Kamil Nawrot

Kamil Nawrot

18 lat

data urodzin:
06-08-1990
data śmierci:
20-06-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Kamil Nawrot

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Ciocia Beata

16 lat temu

To juz osiem miesiecy jak nie ma Ciebie w srod Nas Kamilku..brak nam Ciebie:(((([*]

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Anonim

16 lat temu

[*] Kocham ciebie synku

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Siostra Śp.Rafała Wójcika

16 lat temu

Boży Stróżu mój
Prowadzisz mnie za rękę.
Znasz każdy uśmiech , każdy ból
Znasz wszystkie drogi kręte.

Nie odchodź choćbyś myślał, że
O Tobie zapominam,
Że niby dobrze znałeś mnie
A jestem całkiem inna.

W cieniu swych skrzydeł ukryj mnie,
Daj sercu łyk wytchnienia,
Bo jeszcze wiele trudnych chwil
I wiele do zrobienia.

A kiedy przyjdzie życia kres
Zamkniesz mi dłonią oczy
A duszę mą uniesiesz w dal-
Do rozgwieżdżonych nocy.


B.Leśmian
****************************
Zapalam światełko dla Ciebie Aniołku,
aby uwiecznić swoją pamięć.
*****************************

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

B.

16 lat temu

[*]

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Ciocia Beata

16 lat temu

[*]

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Tata

16 lat temu

[*]

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Siostra Śp. Rafała Wójcika

16 lat temu

Łatwo jest powiedzieć witaj komuś nieznajomemu, lecz trudno jest powiedzieć żegnaj komuś bardzo kochanemu.


======================
Zostawiam swoją pamięć
(*)(*)(*)(*)(*).
======================

Zgłoś nadużycie

Kamil Nawrot

Angela.

16 lat temu

Spotkajmy się znów po drugiej stronie.
Nie mogę znieść myśli, że to już koniec.

Siedziała na podłodze oglądając fotografie,
W mieszkaniu, w którym kiedyś mieszkała z chłopakiem.
Wracały EMOCJE i WSPOMNIENIA,
Przychodziło niebo i odpływała ziemia.
Pytała: 'CO MAM ZROBIĆ, CO POMOŻE MI?
JA NIE MOGĘ DŁUŻEJ W TAKIEJ SAMOTNOŚCI ŻYĆ!'
Mija tyle dni, wokół puste ściany,
DLACZEGO musiał ODEJŚĆ ktoś TAK KOCHANY ?
JEGO DUCH stał obok, patrzył na jej łzy,
DOTYKAŁ policzka, lecz NIE CZUŁA nic.
'WRÓCIŁEM do Ciebie, stoję tu jak dawniej,
CHCIAŁBYM Cię PRZYTULIĆ,KOCHAM CIEBIE SKARBIE.
Śmierć zabrała mnie, lecz MOJA DUSZA pozostała,
OBIECAŁEM Ci, że NIGDY nie zostaniesz sama !
To UCZUCIE było zawsze SILNIEJSZE OD ŚMIERCI
NIKT NIE rozerwie tej więzi!'

Spotkajmy się znów po DRUGIEJ stronie.
NIE mogę znieść myśli, że to już koniec.

Ona wzięła Jego zdjęcie w dłonie,
Całowała je...ON STAŁ koło niej.
Wolnym gestem odwróciła je
I zaczęła po nim pisać wycierając łzę.
'WIEM, że to miało BYĆ INACZEJ.
WIEM, że NICZEGO NIE naprawię płaczem.
Tak BARDZO PRAGNĘ z Tobą być.
Kiedy NIE ma Ciebie, ja już NIE MAM NIC.
Wyciągnęła nagle kilkanaście tabletek,
CHCIAŁ ją powstrzymać, lecz był TYLKO echem...
KRZYCZAŁ, lecz jego krzyk był nierealny.
PRÓBOWAŁ złapać ją, lecz był bezradny.
Jej delikatne ciało osuwało się na ziemię,
Jej oczy gasły, a ON TULIŁ JĄ DO SIEBIE.
ZROBIŁA TO, BY BYĆ Z UKOCHANYM...
By spotkać go w nieznanym.

Spotkajmy się znów po drugiej stronie.
Nie mogę znieść myśli, że to już koniiec.

KOCHANIE, JA WCIĄŻ CHCE BYĆ OBOK CIEBIE! ;< [*]

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1057 1058 1059 1060 1061 ... 1139 1140 1141