David M. Rokka

David M. Rokka

15 lat

data urodzin:
11-12-1989
data śmierci:
19-06-2005
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria,,Ja,,

Było raz dziecko zabawne i tłuste. Umarło. nie ma go nigdzie.
Biegało po domu, krzyczało. Są jeszcze jego fotografie w salonie.
Aż śmiać się i istnieć przestało, i nikt się nie zdziwił tej krzywdzie,
choć było tak kochane i rozpieszczone.

Gdy z domu powoli znikało, obyło się jakoś bez płaczu i pisku.
Zabawki, sukienki, niepotrzebne pamiątki zalegają poddasze.
Mama nieraz i do późnej nocy czuwała nad jego kołyską,
a jednak dzisiaj, gdy je wspomina nie płacze.

Nazywało się tak jak ja, więc wszyscy myślą, że ja to ono,
i nie usypali mu gróbka, choćby takiego jak kopiec kreta.
Toteż płacze nocami w kominie, że je zapomniano, zgubiono,
że miejsce jego zajęła jakaś niedobra kobieta...

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Jonathan Carroll — Poza ciszą

Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. - Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł.
- Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Anonim

18 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

Córka Jaira
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria


Miłość umarła. Stygnie, twarda i nieżywa,

jak cudne ciało, wiecznym ogarnięte cieniem.

Spadł na nią głaz molczenia - kamienna pokrywa.

Tydzień minął - i nikt już ratunku niw wzywa...



O, jak córkę Jaira, racz ją zbudzić, Panie!

Wstąp w pienicę grobowca, smutną nieskończenie,

i z uśmiechem litości ręce połóz na niej,

mówiąc: Ja ci powiadam, wstań! piękne kochanie!

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Asia

18 lat temu

Dla Ciebie Dawidku!

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Anonim

18 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

mama

18 lat temu

PSALM 142(141)
Bóg moją ucieczką
1 Pieśń pouczająca. Dawidowa - gdy był w jaskini. Modlitwa.
2 Głośno wołam do Pana,
głośno błagam Pana.
3 Wylewam przed Nim swą troskę,
wyjawiam przed Nim swą udrękę.
4 Gdy duch mój we mnie ustaje,
Ty znasz moją ścieżkę.
Na drodze, po której kroczę,
ukryli na mnie sidło.
5 Oglądam się w prawo i patrzę:
a nie ma nikogo, kto by miał wzgląd na mnie.
Znikła dla mnie możność pomocy,
nie ma nikogo, kto by dbał o moje życie.

6 Do Ciebie wołam, o Panie,
mówię: Ty jesteś moją ucieczką,
udziałem moim w ziemi żyjących.
7 Zważ na moje wołanie,
bo jestem bardzo słaby.
Wybaw mię od prześladowców,
gdyż są ode mnie mocniejsi.
8 Wyprowadź mnie z więzienia,
bym dziękował imieniu Twojemu.
Otoczą mnie sprawiedliwi,
gdy okażesz mi dobroć.

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Magda

18 lat temu

Słowa nie wyrażą cierpienia, łzy nie umniejszą bólu, słońce nie rozjaśni twarzy, nic już nie będzie takie jak było. Żyję dalej lecz czy to życie? Dzień za dniem snuje się powoli. Serce tak tęskni, a dusza woła, tak mocno pragnę twojego powrotu, lecz taki świat, że nic nie zdoła przywrócić życia gwieździe co spadnie. Tyle marzeń nie spełnionych, tyle wypraw nie odbytych, tyle słów nie wypowiedzianych, tyle rzeczy nie poznanych....

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Anonim

18 lat temu

Zgłoś nadużycie

David M. Rokka

Mama

18 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 161 162 163 164 165 ... 171 172 173