JULITKA BRZÓZKA
0 lat
| data urodzin: | 23-12-2010 |
| data śmierci: | 10-07-2011 |
| krótki URL: |
Anonim
13 lat temu
(*)(*)(*) Bądź... :(
Anonim
13 lat temu
(*)(*)(*) Dla Ciebie gwiazdeczko moja :*
DOBRANOC...
CZUWAJ PROSZĘ...
Anonim
13 lat temu
Niech Ci się przyśni Ziemia,
Droga do domu, latem
W słońcu skąpane drzewa,
Świergot ptasi nad światem.
Śnij w pelargoniach dom,
Wysmukłe malwy pod oknem,
Zapach skoszonych łąk,
Dwie wierzby w polu samotne.
A wiosną rozkwitnie wszystko,
Odkryjesz fiołka na śniegu,
Pokażę Ci meszek na listku,
Sarnę zobaczysz w biegu...
Jesienią z kasztanów ludki
Robić będziesz wraz z tatą.
Śnij o nas, Skarbie Malutki
W Twym niebie nad naszym światem.
(*)(*)(*) Śnij i czuwaj nad nami sloneczko moje :*
Dziękuję za wszystko...:(
Anonim
13 lat temu
Nie ma chwili bym nie myślała o Tobie
Nie ma nocy bym nie widziała Cię w snach
Nie wiem teraz czym ugasić ten płomień
Jak dalej żyć, gdy już nie ma Cię.
Minął znów kolejny dzień,
jedno wiem nie spotkam Cię,
bez nadziei trudno żyć...
(*)(*)(*) Światełko...
Chcę CIĘ mieć przy sobie ;(
Mój buziaku kochany :*
Anonim
13 lat temu
Nie rozumiem
Panie, kto zrozumie Ciebie...
Wszak zamknąłeś swoje Serce
W piersiach rodziców dziecka
I nauczyłeś ich kochać...
Nie dziw się, że teraz płaczą, bo nie przeczuwali,
Że tak szybko wróci do Ciebie, a oni zostaną sami ...
Proszę, daj im nadzieję, która jak balsam
Zagoi duchowe rany i pozwoli dalej żyć ...
Jeśli nauczyłeś kochać bliskich to daj również siłę
Aby się z nimi rozstać i zaufać, że dobrze im u Ciebie...
(*)(*)(*) Żal strasznny :(
Kocham Cię najmocniej :*
Anonim
13 lat temu
Wyrwane z piersi serce
na próżno szuka
oddechu pachnącego mlekiem,
pomarszczonego we śnie noska,
wyrzuconych do góry
bezbronnych ramionek,
kapryśnego krzyku,
tupotu nóżek
obijających bosymi piętami
świeży trawnik,
dłoni bezwiednie skubiących
rąbek matczynej spódnicy.
Wyrwane z piersi serce
szybuje wśród Anielskich Dzieci,
czuje wszystkie Anielskie radości,
rozumie Anielskie posłannictwo,
dostrzega Anielską nadzieję
i z Anielską cierpliwością czeka.
Wyrwane z piersi serce,
tulę Cię do swego wzruszonego serca,
żeby Ci wrócić
wiarę, nadzieję i miłość,
którą otrzymuję codziennie
od Twojego Anielskiego Dziecka,
które uczy mnie,
jak iść do Boga,
nie pytając : "Dlaczego ?"
(*)(*)(*) KOCHAM CIĘ CÓRECZKO :*
Anonim
13 lat temu
"...TU Ciebie nie ma, lecz JESTEŚ przecież…
I pozostaniesz w jasnym świecie, Jest coś, co mrokom się opiera, Jest PAMIĘĆ. A ona NIE UMIERA..."
(*)(*)(*) Na zawsze Julitko będziesz w moim sercu, nikt Cię nie zastąpi.
Zawsze będziesz miała tam specjalne miejsce, bo Ty już atm zamieszkałaś z dniem poczęcia ...:*
Nigdy nikomu nie będę potrafiła dać już takiej miłości jak Tobie córeczko...
Anonim
13 lat temu
Mam nadzieję że....
Na anielskich wzgórzach...
Przez chmurki wzniesionych
Dostałaś od Pana naszego
Kącik bezpieczny, wieczną milością wypełniony.
Niech Ci Aniołowie czas tam umilają
I moje wiersze do uszka cichutko szeptają.
I pamietaj też o mnie-zwykłym męczenniku
Ja pamietam i będę pamietać...
Ty w moim sercu zawsze bedziesz trwac...
(*)(*)(*) Najjaśniejsze światełko dla mojego skarba :*
Kończysz dzisiaj Julitusiu 18 miesięcy, dokładnie pamietam jak to było rok temu...
Córuniu mój ból nalepiej potrafi wyrazić tylko milczenie!!!
Nie da się opisać jak bardzo tęsknię, kocham i cierpię...
Tak bardzo chcę żebyś tu była :(
Codziennie oglądam Twoje zdjęcia...
Czuwaj nade mną proszę, daj odczuć, że jesteś blisko przychodź jeżeli możesz, obdarz uśmiechem, uściskiem i słodkim buziakiem PROSZĘ!!!
KOCHAM :*
Anonim
13 lat temu
Nie stój nad mym grobem i nie szlochaj,
nie ma mnie tam -- nie śpię,
jestem tysiącem podmuchów wiatru,
jestem diamentowym skrzeniem się śniegu,
jestem światłem słońca na dojrzałym zbożu,
jestem delikatnym jesiennym deszczem,
nie stój nad mym grobem i nie płacz,
nie ma mnie tam, nie umarłem....
(*)(*)(*) Wiem, że jesteś tu :*Tęsknie potwornie ;(
Anonim
13 lat temu
..Czasem odchodzą nasze anioły,
I nagle w miejscu staje czas,
A z nimi cząstka nas odchodzi
I wielki smutek marszczy twarz.
Czasem na chwilę gaśnie słońce,
Duszę wypełnia gęsty mrok,
Nikną nadzieje i marzenia
I w pustce ginie tęskny wzrok.
Czasem odchodzą dobrzy ludzie,
Co nam pomogli w życiu wiele
I próżno wtedy pytać Boga,
Czemu odchodzą przyjaciele.
Lecz oni ciągle przecież żywi,
Nadal wytrwale są wśród nas,
Ich dusze przy nas pozostały,
Tylko ich ciała zabrał czas...
(*)(*)(*) Światełko dla Ciebie mój promyczku :*
Tak strasznie boli brak Ciebie.....
e-Pamiątka

JULITKA BRZÓZKA - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 10
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 233
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 059 270



