Sylwester Ireneusz Żukowski

Sylwester Ireneusz Żukowski

16 lat

data urodzin:
26-11-1993
data śmierci:
18-09-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Sylwester Ireneusz Żukowski

Tata Szymona Trafalskiego

14 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

Jola Szostek żona Mariusza i c

14 lat temu

````````````)
```````````((
```````````) )
``````````((░
`````````((░(░
````````/░ ))░))
````````(((░ ((░
```````((░░))) ░
``````))░(((░░░\
`````((░░░)))░)) )
`````/░░░((░░░)
````((░░)))░░░░(
````░░░░░(((░))
````\░)))░░░░ //
``````░░ III ░░/
`````````IIIIIIIII
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]
```[▒▂▃╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▃▂▒]
```[▒▃▂╭۰̮̑۰ ♥ ۰̮̑۰╮▂▃▒]

PRZESTAŁO BIĆ NAJLEPSZE Z SERC TAK KOCHAJĄCE LUDZI .ŻADNA JUŻ KRZYWDA NIE SPOTKA CIĘ I ŻADNA ŁZA NIE OBUDZI .......
ŻYJESZ W NASZYCH MODLITWACH, SERCACH,MYŚLACH I PAMIĘCI. WIERZYMY W TWOJE SZCZĘŚCIE, W DOMU OJCA PEŁNYM MIŁOŚCI......

() () () () () () () () () () () () ()
[] [] [] [] [] [] [] [] [] [] [] [] []


Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

mama Mateusza Maliszewskiego

14 lat temu

PROMYCZKI PAMIECI
DO RAJU***

Posyłam kwiaty - niech powiedzą one
To, czego usta nie mówią stęsknione!
Co w serca mego zostanie skrytości
Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości.
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ
✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ


Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

ciocia Daniela M....

14 lat temu

PAMIĘTAM SYLWKU
I ZAPALAM ŚWIATEŁKO
DOŁĄCZAJĄC MODLITWĘ
.....(\ ***/)
.....( \(_)/ )
.....(_ /|\ _)
......./___\.....((*)) ((*))


****************************
Pozdrawiam Twoich Bliskich.
Ela
****************************

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

Rodzice ś.p.Przemysław Liszka

14 lat temu

~~♥~~
...Poczekaj na nasze spotkanie
me serce wciąż czeka gotowe
ja kiedyś przy Tobie stanę
zaczniemy z sobą rozmowę.”

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

żona śp.macieja maćkowiaka

14 lat temu

...pamiętam...((*))...każdego dnia choć tak mało mam ostatnio czasu żeby zapalać wam światełka codziennie...((*))...


...dziekuję za wszystkie zapalone światełka dla mojego Macieja...pozdrawiam serdecznie...

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

MAMA ŚP.JACUSIA GŁADYSZ.

14 lat temu

Na Twym niebie porozwieszam z łez tysiące gwiazd,By Ci Ziemię przypomniały, na niej - jedno z miast,
Gdzie ktoś nie śpi, zawsze czuwa, aby płonął znicz,Kiedy wszyscy wokół krzyczą: "nie płacz, serce, milcz!".

W Twoje niebo cisnę z siłą łez srebrniutki mak,By Twa wiosna szczodrą była, ukwiecony - sad,
By w Twym Raju maków czerwień przypomniała Ci,Że gdzieś komuś pękło serce, w mak rozprysły łzy...

.♥......) ..♥
.♥.♥...(,) ...♥
♥...♥.[__]..♥
.♥.♥..[__]...♥ ŚWIATEŁKO ♥
..♥....[__] .♥.♥ .PAMIĘCI ♥.♥
......(____)DLA CIEBIE SYLWKU.
((_,»*¯**¯*«,_)) ((_,»*¯**¯*«,_))
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~♥ ~ ♥ ~ ♥
♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~♥

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

Agnieszka

14 lat temu

Pamiętam... ((*))

Siostra śp. Marcina Malara

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

rodzice Michala Ruta

14 lat temu

Zgłoś nadużycie

Sylwester Ireneusz Żukowski

Anonim

14 lat temu

________<♥>__

_<♥> SYLWKU _<♥>

________<♥>__

Słyszę płacz głośny, czyjeś szlochanie,
podchodzę bliżej i widzę ostatnie pożegnanie.
Niebo okryło się chmurą w żałobie,
ja stoję przy pustym jeszcze grobie.
Tylko dzwon słychać,
ten dzwon, który prowadzi w drodze ostatniej
do ciemnej mogiły i do ziemi bratniej.
Deszcz zaczął padać, jakby świat opłakiwał
los nieboszczyka-rozłożę parasol-
z kaplicy płynie żałobna muzyka.
A może to sen? Może to tylko zwykły sen?
Uszczypnę się, boli!
Jednak naprawdę ktoś utknął w niedoli.
O! już widzę orszak żałobny zwłoki wyprowadza,
na przodzie rodzina, płacząc wniebogłosy
swoją rozpacz zdradza.
Już trumna wyłania się z murów kaplicy,
ja oczom nie wierzę,
w głowie mam straszne bicie dzwonnicy.
O Boże, to dziecko! Po trumnie poznaje,
oczy moje łzą zaszły, serce mi się kraje.
Jakie to nieszczęście, jaka straszna trwoga,
swe dziecko kochane oddać w ręce Boga.
Na zawsze stracić syna, lub córkę kochaną,
na zawsze stracić nadzieję przez lata budowaną.
Gardło żal mi przycisnął, jednak nie wytrzymałem,
ukryłem w dłoniach powieki i głośno zapłakałem.
Trumna w gotowości nad mogiłą ciąży,
by za krótką chwilę w nicość się pogrążyć.
Jeszcze ksiądz do Nieba modły swe zanosi,
teraz się pochyla, garść ziemi podnosi
i na drewno sypie......
Zaczyna opadać, schodzi, gdzie jej meta,
lecz z tłumu wybiega dość młoda kobieta
i nad grobem pada skubiąc włosy z głowy,
władzę nad nią sprawuje smutek betonowy.
Mąż odciąga ją, coś szepcze do ucha,
ona jest w amoku, wcale go nie słucha!
Jednak po chwili cofa się i klęka.....
Grabarze łopaty już dzierżą w swych rękach.
Potem krzyż wbijają, każdy wieniec składa,
teraz kondolencje od księdza, sąsiada.

Nagle się ocknąłem z mego zamyślenia,
cisza w uszach szumi, mrokiem zaszła ziemia.
Nigdzie już nie widzę śladu żywej duszy,
tylko podmuch wiatru liśćmi drzew poruszył.
Na chwilę przystanę, bo widzę gołębia,
wyfrunął z cmentarza, w ciemność się zagłębia.
Pewnie dusza mała wędruje do Pana,
by za chwile przed nim upaść na kolana.
Na zawsze w pamięci mojej pozostanie
dzień, w którym los dziecka nawet nie ocalił.

Krystian Kucia

DOBRANOC...RENIULEK
M.JARECZKA PYRSAKA

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 340 341 342 343 344 ... 642 643 644