Władysław Swatkiewicz

Władysław Swatkiewicz

79 lat

data urodzin:
06-09-1914
data śmierci:
09-04-1994
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Władysław Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Wszystkim, którzy odeszli
Na cmentarz przyszłam, stanęłam w zadumie,
Me serce płakało przed Stwórcą jak umie.
Z głębi swej duszy wylałam błaganie;
Przyjmij modlitwę tę prostą; o Panie!
Błogi spoczynek w wiecznym spokoju,
Uczyń dla wszystkich zmarłych od wieków.
Nie ma u Ciebie trudu ni znoju,
Bólu, cierpienia, ani pośpiechu,
A wieczne życie Ty dajesz tam duszom.
Nam pozostało nad grobem płakanie.
Pieśni żałobne niech serca poruszą,
I do modlitwy przywiodą nas. Amen.
Zapalam Światełko Pamięci

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Tak bardzo mi Ciebie brakowało na Świętach Drogi Tatusiu, ale byłam przy Tobie pamięcią i jestem nadal i zawsze będę. Wysyłam Ci wiecznie płonące Światełko oby rozświetlało nam drogę do Ciebie a Twoja do Nieba,,,

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Dzisiaj 2 dzień Świąt Bożego Narodzenia, wysyłam Ci Światełko Pamięci i Modlitwę, prosząc Narodzone Dziecię o pomoc dla Ciebie Tatusiu i dla siebie. Niech Narodzone Dziecię podniesie swoją rączkę i nam błogosławi , nam ludziom i całemu Światu

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Twoja kochająca córka Zdzisława

8 lat temu

Bożonarodzeniowe Światełko Ci wysyłam Tatusiu, zawsze pamiętam i pamiętać będę ... Niech Narodzony Jezus Błogosławi nas wszystkich i strzeże

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Anonimowy

8 lat temu

Dla Ciebie Tatusiu na wigilijną noc

Noc Bożego Narodzenia

Bożego Narodzenia noc wśród nocy grobów,
Wysoko świeci jasna gwiazda betlejemska,
Błyszczy na śniegu, coraz bliższy, bardziej ziemska,
Osioł i wół żują sen nocy zimowej u żłobu.


Między osłem i wołem wróbli świergotanie
Wesołe, chwila, gdy opuszczając niebiosy
Góry ziemi łagodnie klękają na sianie
Przed tobą, dziecko ludzkie, zrodzone tej nocy.


Zniosą ci barwy ziemi, wszystkie świata mowy,
Dziecko ludzkie, leżące na sianie stajenki,
Gdzie zlatują się ptaki, by jeść z twojej ręki
Maleńkiej, i gdzie puszy się gołąb tęczowy.


Tak życie, rozjątrzone przez śmierć i przez nędzę,
Rozszerza się w swej głębi posępnej milczeniu
I aby nic nie stracić, snuje z siebie przędzę
I określa rzecz każdą we własnym jej cieniu,

Wypruwa z niej kształt mowy i smak wydobywa
Nieznany, smak anielski oszczędnego chleba,
Którego okruszyny jak ptakom niebieskim
Rzuca nam w lód okuta, twarda rękawica.


Głód wynosi ku niebu te pokarmy ziemskie,
Treść ich umrzeć nie daje, ale nie nasyca.
W tę noc ma wszystko cichą przejrzystość księżyca,
Jak w baśni rzeczy nic nie wiedzą o ciężarze.


Ciemność liże nam dłonie jak dobra wilczyca
I ciepły blask od ognia pada nam na twarze.
Patrz! gołąb śniegu rozleciał. Ma tęczę na szyi.
To radość grucha ku nam, nocy zimowej dziecię.


Ciężko stąpa wół płowy, którego jeszcze nie zabili
Ludzie zbrojni, blask gwiazdy jego garb oświecił.
Osioł cień rzuca kłapouchy na śnieg biały,
Jak zamorska roślina, jak olbrzymi łopuch,

I klon, który od śniegu jak od głodu opuchł,
Rusza się, żyje! jakby mu ręce liści zmartwychwstały.

