Sebastian Waręcki

Sebastian Waręcki

16 lat

data urodzin:
30-06-1994
data śmierci:
09-09-2010
krótki URL:
Zgłoś nadużycie
Zapal świeczkę

Sebastian Waręcki

Anonim

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

rodzice i siostry śp SZ Bernaś

15 lat temu

Kochany Aniołku Niech te światełka,które świeciły
w Starym Roku niech świecą i w Nowym 2011 Roku. Łączymy się z Tobą przez światełka ,a ich ciepło niech bije aż do Twojej Krainy.Kiedy zapalamy światełka, niechaj połączy nas z Tobą więzi mgiełka a ujrzymy jak się do nas uśmiechasz. *****(¨`·.·´¨)(¨`·.·´¨)*******
*******`·.(¨`·.·´¨)..·´********
********** `·.¸.·´********** Dla Bliskich życzymy Niech w Nowym Roku, świat będzie dla Was pełen ciepła, radości i przyjaciół, Niech współpraca z Łaską Bożą przeobraża nas.Silni Wiarą i Nadzieją Miłość nieśmy w świat .Serdecznie i cieplutko Pozdrawiamy.

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

M.

15 lat temu

dziękuję, że przyszedłeś dzisiaj do mnie Aniołku.. tak bardzo Ci dziękuję.. mój kochany.

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

mama śwp.Jacka Treli

15 lat temu

Najjaśniejsze noworoczne światełko Sebastianie

()
[]

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

mama śp Kamilki [*][*]

15 lat temu

Noworoczne światełko dla Ciebie Aniołku
Dziękuję z całego serca Twoim bliskim za pamięć o mojej Kamilce
Na ten Nowy Rok życzę im dużo zdrowia i wytrwałości na cały rok

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

Marta

15 lat temu

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

Ania.

15 lat temu

Sebuś... śliczny chłopaku.. bo taki byłeś.. i ten Twój uśmiech.. chciałabym cofnąć czas żeby dzisiaj o północy dopiero wybił 2010 rok i zeby on się zaczął i żebyś był... i oczywiście żeby nigdy w tym przeklętym 2010 roku nioe doszło do tego dnia......... :( ale wybił 2011 i my musimy tutaj żyć a ty jesteś tam... i choc pozostawiłeś tyle bólu to pozostawiłeś tyle pięknych wspomnień. pozostawiłeś siebie... bo przecież BRACI SIĘ NIE TRACI.. i przecież ja usłyszę to Twoje" Dzień dobry Pani Aniu - co słychać ? " .. bo przecież Twój uśmiech zawsze będzie. przecież zawsze będziesz obecny w naszej szkole.. przecież zawsze możesz byc dumą swojej mamusi. wspaniale cie wychowała.. a tam życzę Ci Sebuś sukcesów takich dużych i pięknych jak Twój uśmiech jak Ty cały !!!
Tulę ciebie , Mojego Kamilka. powtarzam mu że ma Cię słuchac tam :) i uściskaj wszystkich Twoich tam przyjaciół i maluszki.. bo Twoi przyjaciele tutaj są z Tobą i pamiętają..
Wspieraj Twoją Martusię - świetna dziewczyna :)
Buziaki i tulę Cię mocno.. Najsympatyczniejszy Ucznu naszej szkoły rok szk. 2009/2010

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

rodzice śp. Mateuszka Mazka

15 lat temu

Każdy dzień jest dla nas rocznicą....


każdy dzień jest dla nas czekaniem...
Każdy dzień utopiony w tęsknocie...
Każdy dzień naznaczony rozstaniem...
Każdy dzień, nawet ten kiedy uśmiech,
Nawet ten zawiązany wspomnieniem...
Każdy dzień, dzień bez dziecka swojego
Jest dla rodziców ogromnym cierpieniem... Dla wszystkich aniołków dużych i malusich światełka do samego nieba [*][*][*]........

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

danusia.mamuś

15 lat temu

Sebastianku kochany wpadłam dac Tobie buziaka i przytulic Cie..bo sie steskniłam..cały czas tęsknie..ale wiem,ze jestes)) czasami obok mnie..czasami obok przyjaciól..zawsze byłes obok tych ,którzy potrzebowali wsparcia..
Alez to musiało byc piekne kiedy o pónocy krzyczeli..Redii..moj kochany Sebuś..Redi...i staram sie juz nie plłakac -tylko usmiechac do Ciebie i twoich niebiańskich przyjaciól-zebys był ze mnie dumny jak ja zCiebie..choc łzy mi się leja jak to pisze..widzisz ze usmiecham sie do Ciebie Skarbie..K.C

Zgłoś nadużycie

Sebastian Waręcki

mama Laury Faustyny

15 lat temu

Pani Danusiu, zaraz wybieram się szybciutko na drugą stronkę przeczytać Waszą historię.Jeszcze zapomniałam wspomnieć. Cały czas zastanawiamy się z rodziną kto to był. W pt rano byłam przewożona karetką za nami samochodem jechali nasi najbliżsi. I w Elblągu w obcym mieście w którym byliśmy pierwszy raz w życiu wydarzyło się coś jeszcze dziwnego. Nie mowimy o tym obcym ludziom, bo przez to co nas spotkało i tak jesteśmy obiektami chorych zainteresowań.Zostałam przewieziona na sale operacyjną, gdzie miałam cc w znieczuleniu całkowitym, a za drzwiami czekali:mąż, mama, tata i szwagierka oraz obca kobieta, która ciągle czekała, zaglądała przez drzwi denerwowała się, która ucieszyła się jak nasza córeczka się urodziła i była wieziona szybko w inkubatorze. Kto to był? Nam tylko jedna myśl przychodzi do głowy. Juz nigdy więcej nie spotkaliśmy tej kobiety. A każdego dnia kazałam męzowi i reszcie rodziny się rozgladać. Nie mówię o tym nikomu, bo ludzie bedą mówić, że po stracie dziecka do reszty zwariowałam, a w naszych rodzinnych stronach naprawde wiele nas złego z ich strony spotkało. A i jeszcze jedno powiązanie:nasza córeczka urodziła się i zmarła w piątek, a tylko tego dnia w kaplicy szpitalnej odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego. W tym całym nieszczęściu jak ja się cieszę, że jest Pani i Sebastianek. Sebastianku czuwaj każdego dnia, daj jakiś znak, albo niech Malutka da jakiś znak,bede wtedy spokojniejsza PROSZĘ :*Po jej śmierci obsesyjnie szukałam, czytałam ciągle dzienniki s. Faustyny. Od 1 listopada zaczęłam upadać, raz jest lepiej, a raz gorzej, ale więcej tych złych chwil...Gorąco pozdrawiam. Buziaki dla Ciebie Sebastianku i dla Pani, Pani Danusiu!-Ola

Zgłoś nadużycie

Poprzednia 1 2 3 ... 2117 2118 2119 2120 2121 ... 2363 2364 2365