WOJTEK PIOTROWSKI

WOJTEK PIOTROWSKI

26 lat

data urodzin:
22-11-1979
data śmierci:
01-05-2006
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

WOJTEK PIOTROWSKI

Anonimowy

12 lat temu

I nad­szedł czas, na­deszła godzi­na
Zeb­rała się cała je­go rodzi­na
Choć wszys­cy wie­dzieli, to nikt nie wie­rzył
Chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
Więc ciało je­go w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą
Bla­de li­ca, twarz tak młoda
Życia cała w nim uro­da
Śmierć jed­nak in­ne pla­ny miała
We włas­nych ra­mionach go utu­lała
Jak mat­ka dziec­ko po włosach gładziła
Jak mat­ka, która dziec­ko za­biła
Zeb­ra­ni wokół gro­bu przyszłego
Pat­rzy­li wszys­cy na zmarłego
Spo­koju szu­kali na je­go twarzy
Spo­koju, który wszys­tkim się marzy
Wie­rzyć, by chcieli, że nadzieja is­tnieje
Że i ich twarz w spo­koju kiedyś stężeje
Lecz bar­dziej bru­tal­na praw­da była
Twarz je­go nic nie wy­raziła
W niemym bez­ruchu, śnie już wie­cznym
Tak bez­pie­cznym, niebez­pie­cznym
I choć w głąb ziemi nikt nie chciał pat­rzeć
Bo ta­kiego wspom­nienia nie da się zat­rzeć
To wszys­cy wie­dzieli lecz nikt nie wie­rzył
Że chłopiec nies­te­ty te­go nie przeżył
A je­go ciało w trum­nie umie­szczą
Choć ludzie płaczą, choć ludzie wrzeszczą.

    )
    (,)
   _\'\\!/\'_   
  .(\"\"\"\"\").  
  ♥\"*†*♥
___ANIOŁECZKU___....PRZEZNACZENIE ODEBRAŁO CIĘ MOIM UCZUCIOM
ALE NIGDY NIE ODBIERZE CIĘ MOJEJ PAMIĘCI I MOJEMU SERCU.

───────═*◦हैै♥ैहै◦*═────── ───────═*◦हैै♥ैहै◦*═──────

RENIA M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

Mama Przemka i zona Jana Błońskiego

12 lat temu

♥.………(
♥..……...))
♥………( (
♥………) )
♥……../ ( ((
♥…….) )( ♥ )
♥........)) ) )) )
♥..…(( (♥ (.) ) )
♥.…/( ( ( ( (♥ (.))
♥....(♥ ) )) ) )) )) )
♥. ( (( ((. )) ♥ (. ) ))
♥. ( ( ( (♥ ) ) ) ) ))
♥ ..(( ( ((.♥) ) ) )/
♥.....▬▬۩▬▬.......
♥…[*]♥░█░♥[*]…
♥…[*]♥░█░♥[*]…
♥…[*]♥░█░♥[*]…
♥…[*]♥░█░♥[*]
▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓▓
**********************

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

mama Michała

12 lat temu

Tumidajewicz

░░░░░░░░¤__¤__
░░░░░░░¤__ ۩__¤
░░░░░░¤__ ۩_۩__¤
░░░░░¤__ ۩___۩__¤
░░░░░¤__۩_ ۩__۩_¤
░░░░░░¤_ ۩_۩_۩_¤
░░░░░░░¤۩░░۩¤
░░░░░░█▓▒▒▒█▓
░░░░░░█▓▒▒▒█▓
░░░░████████████░
░░░██████████████░
░░████████████████░
░████████░░████████░
█████████░░█████████░
░█████░░░░░░░░█████░
░░███████░░███████░
░░░██████░░██████░
░░░░█████░░█████░
░░░░░████░░████░
░░░░░░███░░███░ ŚWIATEŁKO
░░░░░░░██████░
░░░░░██████████░ PAMIĘCI
░░████████████████░

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

MAMA

12 lat temu

..........).
.........(,).
......._\'\\!/\'_.
.......(\"\"\"\"\")
.•°*”~?.•°*”~?.
Niech Ci płonie światełko mojej
.....PAMIĘCI....

