Zosia Kamińska
29 dni
| data urodzin: | 07-11-2008 |
| data śmierci: | 06-12-2008 |
| krótki URL: |
Anonimowy
12 lat temu
Mój świat runął jak odeszłaś
Zostały tylko czarne bezkształtne ruiny
Słońce. które kiedyś było moje
Przestało dla mnie świecić
Ono zgasło a wraz z nim moja nadzieja
Serce niegdyś tak radosne
Dziś słania się z bólu
Zmienia się w ranę
Ono krwawi, już nie bije
Umarło , bo życie bez Ciebie córeńko
Nie daje mi radości....
************************************************
Będę Cię kochać do końca życia.
A jeżeli jest coś potem
Będę Cię kochać aż po śmierci
Moja ZOSIUNIU!
***********************************************
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Jestem obolała...
Nie mogę znieść bólu...
Moja dusza cierpi...
Więcej niż ciało...
Najgorsze jednak jest to...
Że nie mogę jej pomóc...
Wszyscy są wokół mnie...
Ale nic nie widzą...
Oni też nie mogą nic zrobić...
Aby moja dusza była spokojna...
Tylko ja mogę ją uspokoić...
Ale to będzie spokój wieczny...
Bez cierpień i bólu...
Ten spokój jest piękny...
J nigdy się nie skończy...
Tego mi trzeba...
To będzie koniec...
Wieczny spokój...
Bo będę z Tobą mój kochany ANIOŁECZKU...
_____⋱⋱(❤)⋰⋰ ______
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱(❤)⋰⋰¯¯¯¯
Brak Ciebie jest bólem ciszy, ciężarem dziwnego oczekiwania.
____________ZOSIU___________
_____⋱⋱(❤)⋰⋰ ______
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱(❤)⋰⋰¯¯¯¯
CHCIAŁAM PODZIĘKOWAĆ ZA MIŁE SŁOWA I PAMIĘC DLA JARECZKA,MAMY ANNY I BRATA RYSIA...
RENIULEK M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
TAK MI SMUTNO I TAK MI SZARO BEZ CIEBIE ANIOŁECZKU KOCHANY.....
⋱⋱⋱─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─⋱⋱⋱⋱
\"Przychodzisz
...gdy już nie słyszę
Twoich kroków
Nachylasz się nade mną
i całujesz w czoło
Potem siadasz
przy łóżku
i chwytasz moją dłoń
Delikatnie ją głaszczesz
szepcząc jak bardzo mnie kochasz
Kiedy chce ci powiedzieć
że ja też cię bardzo Kocham
...budzę się i znikasz
Na stałe mieszkasz
w moich snach ANIOŁECZKU....
⋱⋱⋱─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─⋱⋱⋱⋱
ANIOŁECZKU, mam kolorowe sny, bo Ty jesteś w nich.
⋱⋱⋱─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─⋱⋱⋱⋱
ZAPALAM ŚWIATEŁKO ZA WCZORAJ I NA DZISIAJ ZOSIUNIU
⋱⋱⋱─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─⋱⋱⋱⋱
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA ZUZI ZIEMBY
12 lat temu
Została tęsknota i gorzkie łzy.
Ale...
WSPOMNIENIE pozostało...
Szczęśliwych razem spędzonych dni.
WSPOMNIENIEM się tylko żyje.
Uśmiecha się człowiek lub smuci.
Lecz to co w życiu minęło ...
Niestety- już nigdy nie wróci.
Najjaśniejsze światełko dla Ciebie kochany Aniołku.
Anonimowy
12 lat temu
Smutno, że:
Nigdy już nie zobaczysz tego co widziałeś nie raz w swym krótkim życiu,
Nigdy nie usłyszysz niczego co słyszałeś tak wiele razy,
Nigdy nie poczujesz swym młodym sercem
tego co mogłeś poczuć kiedy tylko zapragniesz.
Gdy mi Cię brak dotykam Cię w myślach na chwilkę,
koniuszkiem palca, lekko jak piórko zagubionego ptaka.
Czasem szepnę Ci do ucha kilka słów na dobranoc
tak cichych, że nie obudziłyby śpiącego Anioła.
Nigdy nie pojmę dlaczego ODSZEDŁEŚ!
Lecz gdy nadejdzie Wieczność stanę przed Tobą i wskażę Ci dobrą drogę.
Wezmę w me delikatne dłonie wszystkie Twe smutki i żale.
Wiem, że ty i tak przyjdziesz do mnie ze zdziwioną miną
i wyszarpniesz je wszystkie jednym, wprawnym ruchem.
Wiem, że za nic nie przyznasz się do goryczy smutków,
Ty zawsze ukołysany radosnym uśmiechem
Choć szyba, która nas dzieli to tylko kawałek szkła
odrapanego przez kota stęsknionego za swym panem.
Czasem chcę wtulić się w Ciebie jak w puchową kołdrę,
Lecz wciąż zapominam, że dzielą nas dwa, różne światy
Mój, pełen barw tęczy...i
Twój, czarno-biały po drugiej stronie porysowanej szyby Otchłani!
*******************************************************************************
....ŻYCIE MA JEDNĄ ZASADĘ-CHCESZ CZY NIE MUSISZ DAWAĆ RADĘ....
I DAMY KOCHANI......
NIEDZIELNE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE ANIOŁECZKU....
........)
.......(,)
...)._\'\\!/\'_.)
