Ś.P. Marek Krzemianowski
31 lat
| data urodzin: | 12-06-1976 |
| data śmierci: | 11-10-2007 |
| krótki URL: |
koleżanka śp Ewy Pazdej
13 lat temu
..../(*
...(,,\\\\\\\").
__,||,__
█████.../(*
█████.(,,\\\\\\\")
█████_,||,.
█████▒▒▒]
█████▒▒▒]
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
TYSIĄCE ŚWIATEŁEK MEJ PAMIĘCI ZA WSZYSTKIE DNI MOJEJ NIEOBECNOŚCI I NA KOLEJNE, NIECH NIGDY NIE GASNĄ.
\\\"Ta smutna droga , kiedyś się skończy,
Muszę w niej wytrwać-gdy Ciebie nie ma..\\\"
ciocia Mateuszka G.
13 lat temu
Człowiek umiera tyle razy, ile razy traci swych bliskich (A. Syrus)
Jaśniutkie światełko mej pamięci niech zawsze płonie ((*)).
Jola-siostra Mirka i Ryszarda Nalepka
13 lat temu
(*) Światełka Twojej wiecznej pamięci - MARKU (*)
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
Struny życia delikatnie zadrżały
Szmer cichy przebił toń ciemną
Struny życia, ich niezliczone hejnały
Ale dziś... melodię grają jedną
Kryształowe, życia nuty
Po pięciolinii smutku płynące
Nie słuchające dyrygenta batuty
Przez akordy losu wędrujące
Spójrz... tak nam świat śpiewa
Złote harfy cicho grają
Ich hymn, sięga boskiego nieba
Struny, pod palcami lekko drgają
Głos anielski, chorał nieznany
Rozwijają się królewskie brzmienia
Serc ludzkich srebrzyste soprany
Rytm spojrzeń, życie tak zmienia
Nuta, spadła w serca odmęty
Melodia dziwna, ale każdy ją zna
Ciii... niech stroi swe instrumenty
Posłuchaj...
...jak pięknie gra...
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
Zapach ognia wiatr rozsyła.
Smutne łzy w oku przysyła. Stoję na cmentarzu.
Kobieta siedzi. Przed nagrobkiem zmarłego.
Kto wie, czy to syn,
czy to miejsce pochówku jej ukochanego.
Siedzi samotna z oczami zaszklonymi.
Upamiętniając czasy, wspomnieniami tak pięknymi.
Pośród tłumów, którzy nie baczą na nią.
Idą dalej grobów szukając.
Zapala znicz, na ławkę siada.
Wzrok wpatrzony w grób, łza jej z policzka spada.
Widać, nie umie się pogodzić z losem.
Jak śmierć przyszła i zabrała jej bliskiego jednym ciosem.
Widać, ze swoim zmarłym rozmawia.
Widać kwiaty na nagrobku co chwilę przestawia.
Siedzi samiutka skulona, malutka.
Obok niej siateczki ze zniczami.
Stoi i wypatruje człowieka swymi oczami.
Wie, że już go nigdy tutaj nie zobaczy.
Siedzi na ławeczce pogrążona w rozpaczy.
Gdy wszyscy gonią, jej w miejscu stanął czas.
Każdy kiedyś umrze, każdy z nas.
Pozostanie nadzieja. Być może, gdzieś tam
zobaczymy się znowu za parę lat....
*ŚWIATEŁKO*PAMIĘCI*
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
Bez Ciebie jesień dogoni mnie
Bez Ciebie marzeń oduczę się
Bez Ciebie pasjans nie wyjdzie mi w pochmurne dni
Bez Ciebie zmartwi mnie byle co
Bez Ciebie nic nie będzie mi szło
Bez Ciebie na zawsze schowam się na serca dnie
Bez Ciebie drogi zasypie wiatr popiołem z gwiazd
Bez Ciebie smuci mnie każdy wiersz
Bez Ciebie nie przychodzi sen
Bez Ciebie w jesień zapadnie świat na tysiąc lat
Bez Ciebie jesień...
TATA IZABELLIW.
13 lat temu
(*)
TATA IZABELLI W.
13 lat temu
A kiedy przez serce kropla spłynie
I nie uniesie ducha,
Będzie to kropla słona jak morze,
Bo gdy odejdzie Twoja miłość nic nie pomoże…
¸.•*´¨¸.•*´¨¸.•*´¨¸.•*´¨¸.•*´¨
Imiennicy
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 247
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 197 270