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Zdzisława

8 lat temu

W sercu,myślach we wspomnieniach
Tato
ciebie już tu nie ma
w ciemnym leżysz grobie
z oczu łzy spływają
smutku gorzkie krople
w sercu mym nadzieja
tli się taka mała
ociera łzy...
prosi...
bym już nie płakała
Szepcze że nasza rozmowa
wciąż będzie trwała
chociaż ciałem nieobecny
w mej duszy zostałeś
i w każdej sekundzie
życia mego tchnienia
będziesz tak jak dawniej
w nim ciągle obecny...

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Ciebie Tatusiu:

...Życie choć piękne tak kruche jest
Wystarczy jedna chwila by zgasić je
Życie choć piękne tak kruche jest
Zrozumiał ten kto otarł się o śmierć ...



Śmierć stawia nas w obliczu bezsilności,
która nas obezwładnia i zabiera w nieznane.
A kiedy pojawia się kradnąc ukochaną osobę,
przeszywa serce bólem i odznacza w nim swoje
piętno, które przypomina nam stale jacy
jesteśmy wobec niej bezsilni.
Śmierć zawsze przychodzi nie w porę,
czasam rano czasem wieczorem, ale zawsze
wtedy, gdy się jej nie spodziewasz.
Żyj swoim rytmem, pamiętaj o śmierci.



Człowiek umiera... Znowu za szybko!
Człowiek umiera... Razem z nim wszystko..
Tylko wspomnienia po nim zostają,
Które wciąż mgliste z czasem się stają,
Których tak wiele, jednak za mało...
Znowu za szybko wszystko się stało!
Czasu nie było na pożegnanie...
Teraz zostało tylko płakanie.
Teraz ten smutek w garści Cię trzyma,
Trzyma za szyje, dusić zaczyna...
Póki ktoś żyje, to go kochamy,
Lecz to po śmierci go doceniamy.
wtedy widzimy jaki był cenny,
Wtedy ogarnia smutek brzemienny,
Wtedy to rozpacz, wtedy tęsknota,
Jakże naiwna życia prostota.....
Wtedy wyrzuty nami władają,
Wtedy uczucia hołdy składają...
Wtedy za późno na przeprosiny,
Jedno, co możemy - wciąż się modlimy...
Pamiętam o Tobie Kochany Tatusiu i nigdy nie zapomnę dopóki żyję, pewnie wkrótce się zobaczymy i sobą znów nacieszymy,,, Kocham Cię,,,

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Boże, Tyś nam przykazał czcić ojca i matkę, zmiłuj się łaskawie nad duszami moich rodziców i odpuść im grzechy; pozwól mi oglądać ich w radości Twej wiekuistej światłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Córka

8 lat temu

Boże, Tyś nam przykazał czcić ojca i matkę, zmiłuj się łaskawie nad duszami moich rodziców i odpuść im grzechy; pozwól mi oglądać ich w radości Twej wiekuistej światłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Zgłoś nadużycie

Władysław Swatkiewicz

Córka

8 lat temu


następny »

Ku pamięci ... dla taty ...
Dla mojego zmarłego taty... Zawsze będę cię kochać ...
Świat płacze obmyty w tęsknocie,
płaczą drzewa, kwiaty urocze,
róże i goździki nad grobem płaczą,
że już go nigdy więcej nie zobaczą.

Z nieba małymi kroplami deszczu
płyną łzy lata, słońca, świerszczy,
i płyną po wilgotnej ziemi,
i płyną do kwiatów zieleni.

Czerń króluje nad całym światem,
w tym dniu błękitną poświatą,
on w chwale pod niebiosa leci,
a na ziemi płacz, wiatry, zamieci.

On już szczęśliwy, daleko, wysoko,
a świat w kolorze żałoby upływa szeroko,
On już się cieszy, spogląda z góry,
na swoją żonę, rodzinę, córy.

My chcemy być o nas pamiętał,
pamiętał o ziemi i o jej pięknie.
Odwiedzaj nas czasem we snach, w marzeniach,
i bądź zawsze w naszych wspomnieniach.
Wysyłam Ci jak co dzień płonące znicze, to oświetla Ci drogę do Nieba,,, Dla mnie została tylko pamięć i miłośc moja do Ciebie - TATO

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 290 291 292 293 294 ... 311 312 313