Tomaszek Trocewicz
4 miesiące
| data urodzin: | 12-03-2011 |
| data śmierci: | 13-07-2011 |
| krótki URL: |
mama J.pyrsaka
14 lat temu
Takie cos do poczytania...przepraszam,ze takie dlugie,ale mysle,że warto......
Nikt nie jest w stanie pogodzić się ze stratą bliskiej osoby w ciągu kilku dni. Potrzebny jest czas i możliwość okazywania swojej rozpaczy, cierpienia, żalu. Wspominanie zmarłych, rozmawianie z nimi w myślach czy nawet głośno, a przede wszystkim płacz i dzielenie się swoimi uczuciami z innymi ludźmi - wszystko to pomaga pogodzić się ze stratą, nawet tak straszną jak strata dziecka, i znaleźć nowy sposób życia. W płaczu można wyrazić rozpacz, dlatego trzeba mu zrobić miejsce i pozwolić sobie się wypłakać, nawet przez kilka godzin. Zwłaszcza że wraz z dzieckiem umierają związane z nim marzenia i plany na przyszłość. To, że trzeba się z nimi rozstać, jest niewiarygodnie bolesne i nie ustępuje nieraz latami.
Osoba, jeżeli zamknie się w pancerzu i nie pozwoli sobie na odreagowanie przynajmniej części nagromadzonych uczuć, staje się potem inna - zdystansowana, bo nie może w pełni uczestniczyć w życiu. Ból nieustannie przesłania jej świat, nawet jeśli schowa go tak głęboko, że nie ujawnia się w normalnych warunkach. Ale tylko w normalnych, bo szczególne sytuacje mogą wyzwolić niekontrolowany wybuch negatywnych emocji.
Dlatego wręcz obowiązkiem rodziców, którym umarło dziecko, jest nie brać się w garść, tylko uczciwie rozpaczać - po to, żeby inne ich dzieci (te żyjące i te, które dopiero mają się narodzić) nie musiały dźwigać ciężaru ich rozpaczy. Zdarzało mi się słuchać zwierzeń dorosłych już dzieci: "Matka nigdy mnie nie kochała w pełni, ciągle coś było nie tak, o coś miała do mnie pretensje, bo zawsze jakby trochę żałowała, że nie jestem Kamilką, która zmarła rok przed moim urodzeniem" albo "Kiedy wróciliśmy z pogrzebu, mama była smutna i blada. I tak już zostało. Potem nie pamiętam jej uśmiechniętej albo choćby zainteresowanej tym, co się dzieje ze mną i z bratem. Dbała o nas, na pozór wszystko było w porządku, tylko robiła to bez serca".
Tomeczku.....Nadzieja, tylko to mnie trzyma przy zyciu...
Nadzieje tylko ona mi daje wiare...
W człowieka...
W przyszlosc...
W to ,ze kiedys Cię zobacze.......
Przytulam Renia
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Światełko pamięci Tomaszku (*)_
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Światełko pamięci Tomaszku (*)_
Babcia Maji Szulc
14 lat temu
Światełko pamięci Tomaszku (*)_
Dorota i Ela
14 lat temu
________.۩
________.۩
________۩۩
_______۩__۩
______۩____۩
_____۩__۩۩__۩
______۩_۩۩_۩____
________۩۩_______
_____██████____
_____██████____
_____██████____
_____██████____
_____██████____
_____██████____
_____██████____
.____//_____//___
```*PAMIĘTAMY*```
.¯¯¯//¯¯¯¯¯//¯¯¯¯
mama Aniołka Miłoszka
14 lat temu
Wspomnienia są piękne bo nigdy nie gasną<*>
Mama
14 lat temu
Zawsze tęsknię i pamiętam..<*>,<*>,<*>.Dzisiaj znów środa,w ten dzien utraciłam Cię już bezpowrotnie...ale nadal wierzę,że jeszcze kiedyś do mnie wrócisz....Aniołku mój maleńki...[*]
Mama Ewci I Jasia Zaborowskich
14 lat temu
Tomaszku[*]
mama Jasia*+01.04.2011
14 lat temu
Bóg chce dla nas dobrze... a śmierć nie jest złem, ona jest przejściem do lepszego świata... tylko ta boleść...
Dla Tomusia Anioleczka[*]
ciocia Mateuszka
14 lat temu
"Miłość jest pierwszą wśród nieśmiertelnych rzeczy".
( Dante Alighieri )
Światełko dla Ciebie Tomaszku, pamiętam Aniołku (***).
e-Pamiątka

Tomaszek Trocewicz - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 11
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 224
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 027 578



