Stanisław Motyka

Stanisław Motyka

39 lat

data urodzin:
09-07-1969
data śmierci:
22-02-2009
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Stanisław Motyka

mama śp. Kubusia Piekarskiego

16 lat temu

((:......(,)
((:.....[__]
((:.....[__]
((:.....[__]
((:....(____)
((_,>>*-*<< >>*-*<<,_))
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI*

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

mama Kasiuni Sacharuk

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

M.Pyskir

16 lat temu

Żyjesz tutaj... w sercach wszystkich,
którzy pamiętają
(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

mama Aniołka Mikołaja

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

Mama Anielskiej Gromadki

16 lat temu

Rocznicowe Światełko Pamięci Wiecznej dla Ciebie Stanisławie Aniołku
Śpij spokojnym snem...
((*)) ((*)) ((*)) ((*))

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

Anonim

16 lat temu

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

Mama 5 Aniołków

16 lat temu

Światełko Wiecznej Pamięci Aniołku
(*) (*) (*) (*)

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

A.A.

16 lat temu

Śpij w spokoju Aniele
Drogi, Kochany.
Pan na Twoją Duszę
Jak na kartę złotą
Dłonie położył i rzekł
- Moja będzie...

Światełko wiecznej pamięci Aniele
[*] [*] [*] [*]

Mama 5 Aniołków

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

córka śp.Leokadii Czerskiej

16 lat temu

(*)

Zgłoś nadużycie

Stanisław Motyka

Córka

16 lat temu

Cześć Kochany Tatusiu!
Nie pisałam ostatnio ale byłam prawie dwa tygodnie w szpitalu, znów z bólem brzucha. Na szczęście wszystko jest już w porządku.
Wczoraj zabrałam maluszki do kina, troszkę nerwów mnie to kosztowało ( w końcu to dwa małe urwisy) ale warto było! Były bardzo zadowolone z filmu 3d "Odlot". Oczywiście przed filmem były konkursy z nagrodami. Mateuszek z Zuzią świetnie sobie dali rade i wygrali plakaty, pocztówki z bohaterami filmu, balony, notesik do pisania i jabłuszko do zjeżdżania na śniegu. Mama mówi, że jak wraca do pracy to jej smutno siedzieć tak samej w dużym pokoju, dlatego postanowiła kupić żółwia ( odkąd Mateuszek ma rybki u siebie w pokoju, faktycznie tak pusto w tym dużym pokoju). Więc wieczorem wybraliśmy się z wujkiem, Mateuszem, Zuzią i Beatą do galeria zobaczyć żółwie. Skończyło się na tym, że w końcu nie kupiliśmy tych żółwi. Maluchy pojechały z wujkiem do zoologicznego do tesco, a ja zostałam z Beatą w galerii i poszłyśmy do kina ( musiałam się troszkę rozerwać, bo miałam już dosyć przepisywania zeszytów do szkoły). Film był świetny. Wczoraj wieczorem postanowiłam również , że w weekendy będę biegać co najmniej jedną godzinę rano ( w końcu trzeba spalić trochę kalorii. ) Postanowiłam również , że będę chodzić na basen ( karnet w końcu mam, więc trzeba go wykorzystać).
Wczoraj wieczorem bardzo zdenerwowałam się na Beaty mamę, która powiedziała mamie, żeby mnie wzięła do psychiatry bo bóle brzucha od tego są. Jak się o tym dowiedziałam to myślałam, że się popłacze.
Bardzo mi Ciebie brakuje Tato! Codziennie coraz bardziej odczuwam brak Ciebie , tutaj wśród nas. Wiem, że jesteś szczęśliwy w Niebie z Babcia i Dziadkiem, bo wiem, że na pewno tam jesteś! Byłeś i jesteś i pozostaniesz na zawsze cudownym człowiekiem, kochającym tatą i świetnym przyjacielem. Zawsze gdy pisze coś do Ciebie do oczu same napływają mi łzy- łzy miłości. Proszę Cię Tato pomagaj nam codziennie w tych wszystkich trudnych sytuacjach. Kocham Cię najmocniej jak tylko się da . "Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać kochać"! [*][*][*]

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 14