David M. Rokka

David M. Rokka

15 lat

data urodzin:
11-12-1989
data śmierci:
19-06-2005
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

David M. Rokka

Anonim

18 lat temu

" Oddaję w twe ręce dziecko me
Na krótki czas , chwilę ,
Tak Bóg do mnie rzekł
Kochaj go tak długo , jak będzie żyć ,
I nie płacz nad nim, kiedy zabierze go śmierć.
Zostanie przy tobie przez kilka tygodni,
A może przez lata, trzydzieści lub trzy,
Lecz zanim zawezwę go tutaj z powrotem ,
Ja proszę cię bardzo,opiekuj się nim.
Rozjaśni twe życie radością i wdziękiem ,
I nawet,gdy wkrótce od ciebie odejdzie,
Zostawi ci piękne wspomnienia o sobie
Złagodzą twój i ulżą w żałobie.
Nie mogę obiecać,że z tobą zostanie,
Bo wszyscy opuszczą na ziemi mieszkanie .
Posyłam go do was na okres nauki
Dla wiedzy,po którą powinien wyruszyć .
Zostawiam swe dziecko w twych rękach na ziemi ,
By żyło tam wespół z wami wszystkimi
A wraz z nim posyłam wam również nauki, dla tych dusz, do których ten chłopczyk przemówi.
Na świecie szerokim długo szukałem
Ludzi uczciwych, o sercach prawych,
I wreszcie znalazłem wśród życia wielu dróg ,
Wybrałem ciebie, rzekł do mnie Bóg.
Czy będziesz go kochać miłością dość silną ?
Czy uznasz że,poszła na marne twa praca ?
I kiedy pojawię się,by go odzyskać,
Nie nazwiesz mnie winnym
Gdy uznam,że czas do mnie wracać?
Cieszy mnie to,kiedy mówisz:O,Panie
Niech Twoja,nie moja,wola się stanie.
To dziecko sprawiło nam tyle radości,
że warte jest starań,wyrzekam się roszczeń.
Będziemy je chronić z największą czułością
I póki możemy,darzymy miłością
Za szczęście,którego z nim zaznajemy,
Jesteśmy Ci wdzięczni.Dziękujemy.
Wezwałeś go,Panie,do siebie za wcześnie.
Nie byliśmy rozstać sie gotowi jeszcze.
Wybacz nam,proszę,nasz smutek i żal
I pomóż zrozumieć Twój boski plan .

Matka Johna

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Żegnaj
Byron Lord George

Żegnaj. O! Jeśli ustawne modlenia
Wyjednać mogły innym zmianę w losach,
To może ujdą moje zatracenia-
Błądząc, w Imieniu Twoim po niebiosach.

Ponad lamenty przecież, nad westchnienia
Jest krew, co zbrodni oko zarumienia
W skonania chwili - ale i to ginie
Przy słowie "żegnaj" w rozstania godzinie!


Współczucia żebrać ni może, ni raczy
Duch mój - a serce niech pęka z rozpaczy!
Ja tylko to wiem: że Miłość tu próżną,
Jam tylko żegnał i żegnał... podróżną!...

Przełożył Cyprian Kamil Norwid
Stworzył G.G.N.Lord Byron

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Nie płacz

Nie płacz. To tylko krzyż
przecież tak trzeba

Nie drżyj. To tylko miłość
jak rana w przylepce chleba

I ty jak zabawny kos
co się kosowej spodziewa
łatwiej kiedy się nie wie

Zamyślił się anioł
chciał zabrać głos
lecz poszedł do nieba

Jan Twardowski

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Łez! łez mej piersi - bo skona od męki...
Miciński Tadeusz


Łez! łez mej piersi - bo skona od męki!

wy nawałnice! i wy Oceany

łez mi użyczcie - niechaj puste dźwięki

jak bez napoju poszczerbione dzbany

umilkną.

Gdzie mędrcy? którzy pojęli zawiłość przeznaczeń...

Gdzie duchy groźne? co się starły z mocą demonów...

Gdzie bohaterski dzwon? tryumfująca miłość za grobem.

Jeśli to jest? niech gwiaździstą nocą gra hejnał sercu.

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Magda

18 lat temu

DLA CIEBIE ANIOŁKU MILIONY ŚWIATEŁEK DO SAMEGO NIEBA!!!!

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Bez Ciebie...

Bez Ciebie jak
bez uśmiechu
niebo pochmurnieje
słońce
wstaje tak wolno
przeciera oczy
zaspanymi dłońmi
dzień -

szeptem
modlę się do uśpionego nieba

Halina Poświatowska

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Anonim

18 lat temu

" Kobieta trzymająca przy swojej piersi dziecko poprosiła :
" Powiedz nam o dzieciach ".
A on odrzekł :
Wasze dzieci nie są waszymi dziećmi .
Są one synami i i córkami
tęsknoty Życia .
Przyszły one przez was ,
ale nie od was .
I choć zostają z wami ,
Jednakże nie należą do was .

Możecie im ofiarować waszą miłość ,
Ale nie wasze myśli ,
Ich myśli bowiem należą do nich samych .
Możecie udzielać schronienia ich ciałom ,
Ale nie ich duszom ,
Ich dusze bowiem mieszkają
w domu jutra ,
I nie możecie ich odwiedzić ,
Nawet w waszych snach .
Możecie usiłować upodobnić się do nich ,
Ale nie czyńcie ich na swe podobieństwo .
Życie bowiem nie toczy się wstecz ,
Ani też nie zatrzymało się wczoraj .
Jesteście jak łuki ,
z których wasze dzieci ,
Jako żywe strzały
wysyłane są w przestrzeń .
Tylko Strzelec widzi znaki
Na drodze nieskończoności i to On
swoją mocą wysyła was jak strzały
Byście mogli szybować
daleko i prosto .
Pozwólcie więc Strzelcowi ,by radowały się jego ręce ,
Które was posyłają ,
Ponieważ tak samo, jak kocha ON
lecące strzały ,
Kocha również łuk ,
który jest nieruchomy .
KAHLIL GIBRAN "Prorok "

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Gdy przyjdę, o Panie, przed oblicze Twe

Gdy przyjdę, o Panie, przed oblicze Twe
Ja - syn marnotrawny - w słabości, wśród łez
Ty ręce otworzysz, uśmiechniesz się i
Do domu dzieciństwa pokażesz mi drzwi.

Przebaczysz rumianki zdeptane w ogrodzie
I kłamstwo przebaczysz, że to nie ja
Przebaczysz oszczerstwo, że może przechodzień
Przebaczysz bluźnierstwo, że zgniótł je wiatr.

Przebaczysz jej oczy czerwone od płaczu
I moim, co z gniewem patrzą na ten płacz
Przebaczysz jej myśli zazdrosne rozpaczą
I moim przebaczysz miłości brak.

Przebaczysz ognisko skąd dym nie do nieba
Gdy brak na kamieniach ryb świeżo złowionych
I strach mój przebaczysz, gdy łódź się kolebie
Gdy idąc po falach jeziora - tonę.

Gdy przyjdę, o Panie, przed oblicze Twe...

Grzegorz Pasierb

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Mama

18 lat temu

Różewicz Tadeusz, Czas na mnie

Czas na mnie
czas nagli

co ze sobą zabrać
na tamten brzeg

nic

więc to już
wszystko
mamo

tak synku
to już wszystko

a więc to tylko tyle

tylko tyle

więc to jest całe życie

tak całe życie

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 165 166 167 168 169 ... 173 174 175