Danielek Michaud

Danielek Michaud

1 dzień

data urodzin:
05-05-2010
data śmierci:
05-05-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Danielek Michaud

Mama

16 lat temu

"Would you know my name
if I saw you in heaven
Would it be the same
if I saw you in heaven
I must be strong and carry on
'cause I don't belong
here in heaven"

Kocham Cie Danielku (*)(*)

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

A

16 lat temu

"Kochana mamo,
wiem, że mnie nie widzisz, nie słyszysz i nie możesz dotknąć. Ale ja
jestem...istnieję ...w Twoim życiu, snach, Twoim sercu...Istnieję.
Kidy byłem tam na dole ,w Twoim ciepłym brzuchu godzinami
zastanawiałem się,
jak to będzie kiedy będę już przy Tobie, w tym miejscu o którym
powiadałaś
gładząc się po brzuchu wieczorami kiedy chyba nie mogłaś zasnąć.
Ja wsłuchany w Twoje opowieści i kojący głos chłonąłem każde
słowo ,każdą
informację, a potem cichutko, że by Cię nie obudzić, kiedy wreszcie
zasypiałaś...marzyłem. Wyobrażałem sobie te wszystkie cudowne
miejsca i Ciebie
,jak wyglądasz...
Patrzyłem na swoje dziwne nóżki i rączki u których nie wiem czemu
było po
dziesięć palców i zastanawiałem się czy jestem do Ciebie podobny.
Chyba nie –
myślałem – bo Ty pewnie jesteś piękna, a ja taki dziwny..
pomarszczony...no i
po co mi te dziesięć palców?
A potem się wszystko jednego dnia zmieniło.
Płakałaś głośno głaszcząc brzuch i już nie było opowieści. "To nie
może być
prawda" -mówiłaś godzinami. Słuchałem teraz jak płaczesz, krzyczysz,
prosisz i
błagasz.. A ja nie wiedziałem o co i dlaczego?
Chciałem Cię bardzo pocieszyć więc wywracałem fikołki, żebyś
poczuła, że ja tu
jestem i Cię kocham. Ale wtedy ty płakałaś jeszcze bardziej.
A potem nadszedł tez straszny dzień. Zobaczyłem, że ktoś świeci mi
po oczach,
straszne światło wpadło w głąb Ciebie. I nagłe wszystko zrobiło się
czarne. A
mnie coś wyciągnęło. I zrobiło się cicho. Ktoś trzymał mnie na
rękach, ale to
nie byłaś Ty. A potem usnąłem i kiedy otworzyłem oczy, wszystko
wokoło mnie
zalewał błękit we wszystkich odcieniach. Byłem ten sam, mały
pomarszczony, z
dziesięcioma palcami u rąk. Ale Ciebie nigdzie nie było.
Obok mnie siedział mały rudy chłopczyk. Witaj – powiedział i
uśmiechnął się do
mnie.
Gdzie moja mama? - zapytałem. On wtedy opowiedział mi wszystko. Że
nie każde
dziecko trafia do swoich rodziców. Że to nie ma związku z tym jak
bardzo mnie
chcieli i kochali, że teraz tu jest moje miejsce, pośród innych
małych Aniołków.
Że będzie mi teraz Ciebie Mamo, brakowało, ale musimy oboje nauczyć
się żyć
bez siebie. I musiałem nauczyć się tak żyć. Nie, nie było mi łatwo.
Płakałem
tak jak Ty. I cierpiałem tak jak Ty.
Ale jest mi tu naprawdę dobrze. Mam tu wielu przyjaciół, wiele
zabawy i
radości. Ale nie szalejemy całymi dniami na łące, mamo. Pomagamy
starszym
ludziom przeprowadzić ich na spotkanie tu w niebie. Znajdujemy ich
rodziny,
mężów, dzieci, żeby mogli się spotkać tu w niebie. Możesz być ze
mnie dumna,
mamo. Jestem grzecznym Aniołkiem, naprawdę. No...czasami tylko
robimy sobie
psikusy i troszkę rozrabiamy..
Wiesz kiedy się tu znalazłem jeden Aniołek ,mój Przyjaciel
wytłumaczył mi że
nie mogę się skontaktować z Tobą osobiście. Czasem tylko wolno mi
pojawić się
w Twoich snach ...nic więcej.
Ostatnio jednak zacząłem się robić przeźroczysty. I skrzydełka mi
nie działają
tak jak kiedyś. Mój Przyjaciel popatrzył na mnie smutny i...zabrał
mnie na
ziemię. Usiedliśmy na białym krzyżu i nagle Cię zobaczyłem.
Wiedziałem że to
Ty. Poznałem Twój głos. Stałaś tam w deszczu i płakałaś. Powtarzałaś
ze bardzo
cierpisz...tęsknisz... Przyjaciel popatrzył na moje skrzydełka i
powiedział że
musimy coś z tym zrobić, bo nie możesz tak dalej cierpieć. Musisz
żyć, bo
wobec Ciebie jest jeszcze wiele planów. Bo są gdzieś dzieci którym
musisz
pomóc przejść przez życie i otoczyć je miłością tak wielką, jak tą
która
powoduje teraz Twój wielki ból. Więc piszę, mamo ten list. Pierwszy
i ostatni.
Musisz wziąć się w garść, uśmiechać ,żyć. Ja Cię bardzo mocno kocham
i wiem że
to z mojego powodu płaczesz ale tak nie można. Każda Twoja łza
powoduje, że
moje skrzydełka znikają. Kiedy Ty się poddasz, ja też zniknę. Tu na
górze
istnieję dzięki tobie i Twoim myślom o mnie. Ale tylko tym dobrym
myślom. Mamo
uśmiechaj się częściej. Każdy Twój uśmiech to dla mnie radosna
chwila. Dzięki
Tobie mogę jeszcze zrobić tyle dobrego.
Proszę, mamo, żyj dalej. Nie jesteś sama ...pamiętaj o tym. Nie smuć
się bo
smutek powoduje, że znikam. Pamiętaj, że ja jestem cały czas przy
tobie.
Kocham Cię mamo..."

