Bartosz Zachęś

Bartosz Zachęś

8 lat

data urodzin:
17-03-2001
data śmierci:
30-12-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Bartosz Zachęś

mama Marka Nockowskiego

14 lat temu

Czym jest wspomnienie...
Tym co odeszło...
Łzą która liczy czas miniony
Szczęściem ukrytym
głęboko w sercu
I tym co w nas pozostało
Czym jest wspomnienie
Radością, tęsknotą,
smutkiem,pragnieniem
i żalem
ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama śp. Pawełka G.

14 lat temu

...w pamięci i modlitwie

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

dziadk.Roberta Królikows.lat17

14 lat temu

((:.......)
((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,»*—*« »*—*«,_))
KOCHANY ANIOŁECZKU !!!
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH,
SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI
WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE,
W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI!!!
@@@@@@@@@@@@@@@@@
"Życie to czas, w którym
szukamy Boga.
Śmierć to czas, w którym
Go znajdujemy.
Wieczność to czas,
w którym Go posiadamy”
/o.Franciszek Salezy
@@@@@@@@@@@@@@@@@

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mamusia

14 lat temu

kocham cię

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

ciocia Mateuszka

14 lat temu

..........((
..........)
.........( ♥ )
......._ `|'_
.......( """" )
.......)/(/( |
.......() )()||
.......| () ||
.......|....||
.......|.....()
.......|.....|
.......|.....|
.......[|[¤]|]

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI DLA CIEBIE ANIOŁKU WYSYŁAM DO NIEBA ((*))

"Miłość jest pierwszą wśród nieśmiertelnych rzeczy."
( Dante Alighieri )

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama Ś.p. Olgusi Suter

14 lat temu

~♥~♥~♥~♥~♥~♥~
ŚWIATEŁKO
PAMIĘCI
~♥~♥~♥~♥~♥~♥~

♥```
♥```
♥```````)
♥```````((
♥```````)))
♥``````((())
♥``````(()))
♥``````((()))
♥`````[<^>]
♥`````[<^>]
♥`````[<^>]
♥`````[<^>]
♥`````[<^>]
♥`````[<^>]
~♥~♥~♥~♥~♥~♥~
SPOCZYWAJ
W POKOJU
~♥~♥~♥~♥~♥~♥~
Ci,którzy są już w krainie ciszy
odchodząc kiedyś od nas ciałem
zostali duszą co wszystko słyszy
opiekując się nami przez dni całe.

Oni przekroczyli już życia próg
ten najwyższy,który i nas czeka
albowiem o tym postanowił Bóg,
że taki jest życia kres człowieka.
~♥~♥~♥~♥~♥~♥~

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

Anonim

14 lat temu

Oszukał nas los, to podłożona zła karta
Dziecięca niewinność, tak łapczywie wydarta

Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą dusze
I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze

Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie
I na zawsze w sercach bliskich pozostanie

To co serca rozłączyło, również je połączy
Spotkamy się tam, gdzie dzień się kończy...
இڿڰۣ-- இڿڰۣ--இڿڰۣ-- இڿڰۣ--


Drugie życie
Życie jest tak krótkie,
Kolorowe, daje radość.
Nie każdemu jest to dane.
Jedna sekunda decyduje o istnieniu,
Zapisany los zmienia swoje otoczenie.
Odchodzisz.
Zostawiasz swój dobrobyt,
Dlaczego mi to robisz?
Ból przenika me serce,
Krwawię - nie chce żyć.

Był za młody,
Nie spełnił swojej misji, czemu każesz nam żyć bez niego?
Modlitwa mu tylko może pomóc.
Twa wola jest wszechmocna.
Zniwecz ścisk w piersi,
Dopomóż w życiu wiecznym.
Daj wiarę i siłę
Że go spotkam?
nie tylko we śnie,
ale w drugim bycie.
Bądź blisko i nie zostawiaj mnie Boże.

இڿڰۣ-- இڿڰۣ--இڿڰۣ-- இڿڰۣ--

DLA CIEBIE BARTOSZKU<***>
MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mama śp. Pawełka G.

14 lat temu



Rodzice trzymają za rękę
Swoje Dzieci tylko przez chwilę,
a Ich serca zatrzymują
na zawsze♥


PAMIĘTAM(♥)ANIOŁKU

Zgłoś nadużycie

Bartosz Zachęś

mamusia

14 lat temu

Do bram niebieskich zapukało dziecię, wiedząc że nie ma go już na świecie. Po jego twarzy łezki spływały i szeptał przy tym...."Ja chce do mamy". Czy tak naprawdę stać się musiało?- w główce zadawał sobie pytanie. Nagle bramę otworzył Stróż Anioł Jego i głośno powiedział..."Nie płacz kolego. Troszkę pobędziesz tu z nami i wkrótce spotkasz się z rodzicami. Dziecię spojrzało na Stróża swego wciąż nie mogąc pojąc Dlaczego. Bardzo chciało wrócić do mamy i nie przechodzić przez próg tej bramy. Anioł wziął wtedy dziecię na ręce pokiwał głową jakby w podzięce, coś mu tłumaczył wyjaśniał Dlaczego mówił tak cicho by nikt nie słyszał tego. Po krótkiej chwili dziecię na niego spojrzało, przetarło oczka, płakać przestało. Wtuliło się mocno w Anioła ramiona szepcząc do ucha...."Chodźmy do Boga". Gdy przechodzili przez wielką bramę dziecię spojrzało jeszcze przez ramię. Pomachało rączką na pożegnanie swojej jedynej, najdroższej mamie. Gdy się wrota za nim zamknęły synek wyszeptał jeszcze te słowa....." Każdego dnia przychodził tu będę, by was powitać kochani rodzice. Będę się modlił za Wami do Boga by nigdy więcej nie spotkała was trwoga. Za mnie kochajcie moje rodzeństwo i pielęgnujcie swoje małżeństwo. Chociaż Wam nigdy nie powiedziałem- Kocham Was Bardzo- (a tak bardzo chciałem). I zanim Anioł się zorientował, dziecię zasnęło w jego ramionach ze smutną minka, słonymi łzami, bo będzie tęsknić za rodzicami.........."(zjoanna2)

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1084 1085 1086 1087 1088 ... 1782 1783 1784