Ania Kaczmarek
1 dzień
| data urodzin: | 08-04-2009 |
| data śmierci: | 08-04-2009 |
| krótki URL: |
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Pamiętam Aniołeczku (********)
mama J.pyrsaka
14 lat temu
Takie cos do poczytania...przepraszam,ze takie dlugie,ale mysle,że warto......
Nikt nie jest w stanie pogodzić się ze stratą bliskiej osoby w ciągu kilku dni. Potrzebny jest czas i możliwość okazywania swojej rozpaczy, cierpienia, żalu. Wspominanie zmarłych, rozmawianie z nimi w myślach czy nawet głośno, a przede wszystkim płacz i dzielenie się swoimi uczuciami z innymi ludźmi - wszystko to pomaga pogodzić się ze stratą, nawet tak straszną jak strata dziecka, i znaleźć nowy sposób życia. W płaczu można wyrazić rozpacz, dlatego trzeba mu zrobić miejsce i pozwolić sobie się wypłakać, nawet przez kilka godzin. Zwłaszcza że wraz z dzieckiem umierają związane z nim marzenia i plany na przyszłość. To, że trzeba się z nimi rozstać, jest niewiarygodnie bolesne i nie ustępuje nieraz latami.
Osoba, jeżeli zamknie się w pancerzu i nie pozwoli sobie na odreagowanie przynajmniej części nagromadzonych uczuć, staje się potem inna - zdystansowana, bo nie może w pełni uczestniczyć w życiu. Ból nieustannie przesłania jej świat, nawet jeśli schowa go tak głęboko, że nie ujawnia się w normalnych warunkach. Ale tylko w normalnych, bo szczególne sytuacje mogą wyzwolić niekontrolowany wybuch negatywnych emocji.
Dlatego wręcz obowiązkiem rodziców, którym umarło dziecko, jest nie brać się w garść, tylko uczciwie rozpaczać - po to, żeby inne ich dzieci (te żyjące i te, które dopiero mają się narodzić) nie musiały dźwigać ciężaru ich rozpaczy. Zdarzało mi się słuchać zwierzeń dorosłych już dzieci: "Matka nigdy mnie nie kochała w pełni, ciągle coś było nie tak, o coś miała do mnie pretensje, bo zawsze jakby trochę żałowała, że nie jestem Kamilką, która zmarła rok przed moim urodzeniem" albo "Kiedy wróciliśmy z pogrzebu, mama była smutna i blada. I tak już zostało. Potem nie pamiętam jej uśmiechniętej albo choćby zainteresowanej tym, co się dzieje ze mną i z bratem. Dbała o nas, na pozór wszystko było w porządku, tylko robiła to bez serca".
Aniu.... Nadzieja, tylko to mnie trzyma przy zyciu...
Nadzieje tylko ona mi daje wiare...
W człowieka...
W przyszlosc...
W to ,ze kiedys Cię zobacze.......
Przytulam Renia
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Mama śp.Marcina Chacińskiego
14 lat temu
()
[]
mama
14 lat temu
Mama Ewci I Jasia Zaborowskich
14 lat temu
Aniu[*]
Mama ŚP. Przemysław Liszka
14 lat temu
NA DNIE NASZEGO SERCA SĄ NASZE NAJCENNIEJSZE SKARBY.
ANIU
JASNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
rodzice Michala Ruta
14 lat temu
mama J.Pyrsaka
14 lat temu
"Piosenka dla nieobecnych"
A nadzieja znów wstąpi w nas,nieobecnych pojawia się cienie
uwierzymy kolejny raz,w jeszcze jedno Boże Narodzenie
I choc przygasł swiąteczny gwar,bo zabrakło znów czyjegoś głosu
przyjdź tu do nas i z nami trwaj,wbrew tak zwanej ironii losu
Daj nam wiarę,że to ma sens,że nie trzeba żałować przyjaciół,
że gdziekolwiek są,dobrze im jest,bo są z nami choć w innej postaci
I przekonaj,że tak ma być,że po głosach tych wciąż drży powietrze,
że odeszli po to by żyć,i tym razem będą żyć wiecznie
Przyjdź na świat,by wyrównać rachunki strat
żeby zająć wśród nas,puste miejsce przy stole
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas
i zapomnieć,że są puste miejsca przy stole
ZYCZE MIŁEGO POGODNEGO
WTORKU
Ten wiersz poświęcam Tobie,
Tak miłej wyjątkowej osobie,
Co ciepłe słowa przynosi,
Dla siebie o nic nie prosi.
Zaplata przyjaźni niteczkę,
Zostawia serca troszeczkę
W uśmiechu kwiaty składa,
Co słodki jest jak czekolada.
Bo w duszy muzyką śpiewasz,
Jak wiatr co pieści drzewa,
Jak ptak co rankiem przylatuje,
Ja dzisiaj Ci z całego serduszka…
Dziękuję.. Renia
e-Pamiątka

Ania Kaczmarek - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 41
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 239
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 093 337



