Tomek Jedrzejczak
15 lat
| data urodzin: | 17-02-1993 |
| data śmierci: | 30-08-2008 |
| krótki URL: |
Mama Mateusza Sznajder
12 lat temu
``````````•:::::•
```¸,.•´¨`•.( -.- ).•´¨`•.,¸
```¨`•-♥•--( “)(“ )-•♥ •´
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’
...... ^v^... ^v^...`
…..............…,•’``’•,•’``’•,
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•’`
...... ^v^...
...... ^v^... ^v^...
^v^...
........ ^v^..
…...…,•’``’•,•’``’•,
…...…’•,`’•,*,•’`,•’
...……....`’•,,•’`
...... ^v^... ^v^...
…..............…,•’``’•,•’``’•,
...........…...…’•,`’•,*,•’`,•’
..............……....`’•,,•
...... ^v^... ^v^...’`
za zasłoną z chmur
...Jesteś
duszo umiłowana
za zasłoną z chmur
...Jesteś
w Ogrodach u Pana
ptak
tęsknotę serca
za chmury zaniesie
modlitwę i pamięć
Tobie Aniele przyniesie
Ty śpij
snem szczęśliwym
pod pieczą Pana
tam gdzie miłość Boga
na wieczność Ci dana
Sławek
12 lat temu
Tomku dar modlitwy do Nieba płynący o Spokój Twojej Duszy i światełko pamięci zapalone niechaj płonie i wyjednają Tobie pokój i zbawienie.Pamiętaj o Tych, którzy tu zostali.
Rodz.ś.p.Dąbrowskiego Raf.L.18
12 lat temu
**()
**[]****()
********[]****()
**************[]
Ktoś zdmuchnął ogień,
ze świecy Waszego życia....
Tym samym nie dał Wam szans....
Pięknym motylom
Ucięto skrzydła!
Nim wznieść się zdążyły do gwiazd!
Pozostał smutek,
i ból przeraźliwy....
Dlaczego stało się tak?!
PONIEDZIAŁKOWE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
I MODLITWA NA DZISIAJ((*))((*))DLA CIEBIE ANIOŁKU.
mama śp.Jacka Trela
12 lat temu
MAMA I TATA
12 lat temu
(*)
MAMA I TATA
12 lat temu
(*)
rodzice Anetki Jucha
12 lat temu
Czas mija, a w nas wszystko pozostaje... I nigdy nie odejdzie..Jesteście z nami nadal i na zawsze już pozostaniecie..Światełko i modlitwę zostawiamy..
MAMA ŚP.MATEUSZA PETLA
12 lat temu
Są takie chwile urocze i cudne,
a każda z tych chwil zbyt krótko trwa.
Przemija jak echa złudne,
a w sercu smutek a w sercu żal.
..........((
..........) \\\\\\\\
.........( ¦ )
......._ `|\\\\\\\'_
.......( \\\\\\\"\\\\\\\"\\\\\\\"\\\\\\\" )
Światełko Mojej Pamięci
wraz z modlitwą [*][*]
Anonimowy
12 lat temu
Nigdy nie unikałam ludzi, którzy przeżywali cierpienie, do tych najstraszniejszych… po te malutkie… ale dla danego człowieka w danym momencie najważniejsze. To nic, że jeszcze dzisiaj, jutro, za rok będziemy … być może żyć spokojnie, nie doceniając codziennych małych radości i szczęść. Każdego dnia i każdej chwili życie nasze może ulec nieodwracalnej zmianie… która odwróci porządek świata i zabierze ze sobą wszystko to co kiedykolwiek się dla nas liczyło. Zabierze ze sobą sens naszych dni… część nas samych odejdzie na zawsze. Nigdy nie mówię… że dobrze, że tym razem nie ja… sama takie chwile musiałam przeżyć… ale zanim się zdarzyły zawsze zauważałam cierpienie innych. Czy sama doznałam pociechy, gdy jej potrzebowałam… cóż, przykro powiedzieć, ale nie. Wielu tak szybko zapomniało, jak to tylko było możliwe. Jest kilka osób na które mogę liczyć. Dlatego wiem , jak bardzo potrzebujesz rozmowy, wspomnień, po prostu bycia, czasem bez słów, ale po prostu bycia z drugim człowiekiem, który rozumie bez słów. Po śmierci naszych dzieci wielu obmawiało nas, że nie odwiedzamy i nie rozmawiamy… to oni czekali !!! na rewelacje, których nie dostali. To my mieliśmy przyjść do nich… ot ludzkie, głupie i egoistyczne myślenie. Ludzie rzadko myślą o przykrych rzeczach… myślą, że „omijając” … ominą cierpienie i przeznaczenie… to jednak nie możliwe. Dlatego zawsze jestem pokorna wobec przyszłości, wobec przeznaczenia i wiem, że dobre słowo, pocieszenie, być może do mnie wróci. A jeżeli nie… to mam poczucie spokoju…że komuś pomogłam, albo choć w maleńkim stopniu ulżyłam. Wierzę, że wszystko ma swój sens, ze nie ma przypadków… Wierzę również, że nasze dzieci dalej wypełniają swoje powołanie, ich śmierć była początkiem nowej drogi, wypełnionej pokojem i dobrem. Wierzę również, że kiedyś otrzymamy odpowiedź na pytanie „Dlaczego”… a właściwie to nie zdążymy go zadać… bo w jednej chwili wszystko stanie się tak proste i oczywiste. Może tylko przemknie nam przez myśl: Boże , dlaczego nie dałeś mi tego poznać wcześniej? A Bóg wtedy odpowie… Nie wiedziałaś, a uwierzyłaś i dlatego jesteś tu ze mną… W trudnych chwilach pamiętaj o tym i uwierz w dobro, które jest jeszcze przed Tobą. Los bywa okrutny do granic, ale bywa tez wzruszająco szczodry i choć dzisiaj trudno Ci to zrozumieć… to przyjedzie dzień, kiedy wszystko będzie inne… tęsknota i cierpienie nie minie… ale miłość pozwala nam ją każdego dnia znosić… Miłość pozwoli też zrozumieć to, czego zrozumieć nie można. Przytulam i przesyłam ciepłe pozdrowienia… trzymaj się nie poddawaj, jesteś bardzo, potrzebna!!!
``````````•:::::•
```¸,.•´¨`•.( -.- ).•´¨`•.,¸
```¨`•-α•--( “)(“ )-•-α •´ PAMIĘTAM W CODZIENNEJ MODLITWIE ANIOŁECZKU
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱
RENIA M.JARECZKA PYRSAKA
Rodzice Justynki Cuber www.kupamięci.pl.
12 lat temu
Zycie jest jak świeczka na wietrze ... wystarczy jeden podmuch i gaśnie....
e-Pamiątka

Tomek Jedrzejczak - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 57
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 247
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 186 458



