Waldek Marchewczyk

Waldek Marchewczyk

16 lat

data urodzin:
22-11-1991
data śmierci:
07-10-2008
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Waldek Marchewczyk

Anonim ;((

16 lat temu

Czasem przychodzi w niedziele
Czasem przemyca się w zbrodniach
Mieszka czasem w samobójstwie
I normalnym dniu tygodnia

I błąka się po dolinach
I błąka się po dolinach

Kiedy przychodzi powoli
Kiedy przychodzi na ranem
W imię ojca z własnej woli
I na wieki wieków amen

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

Anonim ;((

16 lat temu

nikt nam nie powiedział, jak długo będziemy żyć,
do jakich rozmiarów ciągnęła się będzie życia nić.
Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać,
i ile mamy czekać aby znowu się pojednać,
ramię w ramię nawzajem siebie wspierać,
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
Aniele śmierci proszę przepowiedz mi,
czemu w stosunku do nas jesteś obojętny,
najlepsze są dla ciebie młode ofiary,
nigdy nic Ci nie zrobiły a traktujesz je jak psy.
Zobacz!
Ile miłości w każdym człowieku,
nie jeden by chciał przeżyć choć pół wieku,
nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak,
ciężko pogodzić się z tym, ale mimo tego ja i tak.

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

Anonim ;((

16 lat temu

Się porobiło czeka to też nas,
ziemia, coraz więcej pragnie ciała ludzkich mas,
nikt nam nie powiedział, jak długo będziemy żyć,
do jakich rozmiarów ciągnęła się będzie życia nić.
Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać,
i ile mamy czekać aby znowu się pojednać,
ramię w ramię nawzajem siebie wspierać,
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
Aniele śmierci proszę przepowiedz mi,
czemu w stosunku do nas jesteś obojętny,
najlepsze są dla ciebie młode ofiary,
nigdy nic Ci nie zrobiły a traktujesz je jak psy.
Zobacz!
Ile miłości w każdym człowieku,
nie jeden by chciał przeżyć choć pół wieku,
nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak,
ciężko pogodzić się z tym, ale mimo tego ja i tak.

Jestem tego pewny,
wgłębi duszy o tym wiem,
że gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.
Mimo świata który,
kocha i rani nas dzień w dzień,
gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.


Gdzieś daleko i bardzo wysoko,
gdzie zwykły śmiertelnik nie stąpa tam nogą
gdzie spokój, harmonia i natury zew,
gdzie słychać szum drzew i ptaków śpiew,
wschód słońca pada na twarz,
wypełnia twą duszę,którą ciągle masz,
Wydaje się tobie że te uczucie już znasz ale,
ono wcale nie jest ci znane.
Chociaż było pisane i pisane też jest nam,
tak że wszyscy się spotkamy, więc nie będziesz już sam.
Spotkasz ludzi których tak bardzo kochałeś,
choć lata nie widziałeś nadal kochać nie przestałeś. (YO)
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo,
serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha,
nikt się nie złości, nikt nie docieka,
człowiek obok człowieka z nurtem płyną jak rzeka,
połączeni w jedną całość na samym szczycie góry, Mekka.

Jestem tego pewny,
wgłębi duszy o tym wiem,
że gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się.
Mimo świata który,
kocha i rani nas dzień w dzień,
gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się. Jestem tego pewny, wgłębi duszy o tym wiem, że gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się. Mimo świata który, kocha i rani nas dzień w dzień, gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się. Się porobiło czeka to też nas, ziemia, coraz więcej pragnie ciała ludzkich mas, nikt nam nie powiedział, jak długo będziemy żyć, do jakich rozmiarów ciągnęła się będzie życia nić. Nikt nam nie powiedział, kiedy mamy się pożegnać, i ile mamy czekać aby znowu się pojednać, ramię w ramię nawzajem siebie wspierać, rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać. Aniele śmierci proszę przepowiedz mi, czemu w stosunku do nas jesteś obojętny, najlepsze są dla ciebie młode ofiary, nigdy nic Ci nie zrobiły a traktujesz je jak psy. Zobacz! Ile miłości w każdym człowieku, nie jeden by chciał przeżyć choć pół wieku, nie jednemu od wielu lat najbliższych ziomów brak, ciężko pogodzić się z tym, ale mimo tego ja i tak. Jestem tego pewny, wgłębi duszy o tym wiem, że gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się. Mimo świata który, kocha i rani nas dzień w dzień, gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się. Gdzieś daleko i bardzo wysoko, gdzie zwykły śmiertelnik nie stąpa tam nogą gdzie spokój, harmonia i natury zew, gdzie słychać szum drzew i ptaków śpiew, wschód słońca pada na twarz, wypełnia twą duszę,którą ciągle masz, Wydaje się tobie że te uczucie już znasz ale, ono wcale nie jest ci znane. Chociaż było pisane i pisane też jest nam, tak że wszyscy się spotkamy, więc nie będziesz już sam. Spotkasz ludzi których tak bardzo kochałeś, choć lata nie widziałeś nadal kochać nie przestałeś. (YO) Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha, nikt się nie złości, nikt nie docieka, człowiek obok człowieka z nurtem płyną jak rzeka, połączeni w jedną całość na samym szczycie góry, Mekka. Jestem tego pewny, wgłębi duszy o tym wiem, że gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się. Mimo świata który, kocha i rani nas dzień w dzień, gdzieś na szczycie góry, wszyscy razem spotkamy się.

Do zobaczenia u góry Waldku&Jarku !!! Opiekujcie się mną i... ;)

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

Baśka

16 lat temu

"Nikt nam nie powiedział,
jak długo będziemy żyć,
do jakich rozmiarów
ciągnęła się będzie życia nić.
Nikt nam nie powiedział,
kiedy mamy się pożegnać,
ile mamy czekać aby znowu się pojednać,
ramię w ramię nawzajem siebie wspierać,
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać,
ale mimo tego ja i tak.
Jestem tego pewna,
wgłębi duszy o tym wiem,
że gdzieś na szczycie góry,
wszyscy razem spotkamy się."
(Grubson- Na szczycie)
Swiatełko Walduś, do zobaczenia, na szczycie góry!(*)

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

Asia F. i mały Walduś

16 lat temu

Dla Nas ciągle żyjesz, mamy tylko wrażenie że wyjechałeś na długie wakacje. Jak patrzę na Twoje zdjęcie w domu, to aż mi się wierzyć nie chce, że już tak długo Ciebie nie ma :(

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

goga

16 lat temu

" W moich snach zyjesz i jestes zdrowy,
W mej pamieci slysze Cie wyraznie,
W mej duszy jest ogromna luka ktora niegdy nie zostanie zapelniona,
ale w mym sercu jest nadzieja bo wciaz jestes ze mna.
W mym sercu jestes zywy wciaz z nami, nigdy nie odszedles.
Ukochane dzieciatko odszedles zbyt szybko, moze to i prawda ze nas los rozdzielil jednak zawsze bedziesz zyc w moim sercu..(*) Swiatelko dla Ciebie Waldus na wieczna pamiec(*)

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

E**

16 lat temu

Waldek, opiekuj się Jarkiem tam na Górze..:( [*] tak bardzo nam Was brakuje :(:(
[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

ola

16 lat temu

dziekuje ze mnie dziś w nocy odwiedziłes.. teraz masz sie kim zaopiekować tam u Góry.. dbaj o Niego..

(*)

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

mama Marcina B 19 l.

16 lat temu

Tylko fakt istnienia wieczności pozwala nam , wyzwolić myśl z niewoli życia .....[*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Waldek Marchewczyk

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 90 91 92 93 94 ... 203 204 205