Tadeusz Najmowicz

Tadeusz Najmowicz

50 lat

data urodzin:
15-11-1943
data śmierci:
05-04-1994
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Tadeusz Najmowicz

szwagierka Halina

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Krystyna

16 lat temu



Za tę chwilę pełną śmierci dziwnej,
która w wieczność niezmierną opływa,
za dotknięcie dalekiego żaru,
w którym ogród głęboki omdlewa.
Zmieszały się chwila i wieczność,
kropla morze objęła -
opada cisza słoneczna
w głębinę tego zalewu.

Czyż życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć?
Dno ciszy, zatoka zalewu - samotna ludzka pierś.
Stamtąd żeglując w niebo
kiedy wychylisz się z lodu,
miesza się szczebiot
dziecięcy - i podziw. [*][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

szwagierka Zosia

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

szwagierka Halina

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Krystyna

16 lat temu

Odchodząc - nie wie się, że się odchodzi -
Nie na serio Drzwi za sobą przymykamy -
Los - tymczasem - zatrzaskuje rygle -
Bezpowrotnie - za naszymi plecami - [*][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Krystyna

16 lat temu

Wchodzę do domu rodzinnego,otwieram szeroko drzwi,a tam przy oknie niema nikogo,przy stole nie siedzisz już Ty.Nie widze twojego usmiechu,nie mówisz dzien dobry mi,teraz już niema tam Ciebie,chociaż z taka nadzieja otwieram te drzwi.Myslę że to sen i znów zobaczę cię,lecz po chwili me serce znów smutne jest,bo w tym domu nie ma już Ciebie i nikt nie zobaczy cię Cię w nim.[*][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Krystyna

16 lat temu

NOC....
pełno gwiazd,a Ciebie już nie ma...
NOC....
nie ma już nas,zaznałeś smaku nieba...

Nie ma Cię przy mnie,
zamknąłeś powieki
czy kiedyś Cię spotkam?
Odszedłeś na wieki...
Twe ciało zmęczone
wciąż powtarzało
że życie skończone,
że nic nie zostało...

NOC....
tak pusto tu bez Ciebie...
NOC....
ja na Ziemi, a ty w niebie...
COŚ....
rozdzieliło nas na wieki...[*][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Krystyna

16 lat temu

Na cmentarz przyszedłem, stanąłem w zadumie,
Me serce płakało przed Stwórcą jak umie.
Z głębi swej duszy wylałem błaganie;
Przyjmij modlitwę tę prostą; o Panie!

Błogi spoczynek w wiecznym spokoju,
Uczyń dla wszystkich zmarłych od wieków.
Nie ma u Ciebie trudu ni znoju,
Bólu, cierpienia, ani pośpiechu,

A wieczne życie Ty dajesz tam duszom.
Nam pozostało nad grobem płakanie.
Pieśni żałobne niech serca poruszą,
I do modlitwy przywiodą nas. Amen.[8][*][*][*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Tadeusz Najmowicz

Janusz

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 91 92 93 94 95 ... 103 104 105