Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski

29 lat

data urodzin:
15-01-1982
data śmierci:
04-08-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

Co wieczór o Matko słyszymy Twe słowa
Widzimy też każdą łzę…
Nie myśl o Matko , że odeszliśmy
Bo nie kochamy Cię…

Nie myśl też proszę że z winy Twej
Nie było dane Nam żyć…
I nie myśl tak że świat jest zły
By niesprawiedliwością serce ryć…….

Słyszę gdy prosisz BOGA w modlitwie
By słowem miłości ogarnął Nas
Nie płacz dotkliwie.. my to czujemy
Po prostu nie nadszedł ten czas…

Jesteśmy przy Was każdego dnia
Dźwigamy balast rozstania….
Światełek blask rozpala w Nas
Uczucie Waszego kochania…

¤ّۣۜ (¯`v´¯)ّۣۜ
•●¤ّۣۜ(¯`v´¯)` PAMIĘTAM
¤*¨¨*¤.¸¤* KRZYSIU KOCHANY
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣ
“Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat,
Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas
Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż
To, co najpiękniejsze
Jak mam uwierzyć w to?

•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥•°*”~ ~”*°•♥
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

Tak bardzo chciałem mieć ziemski dom
Uciekłem z niebiańskiej polany……
Choć droga była zawiła i kręta
Stałem się szczęściem oblany….

Mówiłem sobie: poczekam troszkę,
Urosnę i będę z rodziną….
Jednak BÓG znalazł mnie szybko…
I osaczył drastyczną nowiną…

Niczym z snu zbudzony, nie bardzo świadomy
Widziałem kobietę płaczącą…
Jej serce rozdarte lało się krwią….
Z modlitwą nieustającą….

Nagle za rączkę chwyciła mnie Matka Pana CHRYSTUSA…
Mówiła do mnie słodką czułością
I gładząc delikatnie me rumiane lico
Patrzyła na kobietę osnutą marnością….

Ależ ona cierpi…nawet mnie nie znając…
Zapala światełko w ciemnościach…
Modlitwą swoją wyproszę u BOGA
By siłą i wiarą dojrzała mnie w radościach…

I znowu jestem na piękniej polanie
Gdzie kwiaty i zieleń są malowne…
Znam tu wszystkich…BOGU pomagam…
Choć pod sercem chwile były cudowne….

Są tu ciotki, wujowie, Babcie i Dziadkowie..
Musimy im pomagać…
Ale i nasze grono małych Aniołków
Może też beztrosko ganiać…

Nie płacz o Matko moja kochana..
W niebie jestem szczęśliwy…
Gdy będę grzeczny…nie będę uciekał
BÓG ześle mnie…i będę miał dom prawdziwy….

życie to powieść BOGA…pozwólmy Mu ją pisać…

_-:¦:-_
(¯`♥`¯)_ŚWIATEŁKO
_________PAMIĘCI
DLA CIEBIE KRZYSIU-WOJTUSIU-MATEUSZKU

★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★.¸.★
MAMO KRZYSIA TAK MI PRZYKRO-TAK MI SMUTNO-CZEMU TO ZYCIE TAK BOLI OKRUTNIE I DOŚWIADCZA TAKIM TRAGICZNYM LOSEM
STRACIŁA PANI 3 SYNÓW?
MOGĘ ZAPYTAĆ W JAKIM WIEKU BYŁ MATEUSZEK I WOJTUŚ?
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

światełko pamięci dla Ciebie Serce moje ... ***

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

tęsknię za Wami Wojtusiu, Mateuszku a najbardziej za Tobą Krzysiu ... miałam Cię najdłużej..., ale kocham Was tak samo i tak samo Was brakuje, tu ...

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

kocham Cię synku, kocham Was synkowie,

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

„kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak dobrze jest czuć twoje serce
gdy we mnie jak ptak zrywa się

kiedy tęsknię
wyciągam do ciebie bezwiednie
bezradne jak noc moje ręce
dosięgnąć chcą twoich rąk

kiedy tęsknię
zamykam powieki i jesteś
tak bardzo chcę być blisko ciebie
aż znów w sercu cud staje się

idę dokąd mnie gwiazda prowadzi
w zimną noc ogrzewa mnie promyk twój
i choć dzisiaj tak daleko nam do siebie
wiem jedno, na pewno, zobaczę cię znów!!!!

─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─ «♥» ─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─

_____KRZYSIU_____

Moje ramiona zastygły ułożone tak by utulić Twoje ciepłe ciałko, i tulą Cię tak do dziś… Twoja anielską duszyczkę…
…i będą tulić do końca świata…. tu i tam w Niebie

─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─ «♥» ─═ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ◕ڿڰۣڿ═─

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ZAPALANE ŚWIECZUSIE DLA MOJEGO JARUNIA I MAMUSI I BRATA
JA ZAPEWNIAM O SWOJEJ PAMIĘCI DLA NASZYCH ANIOŁECZKÓW
POZDRAWIAM CIEPLUTKO

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy ból fizyczny zaczyna poruszać pamięć i przywoływać wspomnienia… Zaczyna boleć w inny sposób. Psychicznie nie do zniesienia… Wszystko już przeżyte, przetrawione, zaakceptowane… No więc dlaczego znów boli, dlaczego to wszystko wraca? Z mniejszą siła, z mniejszą ilością łez… Ale pustka ta sama. Ta sama dezorientacja. I znów ta sama niechęć do wstawania rano, do rozmów… Do życia… Pragnienie obecności jednej jedynej duszyczki.
Niech już przestanie boleć.

