Sebastian Waręcki
16 lat
| data urodzin: | 30-06-1994 |
| data śmierci: | 09-09-2010 |
| krótki URL: |
mama Laury Socha Obrebska
15 lat temu
Siostra Śp. Rafała Wójcika
15 lat temu
Cicho zamknęłam,
drzwi za sobą...
I zapatrzyłam się,
w nocne niebo.
Ogarnęło mnie,
poczucie spełnienia.
Nawet gdzieś tam,
pomiędzy gwiazdami
można odkryć...sens.
Było coś pięknego,
w tej ciszy...
Otoczonej magią,
postrzegania świata.
Poczułam nawet...
Twój oddech,
na mojej skroni.
Wiem, byłeś blisko.
Czy słyszałeś...
Jak uśpiony świat,
cicho oddycha...
........................)
.......................(,)
..........).........._'!/'_
.........(,).........(""""")
......._'!/'_.ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ
.......(""""").......
....ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ...........
[']NA ZAWSZE W MYM SERCU SEBASTIANKU...
rodzice i siostry śp SZ Bernaś
15 lat temu
Codziennie patrzę przez okno, Kogoś dojrzeć chcę, mimo, że wiem, że nie zobaczę. Patrzę na telefon, który nigdy nie zadzwoni, wysłuchuje dzwonka do drzwi, ale się nie rozlegnie, wiem już o tym, ale wciąż jednak szukam Kogoś, kogo już nie znajdę, tylko cisza, tylko spokój szum wiatru za oknem. Tylko smutek, tylko żal i ciągle patrzenie w dal ze wzrokiem pełnym łez. Mam nadzieję,że Tam *jesteście uśmiechnięci ,szczęśliwi , beztroscy i bezpieczni. Aniołku dla Ciebie Światełko ,a płomień niech niesie cień naszej nieustającej pamięci . Sebuś na pewno poznałeś naszego Szymka jest starszy od Ciebie ale to nie ważne i nie ma żadnego znaczenia wierzę że jesteście dobrymi Niebiańskimi przyjaciółmi on też ma dobre serduszko i otwarte dla każdego ,tak jak my i dlatego Was tak bardzo Kochamy nasze najdroższe ukochane jedyne skarby. Mamusiu Sebusia -----Przytulam bardzo mocno i z całego serca Pozdrawiam ,razem damy rade ,musimy żyjemy dla Nich .
mama śwp.Jacka Treli
15 lat temu
Sebastianie bądź szczęśliwy tam wśród podobnych Tobie aniołów.
Ty wiesz.
15 lat temu
Tak bardzo chce cofnąć czas, poznać cie, po prostu być przy tobie. Tyle zmarnowanych chwili. Nigdy sobie tego nie wybaczę. Życie to jedna wielka lekcja, teraz wiem jedno, już nigdy nie odłożę niczego na później. Trzeba żyć chwilą, tak jak ty to robiłeś. Przecież pomimo twojego młodego wieku, miałeś najpiękniejsze życie na świecie! Kocham.
M.
15 lat temu
Do dziś pamiętam tamten słoneczny piątek sprzed pięciu miesięcy; 10.09. Pamiętam jak stałam przed szkołą korzystając z promieni słońca i rozmawiając z dziewczynami. W pewnym momencie podszedł Mateusz, poprosił mnie na bok. Spytał czy wiem co się stało, odpowiedziałam, że nie.. do dziś pamiętam jak spuścił głowę, aby nie patrzeć mi w oczy i powiedział, że Ty.. Nie uwierzyłam w to od razu spytałam skąd wie, a potem spojrzałam na Kubę i Kacpra; popatrzeli na mnie i spuścili głowy w dół.. Pamiętam jak uszło ze mnie wszystko, dosłownie.. Obróciłam się i zobaczyłam te żółte barierki, na których kiedyś siedziałeś gdy wychodziłam ze szkoły. Podeszłam do nich oparłam się o nie i.. reszty nie pamiętam. Pamiętam tylko moment, w którym weszłam do domu otworzyłam szafę i od razu w spośród wielu zdjęć i podpisów w oczy rzucił mi się napis 'Redi,<3' oraz nasze wspólne zdjęcie.. Pamiętam jak zsunęłam się po drzwiach od szafy i wpadłam w histerię. Pamiętam ten okropny ból.. ból, który czuję cały czas. Kochanie.. dlaczego to musiałeś być właśnie Ty? Dlaczego?!..... Nienawidzę ludzi, którzy byli z Tobą wtedy 9 września.. Nienawidzę ich za to co zrobili, nienawidzę! Tak bardzo chciałabym żebyś tutaj był. Nie wierzę w to..ciągle mam nadzieję, że napiszesz albo zadzwonisz. Ciągle na to czekam.. Kochanie, proszę - wróć...
