Wiktorek Stodulski
4 dni
| data urodzin: | 28-09-2009 |
| data śmierci: | 02-10-2009 |
| krótki URL: |
mamusia
15 lat temu
Kocham Cię mój Maleńki. Kocham Cię ze wszystkich sił Skrzatusiu. Tęsknię... Skarbie dla Ciebie(*)... jestem
mamusia
15 lat temu
Mój Maleńki Okruszku. Kocham Cię ze wszystkich sił. Bardzo za Tobą tęsknię Synku. Dla Ciebie maleńki Aniołeczku(*)
mamusia
15 lat temu
Kocham Cię mój Skarbusiu najmocniej na świecie... Tęsknię tak bardzo za Tobą moje Serduszko...
mamusia
15 lat temu
Maleństwo... 42 tygodnie temu wydałeś swoje ostatnie tchnienie...
Tchnienie maleńkiego Aniołka, który nie mógł już dłużej cierpieć...
Normalnie, tak po ludzku, tak jak to mamusie mają- tęsknię i nie mogę się z tym pogodzić, że Ciebie nie ma... tak często łapię się na tym, że mam taki żal do Boga...żal, o to, że wszystko mi zabrał... Zabrał mi Ciebie- moje dzieciątko kochane, tak upragnione i wyczekiwane...a razem z Tobą- wszystkie te cudowne chwile, te radosne uśmiechy, piękne chwile...
Dlaczego... smutek smutek smutek smutek smutek
Dlaczego tak musiało się stać- co złego zrobiłam???
Teraz, choć-wiesz Synku, że się staram...nie potrafię się cieszyć i zaufać Bogu...
to tak boli, że nie mogę przeżywać tej ciąży jak wtedy... z radością, czułością, wiarą, nadzieją...TAK BARDZO SIĘ BOJĘ!!!!!!Boję się czekać...marzyć...Synku, Ty wiesz jak mi serduszko pęka...
Czy mogę jeszcze kochać...??? Tak bardzo jak Ciebie???? serce serce serce serce serce
Aniołeczku mój...daj mi siłę i wiarę...
Kocham Cię mój dzielny Skrzaciku.
mamusia
15 lat temu
Kocham Cie mój maleńki chłopczyku najmocniej na świecie. Tęsknie moje Serduszko
mamusia
15 lat temu
Kocham Cie całym serduszkiem mój Aniołeczku. jesteś moim Skarbusiem.
Dla Ciebie mój dzielny chłopczyku(*)...
Tęsknię...pamiętam... kocham
mamusia
15 lat temu
Kocham Cię całym serduszkiem mój maleńki Skarbie. Dla Ciebie Aniołeczku (*)
KOCHAM KOCHAM KOCHAM
mamusia
15 lat temu
Wiktorku, maleńkie Serduszko...dziś mija 42 tygodni od Dnia Twoich Narodzin... Kolejny poniedziałek, kolejny dzień. Skarbie każdego dnia tak tęsknię, tak bardzo mi smutno Aniołeczku...
Każdy dzień taki sam... ach...
Oddałabym wszystko za to żeby móc być z Tobą, żeby Ciebie tulić, opiekować się Tobą, słuchać Twojego gaworzenia... wszystko to straciłam... straciłam największe szczęście... te chwile radości, kiedy byliśmy razem wciąż wracają do mnie
Każdego dnia tak pragnę być przy Tobie...więc jestem na twoim grobku...tak bardzo się staram żeby było tak pięknie, radośnie, wesoło...bo jesteś tam Ty- mój mały Syneczek... Wczoraj byliśmy z tatusiem razem u Ciebie- tata tak ślicznie poukładał te wszystkie figurki (panią misiową z parasoleczką, którą tatuś Ci kupił na dzień dziecka, smerfika od malutkiego Marcinka, troskliwego misia, duszka, chłopczyka w stroju marynarskim, którego przywiozłam z krynicy morskiej, aniołeczki od babci Halinki, Skrzaciki dwa- jeden z misiołkiem, a drugi to taki miniaturowy krasnal ogrodowy- i kamyczki i muszelki, które nazbieraliśmy w Kadynach, jak byliśmy trzy tygodnie temu na spacerku... tak ślicznie...dla Ciebie Okruszku. Myślimy sobie z tatusiem, że czasami się bawisz tymi wszystkimi milutkimi zabaweczkami, no i że rozmawiasz z nami przez wiatraczki- czasami pytamy się Ciebie o zdanie w jakiejś sprawie i prosimy,żebyś dał nam znak poruszając wiatraczkiem... Może ktoś śmieje się z nas...uważa za dziwaków...przecież to cmentarz- powinno być smutno, przygnębiająco...szaro... A my tak inaczej...kolory, wiatraczki, zabawki...Misiołka musiałam tylko zabrać- Twojego Marianka,bo taki brudniutki się zrobił- całe brudne futerko, ale dziś z nowym domkiem zaniosłam Ci Misia z powrotem.I wszystko jest na miejscu, choć troszkę się martwimy z tatą- bo już tyle razy ludzie pokradli nasze Skarbowi zabaweczki...a my?? my wciąż na nowo...bo jesteś naszym Dzidziusiem...naszym Synkiem, którego tak bardzo kochamy.
Maluszku...myślę jak to teraz będzie, boję się troszeczkę, że nie będę mogła być każdego dnia u Ciebie... boję się, że czasami nie będę mogła jechać na cmentarz i siedzieć sobie przy tobie i marzyć... Tak szybciutko rośnie mi brzuszek-maleństwo już tak mocno się wierci i kręci- od paru dni nie tylko czuję, ale i widzę ruchy Bąbelka. W piątek pierwszy raz zobaczyłam ile siły ma dzidziuś. I brzuszek już taki duży!!!!!! W tym okresie, kiedy Ty byłeś w brzusiu- był jakby mniejszy... tak na pewno był mniejszy. Teraz jestem w około 20 tygodniu ciąży...a mam brzuszek takiej wielkości, jak w chwili kiedy Ty się urodziłeś Skarbusiu...a wtedy był początek 27 tygodnia... smutek
Teraz jak piszę... Maluszek się rusza...jest...czuję go jak Ciebie... Trzymam rączkę na brzusiu...uśmiecham się, choć płyną mi łezki... Ty wiesz Maluszku...
Kocham Cię
KOCHAM
mamusia
15 lat temu
Kocham Cię moje Dzieciątko. Tęsknię Synku.
Dla Ciebie mój Kwiatuszku(*)
mamusia
15 lat temu
chodzę sama...bez Ciebie...
i tylko patrzę na te maleństwa, które są- które mogą rosnąć...
i kocham...
Kocham Ciebie Maleństwo- tamte nasze chwile razem, te wspomnienia, myśl, że urodziłam najdzielniejszego, maleńkiego Aniołeczka na świecie. Najcudowniejsze Dzieciątko... i wysyłam do Ciebie swoją miłość Synku...
Kocham Cię Maluszku tak bardzo mocno
e-Pamiątka

Wiktorek Stodulski - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 9
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 239



