Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski

29 lat

data urodzin:
15-01-1982
data śmierci:
04-08-2011
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu


Jeden dzień, jeden miesiąc, jeden rok, jedno życie… rozbite w drobny mak, marzenia, pragnienia… Dokąd prowadzisz życie? Jaką drogę wybrał dla nas los? Przypadek?

♥:¦:-♥ -:¦:-♥-:¦:-♥-:¦:♥ ♥:¦:-♥ -:¦:-♥-:¦:-♥-:¦:♥ ♥:¦:-♥ -:¦:-♥-:¦:-♥-:¦:♥ ♥:¦:-♥ -:¦:-♥-:¦:-♥-:¦:♥

  __ ◕°☀ ❤ __
    ❤  ¯¯¯¯¯ ◕°☀¯❤ MLECZNĄ DROGĄ WŚRÓD GWIAZD STĄPASZ TAK DALEKO OD NAS, OD DOMU. ZA DALEKO... ❤ KRZYSIU ❤... KOCHANY. TY POWINIENEŚ BYĆ TU ZE MNĄ  __ ◕°☀ ❤ __
    ❤  ¯¯¯¯¯ ◕°☀¯❤

M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

*
)
((
)*(
(_♥_)

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu


** ♥ * ♥ * ♥ * ♥ * ♥ * ♥ **

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

...

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

serce moje ... :(

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

mama

12 lat temu

(,) kocham Cie synku ...

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu



Czy jest coś gorszego niż bezsilność?
Jak sobie z nią radzić?
Bo skoro nie można NIC zrobić w danej sprawie, to trzeba coś zrobić z tą bezsilnością — żeby nie oszaleć.

Więc co można zrobić w chwili bezsilności?
Tylko jedno: pogodzić się z tym, że nie można nic zrobić.

Należy więc zrobić wszystko, co można zrobić,
i pogodzić się z tym, że nie można zrobić tego, czego nie można zrobić.
I zachować spokój.

Św. Ignacy Loyola radził:
Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a nic od ciebie,
a działaj tak, jakby wszystko zależało od ciebie, a nic od Boga.

:-_________◊_________-:¦:-_

◊ ◊ *◊ KOCHANY«♥» KRZYSIU◊* ◊ ◊

¯-:¦:-¯¯¯¯¯¯¯¯¯◊¯¯¯¯¯¯¯¯¯-:¦:-¯
JEST MIŁOŚĆ, KTÓRA NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY, KTÓRA Z CHWILĄ ROZSTANIA NIE MIJA .TO MIŁOŚĆ MATKI DO SWOJEGO UKOCHANEGO DZIECKA.

♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•»▬▬ « ♥ ♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•»▬▬ « ♥
POZDRAWIAM CIEPLUTKO

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

Oszukał nas los, to podłożona zła karta
Dziecięca niewinność, tak łapczywie wydarta

Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą dusze
I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze

Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie
I na zawsze w sercach bliskich pozostanie

To co serca rozłączyło, również je połączy
Spotkamy się tam, gdzie dzień się kończy...

.....................(,)
..........).........._\'\\!/\'_
.........(,).........(\"\"\"\"\")
......._\'\\!/\'_.•°*”˜҈.•°*”˜҈
.......(\"\"\"\"\").. KRZYSIU KOCHANY
.•*”˜.•*”˜҈.

KAŻDY DZIEŃ BEZ CIEBIE ,TO WIEK CAŁY. TO ZA DŁUGO BY NIE WIDZIEĆ CIĘ. TO ZA DŁUGO BY CI ANIOŁECZKU NIE POWIEDZIEĆ JAK KOCHAM CIĘ.

♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•»▬▬ « ♥ ♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•»▬▬ « ♥
NA TEN TYDZIEŃ ŻYCZĘ DUŻO CIEPEŁKA W SERCU I SŁONECZKA NA ROZJAŚNIENIE BUŻKI.
DZIĘKUJĘ ZA PAMIĘĆ O MOICH NAJBLIŻSZYCH.

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

De­likat­nie jak kochanek
obieła płaczącą duszę,

wyjęła z pościeli
jak dziec­ko i

pieściła w swych dłoniach
kołysząc do wie­czne­go snu.

Potem...

alejką
oświetląną światłem
po­zaziem­skiego życia,

wpro­wadziła tam
gdzie nie ma łez,

gdzie nic
już nie boli,

gdzie ze­gar
w miej­scu stoi.

Tam dusze
w oceanie ra­dości pływają i
czekają...

stęsknione za bólem,
za cza­sem,by
znów powrócić,

w niepewność
ziem­skiego życia.

I tak przez wieki aż
do skończe­nia świata.

((♥,»*¯*♥*¯*«,♥)) ((♥,»*¯*♥*¯*«, ♥))
║════((¯`•»*(`•♫•´)*«•´¯))═══╗

║•♫• PAMIĘTAM KRZYSIU KOCHANY •♫• ║

║════((¯`•»*(`•♫•´)*«•´¯))═══╝
((♥,»*¯*♥*¯*«,♥)) ((♥,»*¯*♥*¯*«, ♥))


Z SERCEM NA DŁONI ,UŚMIECHEM NA TWARZY ,SZEDŁEŚ PRZEZ ŻYCIE KOCHANY .DLACZEGO TWÓJ UŚMIECH ZGASŁ I ZOSTAWIŁ NAS W OBDARTYCH Z MARZEŃ DNIACH.

彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦ 彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦ 彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'\'彡❦\'\'\'\'\'
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Krzysztof Wojciechowski

Anonimowy

12 lat temu

I nad­szedł czas, na­deszła godzi­na
Zeb­rała się cała je­go rodzi­na
Choć wszys­cy wie­dzieli, to nikt nie wie­rzył
Chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
Więc ciało je­go w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Bla­de li­ca, twarz tak młoda
Życia cała w nim uro­da
Śmierć jed­nak in­ne pla­ny miała
We włas­nych ra­mionach go utu­lała
Jak mat­ka dziec­ko po włosach gładziła
Jak mat­ka, która dziec­ko za­biła
Zeb­ra­ni wokół gro­bu przyszłego
Pat­rzy­li wszys­cy na zmarłego
Spo­koju szu­kali na je­go twarzy
Spo­koju, który wszys­tkim się marzy
Wie­rzyć, by chcieli, że nadzieja is­tnieje
Że i ich twarz w spo­koju kiedyś stężeje
Lecz bar­dziej bru­tal­na praw­da była
Twarz je­go nic nie wy­raziła
W niemym bez­ruchu, śnie już wie­cznym
Tak bez­pie­cznym, niebez­pie­cznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał pat­rzeć
Bo ta­kiego wspom­nienia nie da się zat­rzeć
To wszys­cy wie­dzieli lecz nikt nie wie­rzył
Że chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
A je­go ciało w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.

    )
    (,)
   _\'\\!/\'_   
  .(\"\"\"\"\").  
  ♥\"*†*♥
___KRZYSIU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.

───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 126 127 128 129 130 ... 184 185 186