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

MAMA ŁUKASZA B

12 lat temu

Gdy Ci zabiera kogoś czas,
rozpaczą sięgasz gwiazd
A gdzieś tam
Obcy świat...
Pusty dom........(
.......(,)
......(---)
......(---)......)
......(---).....(
......(---)....(,)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
......(---)...(---)..
....((___))((___))..

(*) ZAPALAM JAŚNIUTKIE ŚWIATEŁKO

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

mama Krzysia Pawlika, wnuczka Teodory Tkaczyk

12 lat temu

Zostawiam światełko pamięci i cichy szept modlitwy(*)(*)(*)

(*)(*)(*)

Pamiętam i serdecznie pozdrawiam Twoich Bliskich Wojtku(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

ZOFIA K.

12 lat temu

♥✿✿♥
Córka Stefana i Stanisławy Góral
Bliska W. Kwiatkowskiego,Urszuli
Urbaniak i Ludomira Włodarskiego.
✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽


``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....NAJJAŚNIEJSZE




..........-(¯`:´¯)-
      (¯´.•*”“*•.´¯)   /\\
      (_¸ *•.„.•*¸_).--\'´ \\
 ะ       \'-(_.:._) /  \\/_  |
  ▒.-(¯`:´¯)-.   | \\ / _  |
 (¯´.•*”“*•.´¯)▒ \\_/._ .╯
 (_¸ *•.„.•*¸_).-(¯`:´¯)-.   
 ▒.-(¯`:´¯)-.▒ \'-(_.:.(¯`:´¯)
(¯´.•*”“*•.´¯)▒ (¯´.•*”“*•.´¯)
(_¸ *•.„.•*¸_) ▒(_¸ *•.„.•*¸_)
  .\'-(_.:._-\'(¯`:´¯)-.\'-(_.:._)-\'



``````` (
``````` ((
`````` ((,)
```` [(¯♥¯)]
```` [(¯♥¯)]....ŚWIATEŁKO


✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽ ✽
- Na równi z żebrakiem są moje marzenia
On prosi o wsparcie, Ja o wspomnienia...
Bo tylko one mi pozostały
pragnę pamiętam Mój Aniele ...
Bo chcę pamiętać wszystko i wszędzie
Bo przecież byłeś,jesteś i będziesz...

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

Mama Przemka i zona Jana Błońskiego

12 lat temu

…..............…,•’``’•,•’``’•,
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•’`
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’`
,•’``’•,•’``’•,
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’
.....`’•,,•’...... PAMIĘTAM (*)(*)(*)
,•’``’•,•’``’•,.
’•,`’•,*,•’`,•’ .
.....`’•,,•......’
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’`
…..............…,•’``’•,•’``’•,
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•’

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

Mama śp. Grzegorza

12 lat temu

Ciężko żyć w cierpieniu nie znając radości
Wiedząc, że już nigdy chyba nie zagości
Kiedy już zabrakło nadziei i słońca
Tylko czarna rozpacz i smutek bez końca

Jesteś nam aniołem tam wysoko w niebie
Gdzie nasz święty Ojciec czekał już na Ciebie
My swoją modlitwą zawsze Cię wspieramy
Smutek i cierpienie Bogu powierzamy...[*]

Zgłoś nadużycie

WOJTEK PIOTROWSKI

Anonimowy

12 lat temu

Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię SYNECZKU, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele…

Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza….

Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie…

I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara….

A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino…

Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe….

Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć…

I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska…

Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć SYNECZKU…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀WOJTUSIU,PRZYTULAM TWOJA DUSZYCZKĘ ANIOŁA

«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬«♥» ▬▬ «•*•» ▬▬▬ «•*•» ▬▬
POZDRAWIAM SERDECZNIE
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1014 1015 1016 1017 1018 ... 3060 3061 3062