danusia.mamus
15 lat temu
Kochany Synku...tak cięzko mi i tylu osobom..Twoim bliskim...Ja jakos ostatnio nie daje rady...nie rozumiem jak moglo sie to stac..skoro nic nie wyszlo...i jeszcze parę faktów.......
Jestes moim wspaniałym chłopcem...i nie tylko moim)))Synku staram się trzymac dzielnie...wyobrazając sobie jak zwiedzasz ,,najpiekniejsze zakamarki domu Pana,, -jak pieknie napisała mama Faustynki...)....zwiedzaj Kochany razem z Twoimi wspaniałymi niebiańskimi bracmi i siostrami-z Nimi nic Ci nie grozi...a my mamusie z krwawiącymi serduchami-wierzmy w to i tym zyjmy..inaczej nie da sie zabic bólu ...leki nie pomagaja..ani p/bólowe..ani uspakajcze...na ten ból....matki/ojca/siostry osieroconej... Teknię-kocham Seba...
K.
15 lat temu
Sebuś.. brak słów przez te kilka dni.. tyle chciałabym tutaj napisać.. tyle chciałabym Ci powiedzieć.. ale przede wszystkim zobaczyć Cię.. usłyszeć Twój głos.. i ujrzeć Twój uśmiech, którym zarażałeś wszystkich.. bardzo często teraz słyszę na korytarzu Twój śmiech.. Twój krzyk, tak jak to było kiedyś.. i to nie moja wyobraźnia.. dobrze wiesz o tym Aniołku..
tyle bym dała żeby jeszcze usłyszeć jak mnie wołasz z drugiego końca szkoły..
wiesz Sebuś.. ja nadal nie wierzę w to co się stąło.. tylko czasem dociera to do mnie, ale przecież Ty jesteś cały czas z nami, ze mną.. jesteś obok.. przecież czujemy Twoją obecność..
Redi ukochany nasz.. a teraz jeszcze najukochańszy Aniołek, który czuwa nad nami.. Sebuś.. przytulam z całych sił na dobranoc.. uściśnij ode mnie wszystkie malutkie Aniołki.. i te większe też.. wszystkie..
Marta
15 lat temu
Ania.
15 lat temu
Cześć Sebuś, dziś 10 - a wtedy w piątek Twoja mamusia zadzwoniła do nas do szkoły i powiedziała i tak jak wtedy tak dziś serce mi pękło. Wiem że tam jesteś szczęsliwy i spełniasz swoje marzenia, ale............ wszystko bym oddała żebyś był tu i tu je spełniał........ i tak bym chciała usłyszeć to Twoje....... "Dzien dobry pani Aniu, co słychać ? " z tym Twoim ślicznym uśmiechem...... ah szkoda mówić, pewnie to jeszcze kiedyś usłyszę...... ale czemu nie teraz :( cięzko mi nawet pisać Sebuś :(((( Utul Kamilka ode mnie i Ciebie z całych sił ściskam, bądź przy mamusi, światełko dla Ciebie na dobranoc (*)
e-Pamiątka

Sebastian Waręcki - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 92
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 172 423



