Gabryś z Morąga

Gabryś z Morąga

4 lata

data urodzin:
01-01-2008
data śmierci:
01-02-2012
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Gabryś z Morąga

babcia Jagoda

6 lat temu

___________$$$$$$$$$
_________$$$________$$$
________$______________$$
_______$________________$$
_______$____________$___$
_______$_ __________$_$_$
_______$____________$_$
_$$____$$_____________$$
$_$$___$$__________$__$
$___$$$$_$$________$$______($)
_$_______$$$$$__$$$________$$
_$$________$$$___$$________$$
___$$$____________$$$$$$$$_$$
_____$__________________$$$$$$
______$$$$$$_____________$$$$
_________$__________$$$$$$
_________$__________$$
_________$____________$
________$______________$
_______$_______________$$
______$__________________$$
______$____________________$$
_____$______________________$$
____$_______________________$$
____$______________________$
_____$$$$_______________$$$
_________$$_$$__$$___$$$

NIECH ANIOŁY KOŁYSZĄ CIĘ DO SNU

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Maciej K

6 lat temu



Wiersz dla Gabrysia



SIŁACZ

Wieczorem, gdy gwar za oknem milknie
Z zakamarków mej głowy, serca i duszy
Wypełza bezsilność przeplatana w wianek z goryczą
Myśli rozbijają się o ciemność w pokoju
Brak sił do walki, paraliżuje ciało

Wtedy resztkami zdrowego rozsądku
Wyciągam z pamięci obraz małego chłopca
Małej, kruchej, wrażliwej istoty
Samotnej w walce o jutro, gorsze lub lepsze

Przymykam powieki, widzę dokładnie...
Ufne oczy wyrażające bezgraniczną miłość
Usta wykrzywione w radosnym uśmiechu
Wyciągnięte rączki w moim kierunku

Mówi coś do mnie, lecz ja nic nie słyszę
Krzyczy, wciąż cisza
Łzy zaczynają płynąć po jego policzkach
Teraz widzę dokładnie.....

W oczach to nie ufność a strach
Na ustach grymas bólu
Rączki poranione i nienaturalnie chude
Teraz słyszę co do mnie mówi, choć szepce

Popatrz.......popatrz
Chodź bito mnie i kopano - kochałem
Chodź głodzono i poniżano - kochałem
Słaby, wycieńczony i zmaltretowany - walczyłem

Nie o zabawkę czy inną przyjemność
Walczyłem o każdy kolejny dzień życia
Budząc się, myślałem....wygrałem tę bitwę
Chciałem wygrać wojnę

Niestety, wojnę przegrałem
Nigdy już nie spełnię swych dziecięcych marzeń
Tutaj głos zawiesił.......
Pewnie chciałeś zostać strażakiem, mieć pieska i młodszą siostrę

Ze spuszczoną głową znów mówi
Chciałem tylko żeby ktoś mnie kochał
Aby to osiągnąć byłem gotów na każde cierpienie
Poświęciłem temu to co najcenniejsze.....życie

Otwieram oczy, słyszę szloch
Rozglądam się po ukrytym w mroku pokoju
Jestem sama....to ja szlocham
Ogarnia mnie bezgraniczna moc

Chcę walczyć, muszę
A gdy znów zwątpię
Usiądę w fotelu i zamknę oczy
Już wiem kto napełni mnie siłą

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

babcia Jagoda

6 lat temu

Gabrysiowi...

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

babcia Jagoda

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Gabryś z Morąga

Anna

6 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 525 526 527 528 529 ... 680 681 682