Szymon Bernaś

Szymon Bernaś

26 lat

data urodzin:
17-01-1983
data śmierci:
18-10-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Szymon Bernaś

mama Aniołka Mateuszka

15 lat temu

ŚWIATEŁKO MEJ PAMIĘCI ((*))
Opiekuj się proszę moim Królewiczem Szymku i uściskaj i ucałuj ode mnie moją Kruszyneczkę kochaną.

TAK CIĘŻKO NAM ŻYĆ GDY SERDUSZKA NASZYCH UKOCHANYCH DZIECI PRZESTAJĄ BIĆ :(((

-mama Aniołka Mateuszka Gorczyńskiego-

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

mama śp. Marka Cz.

15 lat temu

"Gwiazdy są piękne, ponieważ na jednej z nich istnieje kwiat, którego nie widać."

Zapalam Tobie Szymku najjaśniejsze światełko mojej pamięci...(*)

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

mama śp.Moniki Sz.

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

MAMA Ś.P. EWELINKI IDEC

15 lat temu

BĄDZ SZCZĘCLIWY W NIEBIE U BOKU PANA<<>>

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

bliska Kamilki Skolimowskiej

15 lat temu


* Pamięć serca nigdy nie zatrze naszych wspomnień *

♥``
♥````
♥````````)
♥```````( (
♥```````)) )
♥``````( (,) )
♥``````((,) ))
♥``````( ((,)))
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`````[|♥+♥|]
♥`♥`♥`♥`♥`♥`♥`
♥``PAMIĘTAM`♥`
♥`♥`♥`♥`♥`♥`♥`




Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

mama Śp.Roberta N.

15 lat temu

JESTEŚ...
CHODŻ CIĘ NIE MA...
JESTEŚ JAK MGŁA .KTÓREJ DOTYKAMY...
A ONA SIĘ ROZPŁYWA...
JESTEŚ JAK WIATR ,KTÓRY NIESIE PIĘKNE WSPOMNIENIA WSPOMNIENIA ...
JESTEŚ ...
....................,)
....................(,)
..................([__])
..................([__])
..................([╬╬])
.................{(____)}
........... ((_,»*¯**¯*«,_))
........................................

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

mama śp.Konrada

15 lat temu

„Bo coraz mniej nas
marzycieli nieba
Wciąż odchodzimy
po wyśnionych
dywanach nadziei
Odurzeni młodością
Lękliwi na starość
Jednakowo bezsilni
Okaleczeni życiem
Wieczni”

Pamiętam...
Marzycielu Nieba...

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

mama Ś.p. Olgusi Suter

15 lat temu

ŚWIATEŁKO PAMIĘCI

..........)......................)
..........((....................((
..........) ..........)........)
.........( ♥ ).......((.......( ♥ )
......._ `|'_........)...... _`|'_
.....( """" )......(♥).....( """" )
.....)/(/( |....._ | _....|/(/( |
....() )()||....(""""")....() )()||
......| () ||....|/)()()|....|. () ||
.......|....||....|.....()....|....||
.......|.....()...|......|....|....()
.......|.....|....|......|....|.....|
.......|.....|....|......|....|.....|
....[|[¤]|]....[|[¤]|]....[|[¤]|]|

Czas,
tych ran nie leczy.
Pozostają,
bo śmierć ukochanych
jest też trochę,
śmiercią nas samych:
coś w nas umiera.
Żyjemy, ale nic,
nie jest tak,
jak było przedtem,
już nie jesteśmy
tacy sami...
(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

MAMA ŚP ŁUKASZA B

15 lat temu

.Trudno, TAK TRUDNO BEZ CIEBIE
ciężko, kiedy nie ma wschodu słońca,
_____wszystkie kwiaty więdną,
___czekając na deszcz bez końca.
Zamiast porannego śpiewania ptaków,
_____jest tylko martwa cisza,
gdzie się podziały chwile szczęścia,
______czyżby zakopane gdzieś,
________razem z nadzieją?
____Zostają tylko wspomnienia,
________o oazie spokoju,
________sekretne miejsca,
_Do których nikt już nie zagląda.
__Zostaje tylko obojętny wzrok,
_______a w tych oczach już
_____nie pojawi się iskra, Pośród nas już, , nie ma ciebie…
Pozostał smutek, rozpacz, tęsknota bez końca

Zgłoś nadużycie

Szymon Bernaś

MAMA PAWŁA SZ

15 lat temu

Zapach ognia wiatr rozsyła.
Smutne łzy w oku przysyła. Stojąc na cmentarzu.
Kobieta siedzi. Przed nagrobkiem zmarłego.
Kto wie, czy to córka,
czy to miejsce pochówku jej ukochanego.
Siedzi samotna z oczami zaszklonymi.
Upamiętniając czasy, wspomnieniami tak pięknymi.
Pośród tłumów, którzy nie baczą na nią.
Idą dalej grobów szukając.
Zapala znicz, na ławkę siada.
Wzrok wpatrzony w grób, łza jej z policzka spada.
Widać, nie umie się pogodzić z losem.
Jak śmierć przyszła i zabrała jej bliskiego jednym ciosem.
Widać, ze swoim zmarłym rozmawia.
Widać kwiaty na nagrobku co chwilę przestawia.
Siedzi samiutka skulona, malutka.
Obok niej siateczki ze zniczami.
Stoi i wypatruje człowieka swymi oczami.
Wie, że już go nigdy tutaj nie zobaczy.
Siedzi na ławeczce pogrążona w rozpaczy.
Gdy wszyscy gonią, jej w miejscu stanął czas.
Każdy kiedyś umrze, każdy z nas.
Pozostanie nadzieja. Być może, gdzieś tam
zobaczymy się znowu za parę lat.

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 1835 1836 1837 1838 1839 ... 3084 3085 3086