejść obojętnie,
wśród obcych radości,
które dla Nich takie ulotne,
Nie potrafię przejść bez łez,
gdy zdaję sobie sprawę,
że los nadal wyjawia mi swoją niechęć.
Jak mam żyć,
gdy w sercu znów ogromny lęk,
Jak mam żyć,
gdy radość puka do drzwi sąsiada?
A ja wlepiłam oczy w judaszowe oczko,
znów oblana lękiem,
i gdzie zostaje tylko nadzieja.
Gdy swobodnie usiadałam,
a wieczór gwiazdami piękniał,
chciałam z dala od obcych radości,
uśmiechów,
otoczyły mnie małe oczka,
tak ich wiele,
zdrowych, szczęśliwych…
Tyle ich w jednej rodzinie,
radości, trosk dużych i małych, owiane welonem drobnych niepokojów…
Gdybym mogła dostać choć jeden mały okruszek…
I morzem zapachniało,
morzem łez…
I spojrzenia, bo jak, bo dlaczego,
taka młoda, tacy młodzi, płacze…
Nie chcę nadziei, nie chcę oczekiwań, niepokojów,
dajcie mi moje życie,
dajcie mi moje sny!
Ostatnia droga…
Ostatni zakręt,
i zgasnę…
Jak ugasić palenie,
gdy złość i bunt się wzbiera,
na podłość losu,
na bezczelność przyszłych dni!?
Dajcie mi oddech,
nie chcę walczyć,
z zamkniętymi oczami!
Dajcie mi coś za darmo!
Za darmo uśmiech, za darmo…
tyle tego na około, za darmo,
wszędzie pełne serca,
miłości…
Bać się bać,
Nie otwierać oczu…
********************************************
Nikomu nie udaje się przejść przez życie, nie nabawiwszy się przy tym blizn.
/Mercedes Lackey/
***********************************************
Nigdy nie zapomnę najpiękniejszych dni Twego życia! Wracam do nich, ilekroć w Moim życiu wszystko zaczyna sie walić.
____SOBOTNIE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE KRZYSIU____
***************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Są takie chwile w życiu,
że , czuję się jakbym nie była w swojej skórze.
Jakby rzecz działa się gdzieś obok,
a impulsy z zewnętrznego świata docierały do mnie bardzo stłumione,
jakby nie dotyczyły mnie…
Są takie chwile, że czuje się jakby ktoś wyjął mnie z mojego ciała i postawił obok,
a ja spokojnie, przyglądałam się zdarzeniu,
a ja niczym głucha nie słyszała co do mnie mówią,
usta się poruszają, widać emocje,
ja tylko patrzę…
Może to tylko sen? Może jawa?
Może nic nie znaczące teraz słowa,
może ktoś nadał zbyt wielkie znaczenie temu…
może,
może inaczej to wszystko się potoczy,
może zakładają najgorsze z nadzieją uda się przejść przez ten trudny czas?
kto wie…
Zimna krew?
Czy to objawy odarcia z uczuć, może zostałam już na zawsze ubrana w pelerynę znieczulicy,
nie tylko dla innych,
dla siebie, na los, na moje doświadczenia…
A może nie warto martwić się dziś tym,
o czym można pomyśleć za jakiś czas…
Zresztą, czy my w ogóle mamy na cokolwiek wpływ? Ktoś inny ma?
Los sam splata różne ścieżki, niezależnie, obok nas,
czy chcemy czy nie,
naszym jedynym zadaniem może być, dopasować się do otaczającej nas rzeczywistości,
może być…
nie musi…
ale i tak będzie to miało wpływ na nasze jutro.
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
Po chwili wspomnienia, następuje chwila westchnienia.
______________KRZYSIU_______________
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
____Wieczorami myślę o Tobie,całym swoim istnieniem....
o świcie czekam aż przyjdziesz______
************************************************************************
Życie to straszliwie krótka chwila...
Nie da się pamięci zamknąć jak szuflady. Nie rozdrapuj ran ... każda z nich wymaga bardzo starannego opatrzenia. Najlepszym opatrunkiem jest obecność i dobre słowo, wtedy rany mniej jątrzą .
Każda rana się goi, to tylko kwestia czasu.. bo takie są prawa czasu.
***************************************************************************************
Pomimo, że każda chwila radości trwa niezmiernie krótko, później znika, zawsze jednak zostawia za sobą trwałą nadzieję i jeszcze trwalsze wspomnienie.
/ Jean Paul /
______________KRZYSIU_______________
******************************************************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Może dlatego jesteś sam
by wiedzieć co znaczy samotność?
Może dlatego przegrałeś
by znać ból klęski?
Może dlatego gaśnie światło
by wiedzieć co znaczy światło?
Może trzeba pamiętać własne rany
by dość delikatnie dotykać cudzych?
( Alojzy Henel )
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
życie choć naznaczone
łez deszczem
na przekór wszystkiemu
ciągle jeszcze wierzę i jestem ...DLA CIEBIE MOJA PAMIĘĆ I MODLITWA KRZYSIU.....
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Boże, po stokroć święty, mocny i uśmiechnięty
dzisiaj, gdy mi tak smutno i duszno, i ciemno
- uśmiechnij się nade mną ... ( ks. J. Twardowski )
*******************************************************************************************
są takie chwile, kiedy dzień nocą zdaje się być ...
kiedy obok wielkie - NIC_______KRZYSIU______
******************************************************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Anonimowy
12 lat temu
e-Pamiątka

Krzysztof Wojciechowski - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 18
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 806



