Szymon Bernaś
26 lat
| data urodzin: | 17-01-1983 |
| data śmierci: | 18-10-2009 |
| krótki URL: |
mama śp.Przemka l.35
15 lat temu
```
```)
``(,)
`__/
```````)
``````(,)
`````__/
```````````Wieczne są wspomnienia ,które poruszają nasze serca.
mama Aniołków Ani i Natalki
15 lat temu
(*) Pamiętam każdego dnia (*)
mama Piotrusia i Pawelka(*)(*)
15 lat temu
Pamietam(*)(*)(*)
mama Sz.Świerczyna
15 lat temu
Kropel gorzkich łez stukot wybrzmiewa
zagłusza zranionego serca brzmienie,
jak jesień liści pozbawia drzewa,
tak traci sens moje istnienie bez Ciebie.
Do końca już dni mego żywota
nic muru między nami nie skruszy,
i odwieczna za Tobą tęsknota
nie pozwoli łez moich osuszyć....
W ten deszczowy dzień ,jaśniutkie promyczki do samego nieba dla Ciebie aniołeczku....
mama J.Pyrsaka
15 lat temu
Bądź częścią mnie
Bądź moim snem
Promieniem który zsyła dzień
Lekarstwem na mój każdy ból
Bądź zawsze tam gdzie i ja
Tam gdzie ja
Szymonku....(*)
bardzo goraco pozdrawiam Renia
rodzice śp. Mateuszka Mazek
15 lat temu
Mój list jesienny, z babim latem
i wiatr go niesie tak wysoko
Mój list jesienny złotożółty
znów się unosi ku obłokom
A babie lato takie piękne,
a wrzosy w fiolet wystrojone
I borowiki takie dumne
i Twoje oczy zamyślone
i Twoja buzia uśmiechnięta
i Twoja buzia ukochana
A ja z jesienią na rozdrożu
wciąż nieobecna, zadumana
A babie lato takie piękne
A Ty w jesieni, w jej kolorach
W nitkach utkanych babim latem
i w barwie lasu, w liści wzorach
A Ty w fiolecie wrzosów leśnych
A Ty w złocistych liści lśnieniu
A Ty w mych myślach na okrągło
w każdym uśmiechu, w każdym drgnieniu...
Wiersz H.Surmacz
MAMA ŚP ŁUKASZA B
15 lat temu
.......................(
.................... ..(,)
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.•°*”~..•°*”~.
.......(""""")... ŚWIATEŁKO PAMIĘCI
.•°*”~..•°*”~...NIECH PŁONIE..
Agnieszka
15 lat temu
Pamiętam ((*))
Siostra śp. Marcina Malara
Grażyna
15 lat temu
Pamiętam Szymku(*)
Córka Śp.Cz i F Soroka,mama Przemusia
ciocia Mateuszka
15 lat temu
Jesienny wiersz z wyrazami pamięci i modlitwy (***).
"Ostatnie zwiędły kwiaty..."
Ostatnie zwiędły kwiaty, zważone kasztany
Sieją po szarej drodze liście złotordzawe.
Brunatnym skib kożuchem nakryły się łany
I ziemia żegna krasę swą, jak starość sławę.
Wiatr przegania po polach siwych mgieł tumany,
Zmarłe lato w zmierzch wiozą chmury niełaskawe,
A staw w zwierciadle wody do snu kołysanej
Tę charonową piękna odbija przeprawę.
I gdy w gałęziach nagich trwogą krzyczy ptactwo,
W smutku pory znajduje duch powinowactwo
Własnej doli i spada nań brzemię żałoby.
Jak pielgrzym o głaz twardy wspomnień się potyka,
Lecz jeśli się pochyla, to li do rzemyka,
By ciaśniej opiąć sandał na drodze przez groby.
( Leopold Staff )
e-Pamiątka

Szymon Bernaś - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 135
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 248
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 208 868