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Beata Marek Wiktoria...

16 lat temu

Śpij Aniołku
niebios słoneczko,
z chmur Ci zrobią
przytulne łóżeczko.
Przygasną na chwilę
gwiazdy na niebie,
aby przypadkiem
nie zbudzić Ciebie.
Skrzydła anielskie
okryją Cie same,
a Ty śpij czekając
na tatę i mamę.


[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Beata Marek Wiktoria...

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Anonim

16 lat temu

Mamusiu nie placz bo tego nie chce...
Mamusiu kochaj mnie tak jak ja Ciebie...
Z radoscia choc z daleka...
Usmiechni sie do mnie jak ja- co chwila swoj usmiech do Ciebie posylam...
tesknie za Toba lecz tesknota ta inna niz wszystkie jest bo wiem ze jestes moja i kochasz najbardziej na swiecie wlasnie mnie...
jestem szczesliwy gdy widze Cie z Tata jak wspominacie nasze choc krotkie jednak wspolne chwile...
i choc ciezko Ci w to uwierzyc pamietam kolysanke ktora co dzien spiewalas , Twoj zapach, glos i milosc... dotk Twojej i Taty dloni...pierwszy calus i przytulenie...
Mamusiu kochana ja tutaj jestem tu obok wiec kochaj mnie...radosnie
...Kocham Cie Mamo, kocham Cie Tato i chce byscie byli szczesliwi...
a kiedys...razem, szczesliwi bedziemy sie tulic w wiecznosci

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

mirela

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Sabina

16 lat temu

Ci, których kochamy nie umierają, bo miłość jest nieśmiertelna - pamiętamy Danielku!!!

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Ola i Piotr

16 lat temu

Śpij maleńki
Czas już płynie
Wierzę
Kiedyś się spotkamy
W przecudownej tej krainie ...

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Mama

16 lat temu

Bog dal nam syna Aniola
a czekalismy na zwyklego chlopca.
Dal cisze nocy glucha
a prosilismy Go o placz dziecka.
Dal rozpacz, smutek, zal
I pozwolil wstapic do piekla...

Tak bardzo mi Ciebie brak..(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Danielek Michaud

Dorotta,mama aniołków

16 lat temu

Śmierć gwałtownie przerwała
nitkę Twego życia.
Oderwała od bliskich
tak kochanych ludzi.
Łezysz tam w ciemnym grobie
czekając na chwilę
gdy znów spotkasz się z Nimi
Bóg Cię ze snu zbudzi.
Dzis na grobie ogarek
świecy tli się mały.
Płyną słowa modlitwy,
Oni Cię kochali...
W Ich pamięci zostaniesz,
sercach,co kochały...
w szczerych słowach modlitwy,
za Ciebie szeptanych...[*]

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 151 152 153 154 155 ... 158 159 160