░░░░)¯`\\\\ | /´¯(
░░░░ (._.:▓:._.)
░░░░░ (_.:._)
)¯`\\\\ | /´¯(..KRZYSIU
(._.:▓:._.)...
░ (_.:._)...KOCHANY
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐▐▐▐░░░▐▐▐▐▐▐
░▐▐▐░░░░▐░▐░░░░▐▐▐

░▐▐▐░░░░░▐░░░░░▐▐▐
░░▐▐▐░░░░░░░░░▐▐▐
░░░░▐▐▐░░░░░▐▐▐
░░░░░░▐▐▐░▐▐▐
░░░░░░░░▐▐▐
░░░░░░░░░▐

Zawsze będę pamiętać syneczku kochany, najdrobniejsze szczegóły… nasze chwile… nasze wspomnienia… ten darowany nam czas. Tak bardzo tęsknię i kocham… tak bardzo…

Ból rozdziera zbolałe serce… ale pamięć o Tobie daje mi radość… uśmiecham się przez łzy…

do Ciebie Aniołeczku…

uśmiechnij się do mnie syneczku…

•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ♥ღ*•.¸_¸.•*ღ

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

“Mamo nie płacz bardzo Cię proszę
Przecież trzeba, abym stąd odszedł
Pójdę, aby się już spotkać z Panem
W Twojej pamięci Mamo pozostanę
Nie płacz Kochana, że stąd odchodzę
Będę na Ciebie czekał tam z Bogiem
Będę się modlił wspólnie z Aniołami
Abyśmy się razem tu kiedyś spotkali
Odchodzę radosny i nic mnie nie boli
Sam Jezus przy śmierci mojej tu stoi
Mnie więcej niczego tutaj nie trzeba
Mamusiu ja ufam że pójdę do nieba.”

─═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═─
---------(
---------) \\
--------/ , (
--------\\ ) /
---- .--`Y´--.
----|`·-----·´|
----|`· :...|      
----     
----.·´¯`· . • .·´¯`·._
---¯-.__.-·´ . `·-.__.·KRZYSIU

─═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═─

Dla mnie zatrzymał się czas , On zawsze będzie W jednym miejscu stał . W mych myślach , w głowie We wspomnieniach , których nigdy nie zapomnę ... Które będą żyć ze mną póki oddycham , To jest potęga chwili ... ,Nie czas jest nam dany, ale chwila. Naszym zadaniem jest uczynić z tej chwili czas\" ..

─═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═──═ڿڰۣڿ☼ * ☼ڿڰۣڿ═─

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

Śmierć miała zmienić sposób,
w jaki mogłam obdarzyć
swoje Dziecko miłością,ale
nie mogła mnie pozbawić
samej Miłości....
A jeśli się kogoś kocha,
ten ktoś nie może odejść.

 ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═── ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═──

Nie jesteśmy osamotnieni.
Jesteśmy Przyjaciółmi Zjednoczonymi Cierpieniem.
Obdarowujemy się miłością, zrozumieniem i nadzieją.
Nasze dzieci odeszły w rożnym wieku i rożnych okolicznościach,
lecz nasza miłość do nich łączy nas.
Twój ból jest moim bólem, twoja nadzieja – moją nadzieją.
Pochodzimy ze wszystkich środowisk, mamy różne zawody,
jesteśmy rodziną wyjątkową i tak bogatą,
bo nie ma wśród nas barier wiary ani rasy,
są wśród nas młodzi i starzy.
Żałoba niektórych już jakby przycichła, ból innych jest świeży i tak dojmujący,
że są bezradni i nie widzą dla siebie nadziei.
Niektórzy znaleźli oparcie w wierze i ta dodaje im siły,
inni nadal w rozpaczy szukają odpowiedzi.
Są zbuntowani i pełni gniewu, inni borykają się z poczuciem winy lub ulegają depresji.
Od innych promieniuje wewnętrzny spokój.
Różnie przeżywamy ból spotykając się tu wśród Przyjaciół Zjednoczonych Cierpieniem,
ale tu możemy dzielić się tym bólem ze sobą tak, jak dzielimy się miłością do naszych dzieci.
Wszyscy szukamy dróg, które pozwolą nam zbudować własną przyszłość,
ale tutaj budujemy tę przyszłość wspólnie.
Przekazując sobie miłość,
dzieląc i ból i radość,
dzieląc bunt i pokój,
dzieląc wiarę i zwątpienie.
I wspierając się w żałobie i w próbie odrodzenia.
Nie jesteśmy samotni.
Jesteśmy Przyjaciółmi Zjednoczonymi Cierpieniem.

 ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═── ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═──

MOJA PAMIĘĆ DLA CIEBIE KRZYNIU

 ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═── ──═♦ ★ ⊱☆⊰ ★ ♦═──

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

\"... te chwile są z nami,
i nigdy nie zabierze nam już ich nikt,
nie zabierze nikt... \" kocham Cię synku

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 130 131 132 133 134 ... 184 185 186