..[*]..Tomuś odszedłeś zdecydowanie za wcześnie..miałeś przed sobą jeszcze tyle czasu, tyle lepszych i gorszych dni - jak to w życiu bywa..niestety nie dane było Ci smakować dalej życia..
ale podobno młodo umierają ulubieńcy bogów..
pozostawiłeś tu na ziemi smutek i żal ale wszyscy pamiętamy o Tobie i wierzymy, że kiedyś spotkamy się po tej drugiej stronie..spoczywaj w spokoju Skarbie..[*]..
„Choć zamknięte masz powieki
w naszych sercach zawsze będziesz żył na wieki.„
---------------------------------------------------------------------------
„NIE STÓJ NAD MYM GROBEM I NIE PŁACZ NA DARMO,
NIE MA MNIE TAM. JA NIE UMARŁEM.
JESTEM U BOGA OJCA - W NIEBIE,
STAMTĄD WŁAŚNIE : KOCHAM ! I CZEKAM NA CIEBIE!
BYŁEM I JESTEM WASZĄ MIŁOŚCIĄ,
CHCIAŁBYM SIĘ CIESZYĆ ŻYCIA RADOŚCIĄ,
ALE DOSTAŁEM INNE ZADANIE,
I CHOĆ TO BYŁO TRUDNE WYZWANIE,
STARAM SIĘ MOCNO,JAK TYLKO MOGĘ,
BY UTOROWAĆ WAM WSZYSTKIM DROGĘ;
DROGĘ,KTÓRĄ KAŻDY Z WAS KIEDYŚ POKONA,
BY U JEJ KRESU,PAŚĆ W ME RAMIONA.
WTEDY DOKŁADNIE WSZYSTKO WAM OPOWIEM,
ZROZUMIE KAŻDY- JAK CUDOWNIE JEST- Z BOGIEM.
CZEKAM TU NA WAS I CZEKAĆ BĘDĘ WIECZNIE,
BO JESTEM SZCZĘŚLIWY I CZUJĘ SIĘ BEZPIECZNIE.
TULĄ MNIE CO DZIEŃ- RĘCE BOGA OJCA,
DOSTAJĘ MIŁOŚĆ,KTÓREJ NIE MA KOŃCA;
I GDY WIDZĘ SMUTEK,BÓL,WASZE CIERPIENIE,
ODCZUWAM TO TAK – JAK SERCA RANIENIE.
DLATEGO STĄD WOŁAM I PROSZĘ :
-„ TAK WŁAŚNIE CIEBIE, PROSZĘ O MODLITWĘ,BO JESTEM TERAZ W NIEBIE„-