Szymuś Kurek

Szymuś Kurek

1 dzień

data urodzin:
12-12-2010
data śmierci:
12-12-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Szymuś Kurek

Mama Aniołka Lilianki

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Mama Aniołka Michałka Kilar

14 lat temu

♥¸¸.•*´¯`❀
•*´¯`❀♥ W MOJEJ
♥ PAMIĘCI
NA ZAWSZE♥,•*```*•,♥
❀*•‚¸_¸ ‚•*

Wielka pustka i ból wielki
W sercu mi pozostał.
Jak mam teraz w tej rozpaczy
Życiu memu sprostać?
Żal rozrywa moją duszę!
A żyć trzeba!-I Żyć MUSZĘ !
Lecz pogodzić się z tym trudno,
Gdy wokoło szaro,smutno,wieje


✿░````````(
✿░```````) )
✿░```````)))
✿░``````( (, ))
✿░`````( ( ,)) )
✿░`````( ((, ) ))
✿░``````[[][]]
✿░〚║╱░╱ ❖ ╲░╲║〛
✿░〚║╲░╲ ❖ ╱░╱║〛
✿░〚║╱░╱ ❖ ╲░╲║〛
✿░〚║╲░╲ ❖ ╱░╱║〛
✿˜”*°•ڰۣڿ ๑❖ ๑ ڰۣڿ •°*”˜✿



Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Anonim

14 lat temu

___♥.◕° ___
SZYMUSIU¯¯¯¯¯¯♥.◕°___

NA ZAWSZE W MEJ PAMIĘCI
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___

Bez mojej zgody

Nie miałeś prawa synu mój tak zostawić mnie,
bez pytania,
pożegnania, na które i tak nie zgodziłabym się.
Więc poszedłeś sam do Pana
o świcie,
po cichutku,
nikogo nie budząc
swoim kwileniem,
tak jak zawsze to robiłeś,
czekając na karmienie.
Nie zgadzam się na wspomnienie
na pustkę w łóżeczku,
brak wieczornych kąpieli
i bajeczkę.
Słyszysz co mówię,
zabraniam Ci,
byś miał zamknięte swe śliczne oczka,
zimne rączki.
i sine usteczka.
Nie masz prawa
zostawiać mnie samą
na tym łez padole,
obudź się mój synu, bramy nieba będą jeszcze długo otwarte,
a bez Ciebie moje życie jest nic nie warte.
autor...zapałka
___♥.◕° ___
¯¯¯¯¯¯♥.◕°___
NA TA PIEKNĄ NIEDZIELĘ...DUŻO SIŁY NIECH ONA DAJE NAM BY PRZETRWAC TEN CZAS BEZ NASZYCH ANIOŁKÓW
POZDRAWIAM .....M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Mama Stasia Kania

14 lat temu

(****) (****)
Szymuniu....

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Hanka T.

14 lat temu

◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣ ◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣
Bliska śp. rodziny HERMANOWICZ,
śp.M.SZKOP; śp.Z.WINNICKIEJ
śp. D. RÓŻYCKIEJ; śp. E. GAJEK
◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤ ◥◣◢◤◥◣◢◤◥◣◢◤


❀`````````(
❀````````))
❀````````( (
❀````````)
❀```````/ ( (
❀``````( ( , ) )
❀``````( ( , )) )
❀`````( (( , ) ))
❀`````( ( (( , )) )
❀`````__.||/.__
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]
❀```[[ ╣████╠]]

❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀
MODLITWY SZEPT
I ŚWIATEŁKA BLASK
NA ZNAK MOJEJ
NIEUSTAJĄCEJ PAMIĘCI
❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀ •*~*• ❀

Z serca dziękuję za każde zapalone światełko mojej Anielskiej Rodzince.
Pozdrawiam serdecznie. Hanka

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> SZYMUSIU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Mama

14 lat temu

Okruszku, jak zawsze proszę Cię o to samo... Ty wiesz.
KOcham Cię, mój Skarbeńku.

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Szymuś Kurek

Anonim

14 lat temu

ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─

W tamtym momencie coś we mnie pekło,ból,cierpienie i te łzy,które wokół mnie stworzyły kałużę.Była ogromna a ja nie mogłam z niej wyjść. Jedynym problemem było to, że nikt nie mógł mi na to odpowiedzieć. Dlaczego tak się stało?"Gdzie są te czasy, gdzie marzenia się spełniały? Gdybym mogła cofnęłabym czas, lecz wiem, że się nie da.
Gdybym mogła,oj gdybym mogła......
Po chwili przestałam czuć ból, smutek, a kałuża z łez nagle wyschła. Momentalnie oświeciło mnie słońce, światło Boga. A za nim stałeś Ty synku "Czy to jakiś cud? Cud wiary i nadziei?" Podałeś mi rękę i rzekłeś: "Nie, to nie cud. To miejsce, gdzie dusza została zbawiona. Kiedyś bedziesz już ze mną.".

ڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─ ─═ڿڰۣڿ☻ڿڰۣڿ═─
.....SZYMUSIU.....

Życie nie ma szans na zatrzymanie.
Ciągle toczy się dalej.Nadziejo, ach nadziejo
Powitaj ją.
Śmiało.
Niech to ona da Ci szczęście
Pomysł na sensowność życia.To Nadzieja...
Nadzieja...

Podnosi i nic nie odbiera.

MAMA JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 271 272 273 274 275 ... 420 421 422