Sebastian Waręcki
16 lat
| data urodzin: | 30-06-1994 |
| data śmierci: | 09-09-2010 |
| krótki URL: |
Anonim
15 lat temu
danusia.mamuś
15 lat temu
Sebastianiu...kochany mamy)))
nie jestem w stanie wpisywac ..Twoim Braciom i siostrom teraz..
Ty wiesz i Oni wiedza...Nie sztuka kliknąc -mama Sebastiana Waręckiego..
zawsze muszę spojrzec na zdjęcie..powiedziec cos..wspomniec..
...............
Synku -ile osób mnie tu wspiera...
DZIEKUJE...kochani...ja tez zawsze jestem z Wami...
A wogóle,chce napisac jaka na te okrutne dni dałes mamie prezent..
ja wiem,ze to Twoja sprawka))zebym sie zajęła Daisi..zebym nie myslała cały czas..
tylko Ty mogłes takiego wspaniałego psa mamusi podarowac..pięknego,spokojnego,łagodnego...niesamowitego!!!
DZIEKUJE Synku..Ty wiesz jak mi pomóc..nawet teraz..K.C..SKARBIE..
jutro bedę u Ciebie..
mama śp.Bartosza D
15 lat temu
Dla Ciebie światełko, kilka dni i już rok... pozdrowienia dla mamy i siostry
mama śwp.Jacka Treli
15 lat temu
Sebuś...
mama J.Pyrsaka
15 lat temu
Takie cos do poczytania...przepraszam,ze takie dlugie,ale mysle,że warto......
Nikt nie jest w stanie pogodzić się ze stratą bliskiej osoby w ciągu kilku dni. Potrzebny jest czas i możliwość okazywania swojej rozpaczy, cierpienia, żalu. Wspominanie zmarłych, rozmawianie z nimi w myślach czy nawet głośno, a przede wszystkim płacz i dzielenie się swoimi uczuciami z innymi ludźmi - wszystko to pomaga pogodzić się ze stratą, nawet tak straszną jak strata dziecka, i znaleźć nowy sposób życia. W płaczu można wyrazić rozpacz, dlatego trzeba mu zrobić miejsce i pozwolić sobie się wypłakać, nawet przez kilka godzin. Zwłaszcza że wraz z dzieckiem umierają związane z nim marzenia i plany na przyszłość. To, że trzeba się z nimi rozstać, jest niewiarygodnie bolesne i nie ustępuje nieraz latami.
Osoba, jeżeli zamknie się w pancerzu i nie pozwoli sobie na odreagowanie przynajmniej części nagromadzonych uczuć, staje się potem inna - zdystansowana, bo nie może w pełni uczestniczyć w życiu. Ból nieustannie przesłania jej świat, nawet jeśli schowa go tak głęboko, że nie ujawnia się w normalnych warunkach. Ale tylko w normalnych, bo szczególne sytuacje mogą wyzwolić niekontrolowany wybuch negatywnych emocji.
Dlatego wręcz obowiązkiem rodziców, którym umarło dziecko, jest nie brać się w garść, tylko uczciwie rozpaczać - po to, żeby inne ich dzieci (te żyjące i te, które dopiero mają się narodzić) nie musiały dźwigać ciężaru ich rozpaczy. Zdarzało mi się słuchać zwierzeń dorosłych już dzieci: "Matka nigdy mnie nie kochała w pełni, ciągle coś było nie tak, o coś miała do mnie pretensje, bo zawsze jakby trochę żałowała, że nie jestem Kamilką, która zmarła rok przed moim urodzeniem" albo "Kiedy wróciliśmy z pogrzebu, mama była smutna i blada. I tak już zostało. Potem nie pamiętam jej uśmiechniętej albo choćby zainteresowanej tym, co się dzieje ze mną i z bratem. Dbała o nas, na pozór wszystko było w porządku, tylko robiła to bez serca".
Sebuniu.... Nadzieja, tylko to mnie trzyma przy zyciu...
Nadzieje tylko ona mi daje wiare...
W człowieka...
W przyszlosc...
W to ,ze kiedys Cię zobacze.......
Przytulam Renia
mama śp.Przemka l.35
15 lat temu
+......) (
+.....( , )
+....(( ,))
+...._‘||’_
+....[***]
+....[***]
+Jeszcze długo będę odwracać głowę na dźwięk Twego imienia,jeszcze długo wsród tłumu będę szukać Twego cienia.
+~~~~~~~~~~~~~~+
K.
15 lat temu
Sebuniu.. i już po wszystkim.. było mi ciężko.. jednak w takim momencie choćby się nie chciało powracają tylko te dobre chwile, dobre momenty... tak też było.. na mszy byłam taka spokojna.. wszystko to kojarzyło mi się z Tobą.. ta opowieść.. przecież i tak się spotkamy.. prędzej czy później.. tylko to podtrzymywało.. Sebuniu.. dziś już środa.. 7.. jeszcze dwa dni... chciałabym żeby dużo osób było na mszy.. chciałabym zobaczyć tam każdego kogo dobrze znałeś stąd.. starałam się poinformować wszystkich.. zobaczymy jak będzie.. wiesz Sebuś.. dla mnie liczy się przede wszystkim to, że będę ja.. to oczywiste.. innej możliwości nie widzę... Sebuniu.. bądź przy Mamusi, wspieraj ją.. proszę.. wiem, że na pewno już to robisz.. ale czuję się spokojniejsza jak to napiszę.. tulę Cię mocno Kochany.. i tak jak Twoja Mamusia napisała.. nigdy nie zapomnę..
Mama Ewci I Jasia Zaborowskich
15 lat temu
Sebuś[*]
Agnieszka
15 lat temu
() () ()
II II II
Światełko pamięci.
Siostra śp. Marcina Malara
Tata Sylwka Żukowskiego
15 lat temu
e-Pamiątka

Sebastian Waręcki - Pamięć o Tobie pozostanie na zawsze.
Jak to działa? Dedykowany kod QR umieszczony na tabliczce pogrzebowej lub nagrobku umożliwia szybki i wygodny dostęp do Strony Upamiętniającej.
Ilość pobrań: 92
STATYSTYKI NEKROLOGÓW
DODANE NEKROLOGI:
9 246
ŚWIECZKI PAMIĘCI:
11 177 049