..(,)(\"\"\"\"\")(,)
_\'\\!/\'_.♥._\'\\!/_
(\"\"\"\"\")...(\"\"\"\"\")
...♥.........♥...
***ZOSIU ***
********************************
POZDRAWIAM SEDRECZNIE
RENIA M .JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Wśród obcych radości...
Nie potrafię przejść obojętnie,
wśród obcych radości,
które dla Nich takie ulotne,
Nie potrafię przejść bez łez,
gdy zdaję sobie sprawę,
że los nadal wyjawia mi swoją niechęć.
Jak mam żyć,
gdy w sercu znów ogromny lęk,
Jak mam żyć,
gdy radość puka do drzwi sąsiada?
A ja wlepiłam oczy w judaszowe oczko,
znów oblana lękiem,
i gdzie zostaje tylko nadzieja.
Gdy swobodnie usiadałam,
a wieczór gwiazdami piękniał,
chciałam z dala od obcych radości,
uśmiechów,
otoczyły mnie małe oczka,
tak ich wiele,
zdrowych, szczęśliwych…
Tyle ich w jednej rodzinie,
radości, trosk dużych i małych, owiane welonem drobnych niepokojów…
Gdybym mogła dostać choć jeden mały okruszek…
I morzem zapachniało,
morzem łez…
I spojrzenia, bo jak, bo dlaczego,
taka młoda, tacy młodzi, płacze…
Nie chcę nadziei, nie chcę oczekiwań, niepokojów,
dajcie mi moje życie,
dajcie mi moje sny!
Ostatnia droga…
Ostatni zakręt,
i zgasnę…
Jak ugasić palenie,
gdy złość i bunt się wzbiera,
na podłość losu,
na bezczelność przyszłych dni!?
Dajcie mi oddech,
nie chcę walczyć,
z zamkniętymi oczami!
Dajcie mi coś za darmo!
Za darmo uśmiech, za darmo…
tyle tego na około, za darmo,
wszędzie pełne serca,
miłości…
Bać się bać,
Nie otwierać oczu…
********************************************
Nikomu nie udaje się przejść przez życie, nie nabawiwszy się przy tym blizn.
/Mercedes Lackey/
***********************************************
Nigdy nie zapomnę najpiękniejszych dni Twego życia! Wracam do nich, ilekroć w Moim życiu wszystko zaczyna sie walić.
____SOBOTNIE ŚWIATEŁKO DLA CIEBIE ZOSIU____
***************************************************
M.JARECZKA PYRSAKA
Anonimowy
12 lat temu
Są takie chwile w życiu,
że , czuję się jakbym nie była w swojej skórze.
Jakby rzecz działa się gdzieś obok,
a impulsy z zewnętrznego świata docierały do mnie bardzo stłumione,
jakby nie dotyczyły mnie…
Są takie chwile, że czuje się jakby ktoś wyjął mnie z mojego ciała i postawił obok,
a ja spokojnie, przyglądałam się zdarzeniu,
a ja niczym głucha nie słyszała co do mnie mówią,
usta się poruszają, widać emocje,
ja tylko patrzę…
Może to tylko sen? Może jawa?
Może nic nie znaczące teraz słowa,
może ktoś nadał zbyt wielkie znaczenie temu…
może,
może inaczej to wszystko się potoczy,
może zakładają najgorsze z nadzieją uda się przejść przez ten trudny czas?
kto wie…
Zimna krew?
Czy to objawy odarcia z uczuć, może zostałam już na zawsze ubrana w pelerynę znieczulicy,
nie tylko dla innych,
dla siebie, na los, na moje doświadczenia…
A może nie warto martwić się dziś tym,
o czym można pomyśleć za jakiś czas…
Zresztą, czy my w ogóle mamy na cokolwiek wpływ? Ktoś inny ma?
Los sam splata różne ścieżki, niezależnie, obok nas,
czy chcemy czy nie,
naszym jedynym zadaniem może być, dopasować się do otaczającej nas rzeczywistości,
może być…
nie musi…
ale i tak będzie to miało wpływ na nasze jutro.
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
Po chwili wspomnienia, następuje chwila westchnienia.
______________ZOSIEŃKO_______________
─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA PIĘKNE WPISY DLA MOJEGO JARUNIA,ZA PAMIĘĆ I MODLITWĘ.....
POZDRAWIAM CIEPLUTKO
M.JARECZKA PYRSAKA
MAMA ZUZI ZIEMBY
12 lat temu
Pamiętam Zosiu każdego dnia ....
Najjaśniejsze światełka dla Ciebie ♥ ♥ ♥
MAMA ZUZI ZIEMBY
12 lat temu
To tak trudno wytłumaczyć...
Że się kogoś nie zobaczy...
Że już koniec...
że nie wróci...
Że nikt tego nie odwróci...
Pozostały nam wspomnienia...
Smutek w sercu...
łza na twarzy...
Której nikt nie zauważy...
I modlitwa co wciąż łączy...
Miłość...
która się nie kończy Zosiu.
Pamiętam codziennie o Tobie kochany aniołku. Pozdrawiam mamusię.
MAMA ZUZI ZIEMBY
12 lat temu
Kto w życiu nikogo nie stracił, tego uczucia nie zrozumie. Choćby nie wiem jakby się starał, tego bólu nie poczuje...
e-Pamiątka

Zosia Kamińska - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 24
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 225



